Strona 399 z 503 PierwszyPierwszy ... 379 389 394 398 399 400 404 409 419 ... OstatniOstatni
3 981. do 3 990. z 5026
Drzewko podziękowań1356Podziękowań

Temat: Plotki, ploteczki

  1. #3981
    Fan(ka)
    Avatar Koralikowa
    Zarejestrowany
    12-2011
    Postów
    626

    Domyślnie Odp: Plotki, ploteczki

    dzien dobry dziewczynki

    Ja wczoraj bylam u dziadka..tak jakos wyszlo,i super,bo nie widzialam go kupe lat jakos....

    fanta tobie tez milego dnia...

    Ja w domu..zaraz cos do ama trzeba zrobic..

    Ja dzisiaj jakas trendowana cala buzia usta zimnami nawalona,,,,masakra...az sie z domunie rusza,abby ludzi nie wystraszyc...


  2. #3982
    happy Mummy ;) Avatar madlen79
    Zarejestrowany
    11-2009
    Skąd
    zielona wyspa :)
    Postów
    5 301

    Domyślnie Odp: Plotki, ploteczki

    witam,mam dzisiaj meza w domu
    na Bb czasu brak,a jeszcze do poludnia mnie nie byla,potem obiad ,sprzatanie a teraz mlody wrocil ze szkoly,za godzine cora i dzien zleci
    milego popoludnia





  3. #3983
    MAMA NA PEŁNY ETAT
    Avatar Zuz-Inka
    Zarejestrowany
    05-2008
    Skąd
    małopolska
    Postów
    5 826
    Wpisów do bloga
    2

    Domyślnie Odp: Plotki, ploteczki

    Witam!
    Co sie troche wdroze to znikam ale najpierw wypadek Ani a potem zimno i maz w domu wiec czasu brak na kompa. no i sezon pitowy sie zacza wiec troche roboty wpadlo.

    pozdrawiam i mam nadzieje czesciej zagladac

  4. #3984
    Mamusia Kubusia 2009 Avatar fanta20062
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Szczecin, Poland
    Postów
    7 038

    Domyślnie Odp: Plotki, ploteczki

    Hejka!
    Wpadłam tak popatrzeć co tam u Was, przyznam się że podczytałam i nie wiele zapamiętałam.
    Madlen, jestem za karą śmierci . Małż w domku, to ja dużo cierpliwości życzę ale w kupie niby cieplej
    Eliza, na dwór po kąpieli w taki mróz? :Szok: ale później doczytałam, że nie bez pośrednio ale ja i tak bym nie wyszła, bo zaraz bym zdychała .
    Koralikowa, no proszę kogo to moje oczęta widzą . Fajnie, że zawitałaś do nas, z Twojego postu zapamiętałam, że ama robisz i śnieg prószył .
    Aguska, wypuściłaś małego z Ł w taką zimnicę podziwiam za odwagę. Choć u Was troszkę cieplej niż teraz na zachodzie .
    Zuz-Inka, kochana jak tam Ania, bo miałaś napisać przez co ten cały wypadek. Ale nie ważne grunt, że wsio dobrze . Tak sezon pitowy to człowiekowi wpadnie troszkę grosza . Ja puki co robię mojemu T i koleżance więc kokosy żadne . Też mam nadzieję, że częściej będziesz zaglądała .
    U mnie no cóż puki co na termometrze mam tylko - 19, a ma być coś ok 24 na minusie . Dogrzewam się farelką, a co se będę żałowała .
    Z T się popszytkałam, bo mnie wkuźwia, jego wiem lepiej, a Ty się czepiasz i zamiast kisić się w wyrze obok niego i wąchać pierdów siedzę sobie i korzystam z wolnego czasu . To chyba wszystko? No i przepraszam, że tak rzadko zaglądam ale brak jakoś brak weny na pisanie ostatnio.... Obiecuję odtajać , tak adekwatne słowo do pogody.
    To ja spokojnej nocki Wam życzę kolorowych snów i innych takich





  5. #3985
    MAMA NA PEŁNY ETAT
    Avatar Zuz-Inka
    Zarejestrowany
    05-2008
    Skąd
    małopolska
    Postów
    5 826
    Wpisów do bloga
    2

    Domyślnie Odp: Plotki, ploteczki

    A ja nic nie pisalam o szczegolach wypadku???
    Ania przechodzila przez przejscie w dobrze widocznym oznakowanym miejscu. Autobus nie wyhamowal i jej "dotchnal" przewrocila sie udezyla glowa o asfalt. Kierowca wysiadl z autobusu zobaczyl ze ok wsadzil i przywiozl mi do domu. W pierwszym momencie pomyslalam dobrze ze nic sie nie stalo ale po chwili ze przeciez to uraz glowy i droga ze zzkoly do domu itp wiec poszlam do przychodni a ona zaraz wyslala mnie na izbe przyjec. Pojecalysmy a tam przeswietlenie i decyzja ze dziecko zostaje 5 dni w szpitalu i powiadamiaja policje taka procedura. zanim wyszlam z Ania na odzial to juz policjanci przesluchanie. Pytaja czy mam jakies dane kierowcy wiec podalam co wiedzialam. Maz jak sie dowiedzial to wrocil nocnym pociagiem do domu.
    U Ani stwierdzili wstrzasnienie mozgu w stopniu lekkim, ma sie oszczedzac nie cwiczyc na wfie przez miesiac i kontrola po tygodniu (bylismy) i po 3 (w ten piatek) Na razie ok i mam nadzieje ze tak zostanie. najlepszy jest kierowca bo zeznal ze Ania wtargnela mu na droge...no coz nie wiem jak to zrobila ze tak szybko przeleciala i zdazyla mu wpasc na 2 pasie majac 2 kroki do konca ulicy. Nie wiem czy zrozumialyscie ale ona zdazyla przejsc cala jezdnie i miala 2 kroki do chodnika...a on ze wtargnela. No coz czeka nas sprawa w sadzie.

  6. #3986
    Mamusia Kubusia 2009 Avatar fanta20062
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Szczecin, Poland
    Postów
    7 038

    Domyślnie Odp: Plotki, ploteczki

    Cytat Napisał Zuz-Inka Zobacz post
    A ja nic nie pisalam o szczegolach wypadku???
    Ania przechodzila przez przejscie w dobrze widocznym oznakowanym miejscu. Autobus nie wyhamowal i jej "dotchnal" przewrocila sie udezyla glowa o asfalt. Kierowca wysiadl z autobusu zobaczyl ze ok wsadzil i przywiozl mi do domu. W pierwszym momencie pomyslalam dobrze ze nic sie nie stalo ale po chwili ze przeciez to uraz glowy i droga ze zzkoly do domu itp wiec poszlam do przychodni a ona zaraz wyslala mnie na izbe przyjec. Pojecalysmy a tam przeswietlenie i decyzja ze dziecko zostaje 5 dni w szpitalu i powiadamiaja policje taka procedura. zanim wyszlam z Ania na odzial to juz policjanci przesluchanie. Pytaja czy mam jakies dane kierowcy wiec podalam co wiedzialam. Maz jak sie dowiedzial to wrocil nocnym pociagiem do domu.
    U Ani stwierdzili wstrzasnienie mozgu w stopniu lekkim, ma sie oszczedzac nie cwiczyc na wfie przez miesiac i kontrola po tygodniu (bylismy) i po 3 (w ten piatek) Na razie ok i mam nadzieje ze tak zostanie. najlepszy jest kierowca bo zeznal ze Ania wtargnela mu na droge...no coz nie wiem jak to zrobila ze tak szybko przeleciala i zdazyla mu wpasc na 2 pasie majac 2 kroki do konca ulicy. Nie wiem czy zrozumialyscie ale ona zdazyla przejsc cala jezdnie i miala 2 kroki do chodnika...a on ze wtargnela. No coz czeka nas sprawa w sadzie.
    Nie przyjemna sytuacja . Dobrze, że nic aż tak poważnego się nie stało, że kierowca przywiózł Anię do domu. Tylko oczywiście wiadomo, że jak jego wina, to będzie bronił swojego tyłka . Grunt, że kontrole nic nie wykazały i 3mam kciuki za kolejną . Musieliście przez to tyle nerwów stracić. Współczuję bardzo. Mam nadzieję, że sprawa da pomyślne rozwiązanie.

    Witam się porannie z kawką.
    Dziś ma na termometrze tylko -15, mam nadzieję, że po południu słonko wyjdzie, to sobie z małym na spacerek wyjdę .
    Spokojnego dnia dziewczyny , bo nie wiem kiedy zajrzę.
    Zuz-Inka dziękuje za post.





  7. #3987
    Fan(ka) Avatar aguska2017
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Elbląg-Płock
    Postów
    5 789

    Domyślnie Odp: Plotki, ploteczki

    Zuza współczuje sytuacji ale ważne że Ani nic nie jest
    Fanta oni wyszli koło do domu tylko do sklepu na dłużej Bartka bym nie dała a ty sie już nie kłóć ze swoim bo wystarczy że mnie mój wkurza
    później jeszcze zajrze miłego dnia
    Zuz-Inka dziękuje za post.

  8. #3988
    Mamusia Kubusia 2009 Avatar fanta20062
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Szczecin, Poland
    Postów
    7 038

    Domyślnie Odp: Plotki, ploteczki

    Cytat Napisał aguska2017 Zobacz post
    Zuza współczuje sytuacji ale ważne że Ani nic nie jest
    Fanta oni wyszli koło do domu tylko do sklepu na dłużej Bartka bym nie dała a ty sie już nie kłóć ze swoim bo wystarczy że mnie mój wkurza
    później jeszcze zajrze miłego dnia
    Agusia, od 10tego mój też będzie mnie wkurzał, bo ma dwa tygodnie urlopu .





  9. #3989
    Fan(ka) Avatar aguska2017
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Elbląg-Płock
    Postów
    5 789

    Domyślnie Odp: Plotki, ploteczki

    jejciu ja chwilami ze swoim już nie wytrzymujea jak tam praca?

  10. #3990
    Mamusia Kubusia 2009 Avatar fanta20062
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Szczecin, Poland
    Postów
    7 038

    Domyślnie Odp: Plotki, ploteczki

    Aguska, okazało się wczoraj, że jakąś blokadę na komórce mi w orange włączyli i suma sumarum, posiedziałam z godzinkę na kompie do 13 z minutami i miałam wolne . Taka praca, że nie praca , bo ja bym chciała z domu wyjść he, he albo coś pisać





Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •