3 481. do 3 488. z 3488
-
27-12-2010, 20:28 #3481Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 06-2009
- Skąd
- Toruń
- Postów
- 183
Odp: Maluszki i mamusie 1 kwartał 2009r po 40 tygodniach
Zaglądam i ......
Smutno mi bez Was

-
27-12-2010, 22:01 #3482
Odp: Maluszki i mamusie 1 kwartał 2009r po 40 tygodniach
Jestem i ja
Zmęczona na maksa nawidziła nas rodzinka tzn moich rodziców których widziałam po raz pierwszy na oczy. Dziewczyny masakra, takich niegrzecznych chłopców 6 i 8 lat to jeszcze nie widziałam. Efekt 2 dniowej wizyty mama wykończona psychicznie, internet odinstalowany, wszystkie półki przetrzepane. 2 słoiki cisteczek zjedzone (takie słoiczki pochłaniamy przez miesiac podczas niedzielnych obiadków
) A odzywki do rodziców
nie jestem za biciem dzieci ale tu pasa i dobrego lania trzeba.
Dorotko u nas Jasiek też gotuje
także kuchnia super sprawa. Rodzina się powiększyła o Karolka szwagrowi (brat mojego małża) ułozył sobie drugi raz życie. W święta zostaliśmy na noc u teściów z pierwszego na drugi dzień, a oni tam na razie mieszkają w jednym pokoju bo kończą mieszkanie na dole w domu. Niezły hardcore mały ma 10 dni i juz uznaje tylko ręcę, można im mówić tłumaczyć że nie tędy droga ale gdzie tam. Sami się przekonają. Także w drugi dzień świąt bawiłam młodego bo szwagierka wykończona już. Ciekawe kiedy zorientuje się że sama na siebie bicz kręci.
Co do prezentu fajna sprawa taki automat, chlebek ,mniam wychodzi ale rozumiem Cię calkowicie jakaś perfuma inny drobiazg i od razu byłoby lepieja teraz to u Was coś na zasadzie tego kawału
żona prosi napraw kran,
mąż ja nie hydraulik,
kontakt się zepsuł
ja nie elektryk itd w końcu
mąż wraca do domu wszystko naprawione dziwi sie kto to zrobił,
a żona na to przyszedł taki złota rączka i wszystko naprawił
i ile zapłaciłaś
a powiedział że albo mu się oddam albo zaśpiewam
i co mu zaśpiewałaś?
nic ja nie piosenkarka
Mój nie był lepszy a nawet chyba gorzej od 2 tyg walczy z 2 wypożyczalnia co by do świąt zdążyć (nie zdążył
) i co prezentu szukał w wigilię myślałam że go uduszę jak potrzebowałam jego pomocy w domu.Nic nie znalazł bo tak na szybko to bieda, a dwa wszystko przebrane. Efekt taki że prezent dostałam dopiero dziś

Gdzie sie podziewacie po świętach??
Marzenka co z Justynka od czasu jak pojechała do Poznania milczy..
-
29-12-2010, 14:12 #3483
Odp: Maluszki i mamusie 1 kwartał 2009r po 40 tygodniach
No i piszę sama do siebie

Gdzie Wy poznikałyście Ania, Dorotki, Monika, Marzenka, Justynka, nie wspomnę już o Kasi i Joli??
U nas dziśdzień świra moje dziecko na wszystko jest na nie drze się i wrzeszczy od rana, a teraz na dodatek jak zawsze szedł spać sam bez problemu to wyskakuje z łóżeczka i ucieka. Za chwilę wyjdę z siebie i stanę obok
-
29-12-2010, 21:30 #3484Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 06-2009
- Skąd
- Toruń
- Postów
- 183
Odp: Maluszki i mamusie 1 kwartał 2009r po 40 tygodniach
TOSIA MA OSPĘ !!!
Ja chyba oszaleje ,znowu coś dopiero tydzień zdrowa a dziś siedzę w robocie mamcia do mnie dzwoni, że młoda cosik niewyraźna i jest ciepła . Nie mija godzina i dostaję telefon , że ma kilka krostek i to raczej nie potówki
Dopiero mój mnie wymienił w sklepie o 16tej i dzida na Toruń do lekarza . Rozbieram ją w przychodni a tam już więcej krostek. No i mamy ospę .
Właśnie zasnęła . Też mykam spać , bo nie wiem na jak długo zasnęła :(
Aniu to miałaś wesoły dzień . Jasiek artysta
Dziewczyny co z Wami ? Przybywajcie ! Nie mam Waszych maili a musimy coś zadziałać !!!!!!!
-
30-12-2010, 20:20 #3485
Odp: Maluszki i mamusie 1 kwartał 2009r po 40 tygodniach
Hej dziewuszki:),rzeczywiście pustki tu takie,ze echo słychać:).Dorotka,ospa szybko minie ;),wiem bo moja trójka miała jedno po drugim.Uciążliwe i wykończyło mnie smarowanie,ale jak pomyślałam sobie,że co jakiś czas jedno miało by chorować to dziękuję,wolę hurtowo:)).Dużo zdrówka i oby nie wysypało Tosieńki za dużo.
Haniu dziękuję za info :) i jestem za przeprowadzką,zresztą odpisałam już na gg.Mój log to jak zwykle dotinka
.
Dawać tu z powrotem dziewczyny:)
-
30-12-2010, 21:41 #3486mikusiaGuest
Odp: Maluszki i mamusie 1 kwartał 2009r po 40 tygodniach
hejka mamuski
widze ze zmiany na forum:) ciezko bylo mi was znalesc:/ ale sie udalo:) nie mam za wiele czasu,w skrocie- swięta swięta i po świetach- mineły spokojnie:) Mati potrafil zjesc 8 pierogow na raz:) mial apetyt:)brakowalo jednak Aleksa-ale przyszle swieta mamy spedzic razem:)
Mnieniestety chyba coś łapie bo boli mnie gardło i mialam goraczke
no nic napisze innym razem bo cos net mi szwankuje i raz jest raz go nie ma:/
ps. dodaje fotke mojego brzdaca z Mikołajem:)
pozdrawiam i życze wszystkiego dobrego w NOWYM 2011 r. :)
-
31-12-2010, 19:46 #3487
Odp: Maluszki i mamusie 1 kwartał 2009r po 40 tygodniach
Hej dziewczyny sorryy ze się nie odzywałam tyle czasu, ale poprostu przy szatanicy
Oli nie mam go zbyt dużo, po całym dniu mam tylko ochote położyć się do łóżka. Świeta u nas udane chyba jak wszedzie.
Napisze więcej jutro a dziś życze wam, Szczęśliwego Nowego 2011 Roku spełnienia wszystkich najskrytszych marzeń.
-
12-01-2011, 00:02 #3488Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 05-2009
- Postów
- 14
Odp: Maluszki i mamusie 1 kwartał 2009r po 40 tygodniach
Witam pewnie mnie juz nie pamietacie co tam u was i waszych dzieciaczkow słychac moja Nadia to straszna łobuziara Pozdrawiam



1Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj









Facebook

..:: Młode Mamy Weteranki ::..
Dzisiaj, 09:37 w Młodziutkie mamy -przyszłe i obecne