Strona 3 z 44 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 440
Drzewko podziękowań92Podziękowań

Temat: Rocznik 87'

  1. #21
    Pełna nadziei na cud ... Avatar Pyscek
    Zarejestrowany
    03-2011
    Skąd
    Starachowice
    Postów
    2 463

    Domyślnie Odp: Rocznik 87'

    niestety jestem w trakcie poszukiwania pracy i też siedzę w domu ... właśnie zakończyliśmy remoncik mały w domku, tzn malowanie pokoi mamy teraz ślicznie widzę, że jestem jak narazie sama starająca się bo Wy macie już swoje pociechy - zazdroszczę ale nam też się kiedyś uda
    miłego popołudnia życzę


  2. #22
    Mamusia Kubusia 2009 Avatar fanta20062
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Szczecin, Poland
    Postów
    7 038

    Domyślnie Odp: Rocznik 87'

    Pyscek, z pracą napewno się uda trzeba być poprostu cierpliwym . Fajnie, ze już jesteś po remoncie , pozazdrościć. Mnie sama myśl o tym przeraża puki co wybrałam dopiero kolorky farby będziemy mieć jeden pokój w kolorze cynamonowym i białej czekolady <z dulixa>, a u smyka raczej słonecznikowy. Co do reszty to kompletnie nie mam pomysłu.
    Długo już się starsz o maleństwo?





  3. #23
    Pełna nadziei na cud ... Avatar Pyscek
    Zarejestrowany
    03-2011
    Skąd
    Starachowice
    Postów
    2 463

    Domyślnie Odp: Rocznik 87'

    no zaczeliśmy się starać od kwietnia :( i jak narazie nic :( ale nie poddajemy się i staramy się dalej, a Wy ile się staraliście ? tak zapytam z ciekawości

  4. #24
    Mamusia Kubusia 2009 Avatar fanta20062
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Szczecin, Poland
    Postów
    7 038

    Domyślnie Odp: Rocznik 87'

    Pyscek, my się nie staraliśmy . U nas wyszło śmiesznie, bo ja brałam tabletki a jak poszłam do gin na badania, to mi powiedziała, że gratuluję, bo to jest jak wygrać w totki i że jestem w trzecim miesiącu ciąży . Dzidziusia miałam w planach po ślubie ale wyszło inaczej . Wszystkiego najlepszego z okazji Waszej pierwszej rocznicy ślubu!
    Gdy każdy kto was zna,
    niech na świeta życzy wam,
    by miłość wasza trwała na wieczny czas,
    bo miłość czuje się wśród was.
    Pyscek dziękuje za post.





  5. #25
    Zadomowiona(y) Avatar Naila
    Zarejestrowany
    04-2011
    Skąd
    Wien - Austria
    Postów
    247

    Domyślnie Odp: Rocznik 87'

    Witajcie ponownie!
    JA juz po porodzie, urodzilam w zeszly piatek zdrowego synka :):) Mial 51 cm i 3750 tyle samusienko co moj A. jak sie urodzil - takze smieje sie, ze caly tata
    Porod powiem wam dosyc szybki, w piatek rano o 7 zaczely sie skurcze a o 14.13 Kubus byl juz na swiecie. Porod nie byl dlugi, ale bol duzy, ciezko bylo z glowka malego, bo nameczylam sie bardzo zeby ja wypchac - ale w koncu sie udalo :)
    Jak narazie nie moge narzekac, bo maly jest idaelny. Zdarza mu sie nie spac np 2 godz. w nocy, ale to chyba przez to ze potrafi calusienki dzien przespac...
    Jestem mega szczesliwa!!!!!!
    I oczywiscie witam nowe mamusie na forum. Pyscek powodzenia w staraniu, na pewno juz wkrotce bedziesz cieszyc sie ze swojego szczescia noszonego pod serduszkiem :):) Tego Ci serdecznie zycze!!
    Ja tez jakos specjalnie sie nie staralam - powiedzmy, ze chcialam ale moze za jakis rok, jednak wyszlo troszke wczesniej
    A Ja w miare mozliwosci bede odzywac sie jak najczesciej - bo jak mowilyscie rocznik 87 do spokojnych nie nalezy hehe
    Pyscek dziękuje za post.

  6. #26
    Mamusia Kubusia 2009 Avatar fanta20062
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Szczecin, Poland
    Postów
    7 038

    Domyślnie Odp: Rocznik 87'

    Naila, moje gratulacje! Niech się smyk zrowo chowa . Wracasz już powolutku do siebie? Chociaż z tego co widzę po sówaczku to 10 dni dopiero mineło. Bardzo się cieszę, że Kubuś jest zdrowy i duży .
    Pozdrawiam!





  7. #27
    Zadomowiona(y) Avatar Naila
    Zarejestrowany
    04-2011
    Skąd
    Wien - Austria
    Postów
    247

    Domyślnie Odp: Rocznik 87'

    fanta dziekuje:) Jakos dajemy rade, ale moj A. ma teraz urlop i baardzo duzo mi pomaga, nawet nie chce myslec jak wroci do pracy od przyszlego tygodnia... jak ja dam rade...?! ale wiem, ze jakos musze...

  8. #28
    Mamusia Kubusia 2009 Avatar fanta20062
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Szczecin, Poland
    Postów
    7 038

    Domyślnie Odp: Rocznik 87'

    Cześć dziewczyny!
    Pogoda u mnie cudna więc będę korzystała i zaraz wybieram się z Kubą na spacer.
    Zajrzałam tylko na chwilkę żeby zobaczyć, co tam u Was
    Naila, super że męzuś Ci pomaga , u mnie było tak samo, że T miał dwa tygodnie urlopu i we wszytkim pomagał. Martwiłam się tak samo jak Ty ale dałam radę. Więc Ty również dasz sobie radę będąc sama z Kubusiem w domu, zobaczysz . To nie takie straszne . Staraj się dużo wypoczywać i zajmuj się maluszkiem, bo to najważniejsze. Jeśli nie ugotujesz obiadu, nie poprasujesz i nie wypierzesz świat się nie zawali. Najważniejsi jesteście teraz Wy! . Jak znajdziesz czas, to wpadnij do nas i napisz co i jak .
    Pyscek, co tam u Ciebie kochana?
    Widzę, że resztę dziewczyn gdzieś wywiało . No trudno...
    Miłego dnia!





  9. #29
    Pełna nadziei na cud ... Avatar Pyscek
    Zarejestrowany
    03-2011
    Skąd
    Starachowice
    Postów
    2 463

    Domyślnie Odp: Rocznik 87'

    Dziękuję dziewczyny za życzenia i miłe słowa :)
    a u mnie troszkę świętowania było przez te 3 dni związku z rocznicą chociaż stała się masakra, w sobotę mieliśmy wizytę rodziców po przyjęciu gdy wszystko z mężem posprzątaliśmy było już ok 23.00 więc zmęczeni powiedzieliśmy,że chwilkę odsapniemy przy kompach i pójdziemy spać... nie minęło 5 min i nagle trzask i szum ... na nieszczęście pękło nam akwarium i całe 150 litra wody wraz z rybkami wypłynęło na całe mieszkanie, wodę mieliśmy dosłownie wszędzie, nawet na klatkę wylało ... więc musieliśmy szybko ratować rybki i zbierać wodę aby sąsiadów na dole nie zalało :( masakra nawet nie nacieszyliśmy się nim bo było dopiero 2 dzień :( chciało nam się płakać jak zbieraliśmy tą wodę ... a kotki jeszcze takiej przestraszonej i zrozpaczonej nie widzieliśmy nigdy ( chociaż już mieliśmy 2 powodzie w domu tylko mniejsze jak nam kabina 2 razy nawaliła) tak się bidulka przejęła,że nie będzie mogła leżeć i patrzeć na rybki że sama płaczliwym głosem krzyczała ... hehe ... ale sytuację opanowaliśmy .. niestety kilka rybek nie przeżyło :( a co tam u Was ?? jak tam po długim weekendzie ??

  10. #30
    Wdrożona(y) Avatar Kamisia321
    Zarejestrowany
    08-2011
    Skąd
    Tczew
    Postów
    54

    Domyślnie Odp: Rocznik 87'

    Witam serdecznie dziewczyny :)

    dołączam do grona :) 25.03.1987 :)

    pozdrawiam

Strona 3 z 44 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •