Strona 3 z 13 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 128
Drzewko podziękowań5Podziękowań

Temat: rocznik 86 :)

  1. #21
    Listopadowa mama '07 Avatar aluśka :)
    Zarejestrowany
    09-2007
    Skąd
    Lublin
    Postów
    5 637

    Domyślnie Odp: rocznik 86 :)

    I ja również się przywitam Czerwiec'86





  2. #22
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    140

    Domyślnie Odp: rocznik 86 :)

    Witajcie:)
    kwiecień 86

    Coś tu bardzo cicho!
    Zagląda tu ktoś?

  3. #23
    Fan(ka) Avatar aguska2017
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Elbląg-Płock
    Postów
    5 789

    Domyślnie Odp: rocznik 86 :)

    widzę że dawno tu nikt nie wchodził ale ja uznałam że napisze jestem z marca 86 .jakoś tematu dziewczyny nie miałyście za bardzo he:)ja na innych forach też coś pisze ale tam mamuśki chyba dłużej sie znaja więc to takie wcinanie sie trochea co tam jak nie ma o czym pisać to najlepiej o dzieciach a potem jakoś sie rozkręci... mój synek od 2 dni chodzi i jestem z niego przeogromnie dumna.odezwijcie sie pozdrawiam

  4. #24
    Fan(ka) Avatar aguska2017
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Elbląg-Płock
    Postów
    5 789

    Domyślnie Odp: rocznik 86 :)

    Wizdę ze dziewczyny tu nie zaglądacie a szkoda może miałybysmy o czym pisać?no to ja nadal czekam na posty pa

  5. #25
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    140

    Domyślnie Odp: rocznik 86 :)

    Witaj Aguska
    Ja też jakoś nie mogę się znaleźć w innych tematach. Wydaję mi się, że wszędzie dziewczyny się już znają i tak wciskam się na siłę.
    Widze że mamy dziedziaczki w podobnym wieku. Ja staram się o drugie od 3 m-cy... Z Hanią staraliśmy się 9, mam nadzieję, że teraz zaskoczymy szybciej. Może w tym cyklu się nam uda

  6. #26
    Fan(ka) Avatar aguska2017
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Elbląg-Płock
    Postów
    5 789

    Domyślnie Odp: rocznik 86 :)

    No cześć wreszcie ktoś podobny do mnie
    Ja też pisze gdzie indziej ale tak jak wspomniałaś tam kobietki się już chyba długo znają więc to takie pisanie
    To szybko się ztaracie o drugieFajnie bo nie będzie dużej różnicy wiekowej między dzieciaczkami
    Ja narazie przystanę przy jednym
    To może napisze jeszcze o moim maluchu
    Bartuś ur.w 38 tyg.waga 2600 i 52cm
    Teraz ponad 10kg nie wiem ile dokładnie bo nie byliśmy ostatnio w przychodni i ma około 77cm
    a twoje maleństwo jak? acha ja miałam cesarke
    to życzę udanych staranek

  7. #27
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    140

    Domyślnie Odp: rocznik 86 :)

    To malutki Bartuś był... Hania urodziła się w dniu terminu:) Ważyła 3730g i 53 długa Teraz ma 8,5 i dalej karmię cyckiem choć juz bym chciała ją odłuczyć ale nie wiem za bardzo jak sie za to zabrać
    A rodziłam ją 7 godzin. Bóle straszne, krzyżowe, miałam podaną kroplówkę z oscy bo nie chciała zejść do kanału rodnego no ale się udało. wtedy mówiłam że nie chcę drugiego bobaska ale nie chciałabym aby hania była jedynaczką. Chciałabym żeby znowu była dziewczynka ale coś czuję że bedzie tym razem chłopczyk. A ty czemu miałaś cc?

  8. #28
    Fan(ka) Avatar aguska2017
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Elbląg-Płock
    Postów
    5 789

    Domyślnie Odp: rocznik 86 :)

    wiesz co u mnie to było tak że w 8 miesiącu miałam podwyższone ciśnienie i leżałam na obserwacji w szpitalu przez tydzień.Wszystko wróciło do normy tylko musiałam brać tabletki obniżające cisnienie i sie nie denerwować
    jak dostałam skurczów i zaczęly mi sie sączyć wody poszliśmy do szpitala około 24h tam miałam zrobione usg podlączyli mnie pod ktg a że nic w sumie się nie działo tylko bolało kazali mi leżeć do rana.rano podłaczyli mi oksy i zmierzyli ciśnienie a ja miałam 100/160 więc wysokie.Dali mi coś dożylnie żeby zmniejszyć ciśnienie i trochę spadło tylko że ja miałam skurcze a rozwarcia brak najwięcej miałam na 4cm.Lekarz mnie badał i przestraszył się że mały mogł owinąć się pępowiną więc zadecydowal o cesarce.w sumie uratował życie dzięki temu mojemu malenkiemu.a fachowo to miałam zagrożenie zamartwicą wewnątrzmaciczną płodu.a po cesarce to tragedia ból okropny jak znieczulenie odchodziło aż morfinę mi dali.
    ja po tym wszystkim mówiłam nigdy więcej ale to przeszło i też myśle że może za jakis czas zdecydujemy sie na drugie ale tym razem wolałabym miec dziewczynkę żeby była parka hehe
    A wy się już staracie o drugie tak?
    a co do karmienia to ja swojego karmilam tylko 2 tyg.nie najadał się musiałam go dokarmiac modyfikowanym mlekiem i wtedy bardzo szybko zaczął nadrabiać i jak ktoś go widział to pytali czy duży się urodził a jak mowiłam że był maleńki to oczy wielkie robili.Bartek to taki mały głodek hehe
    a jak u was z ząbkami Hania ma już jakieś?
    My się męczymy z gornymi bo już prawie widac lewa jedynke a nie chce się przebic

  9. #29
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    140

    Domyślnie Odp: rocznik 86 :)

    To dobrze że wszystko skończyło się tak a nie inaczej.
    My mamy już 4. Dwa górne wychodziły jednocześnie i chyba przez miesiąc się nie mogły przebić.

  10. #30
    Fan(ka) Avatar aguska2017
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Elbląg-Płock
    Postów
    5 789

    Domyślnie Odp: rocznik 86 :)

    a mojemu to ja nie wiem czemu tak ciężko wychodzą te zębole
    Miałam się zapytać Hania już chodzi raczkuje?
    Mój jak miał 6 miesięcy zaczął raczkować jak miał 7 miesicy siedział samodzielnie a swój pierwszy kroczek zrobił 1 listopada a tak zaczął chodzić teraz 13 grudnia i śmiga po całum domku

Strona 3 z 13 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •