Strona 25 z 29 Pierwszy 15242526 Ostatni
241. do 250. z 284
  1. #241
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    gdańsk
    Postów
    3
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Thumbs up Odp: Szpitale, połozne , lekarze TRÓJMIASTO

    ja rodziłam 8 wrzesnia na zaspie na zaspie ,SUPER POŁOZNA ,NA PORODÓWCE TEZ SAME SUPERLATYWY,MOGE TYLKO DZIEKOWAC,
    Ostatnio edytowane przez renia35 : 7-12-2009 - 11:25


  2. #242
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    07-2009
    Skąd
    gdańsk
    Postów
    3
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Szpitale, połozne , lekarze TRÓJMIASTO

    na zaspie miałam poród rodzinny,maz bardzo mi pomógł ,nic sie niepłaci

  3. #243
    dziunka24.
    Guest

    Domyślnie Odp: Szpitale, połozne , lekarze TRÓJMIASTO

    Rodzilam w listopadzie w Wejherowie.
    Musze powiedziec ze po 5 latach zmienilo sie baaardzo duzo. Piekna sala porodowa, rewelacyjne lozko. Najlepszy lekarz jakiego znam to dr Chmyłko(bylam przez niego badana kilka razy przed porodem na IP i byl przy porodzie). Bardzo mi pomogl, swietnie pokierowal akcja porodowa, polozne sie smialy ze jego slucham, a ich nie, ale on naprawde potrafi przemowic do rodzacej kobiety a mialam bardzo ciezki porod i nie wiem czy bym dala rade bez niego Jest mlodziutki przed 30-stka, ale naprawde profesjonalny
    Trafilam na super polozna i przez caly moj pobyt w szpitalu wszystkie byly w porzadku.
    Takze polecam

  4. #244
    mama Amelki 20.02.09 Avatar aredzimska
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    Gdańsk
    Postów
    115
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    3
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Szpitale, połozne , lekarze TRÓJMIASTO

    Ja rodziłam w lutym 2009r w Wojewódzkim. Powiem tak: izba przyjęć - nie tak źle ale dobrze też nie. Przyjeżdżałam kilka razy zanim mnie przyjęli więc kilku lekarzy i położnych poznałam. Porodówka zależy na kogo się trafi, początek porodu od 23-5 rano masakra, właściwie tylko ja rodziłam więc głucho, cicho i rzadko kto przychodził do mnie. Dobrze że byłam z mężem, no co jakiś czas przychodziły studentki czy stażystki (nie wiem do końca, bardzo młodziutkie dziewczyny chyba ze szkoły położniczej). Poród przerwali -akcja porodowa stanęła, potem dobę leżałam na patologii. Tam całkiem fajnie. Ogólnie ordynator super facet, dużo stażystów i kilkoro fajnych młodych lekarzy. Porodówka etap II świetna kadra mi się trafiła. Położna chyba P. Zosia i super dwie dziewczyny, kilku lekarzy się przewinęło włącznie z ordynatorem. I znów trafiła mi się młoda lekarka P. Sylwia -też fajna babeczka. Poród szybki z pomocą oksytocyny. Oddział położniczy: czysty, położne lepsze i gorsze. Lekarze już mi znani z porodówki i patologii(ginekolodzy) - obchód 2 razy dziennie i nie tylko gadają ale także badają bynajmniej oglądają . Sale zazwyczaj dwuosobowe. Odwiedziny: matka może wyjść do pomieszczenia odwiedzin, dzieciątko za szybką. Może i dobrze brak kontaktu z zarazkami. Co do pediatrów, ciężko powiedzieć jedna zołza(takie sprawiała wrażenie) jakby na złość kazała siedzieć i do domu nie wypuszczała i te jej teksty na moje oko to dziecko ma... np żółtaczkę! Na oko? dla mnie to się badania robi.... Nie chciała dać skierowania dla mojej córy na bilirubinę bo na oko to miała żółtaczkę i przeleżałam tam, a rano po badaniach krwi(bo tak krzyczałam przez telefon do męża że na oko tu badają, że chyba słyszała i zleciła badanie) okazało się że poziom już spadł i można iść do domu! Ale ogólnie kilka innych lekarek bardzo konkretnych.
    Ogólna ocena szpitala na 4
    ZZO właściwie niedostępne, brak anestezjologów
    3 sale porodowe w tym 1 z wanną
    worki sako, drabinki, piłki dostępne
    po porodzie leży się w korytarzu przy porodówce obok położnych
    nic nie płaciłam
    I to chyba tyle
    Ostatnio edytowane przez aredzimska : 17-01-2010 - 17:11

  5. #245
    Fan(ka) Avatar Mélodie
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    2 836
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    150
    Dziękuję (Otrzymane)
    298
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    3

    Domyślnie Odp: Szpitale, połozne , lekarze TRÓJMIASTO

    Szukam kogoś kto mi może przybliżyć szpital w Redłowie w Gdyni.. Słyszałam sporo negatywnych opinii i zastanawiam się czy warto jechać do Gdańska czy lepiej zostać przy gdyńskim.

  6. #246
    Lutowa Mamuśka '10 ;) Avatar caroline.g
    Zarejestrowany
    11-2005
    Skąd
    Kraków, obecnie: Gdynia
    Postów
    500
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    6
    Dziękuję (Otrzymane)
    30
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Szpitale, połozne , lekarze TRÓJMIASTO

    Cytat Napisał(a) Mélodie Zobacz post
    Szukam kogoś kto mi może przybliżyć szpital w Redłowie w Gdyni.. Słyszałam sporo negatywnych opinii i zastanawiam się czy warto jechać do Gdańska czy lepiej zostać przy gdyńskim.
    mogę przybliżyć jak urodzę, co mam nadzieję nastąpi lada dzień
    gdybym zapomniała, przypomnij się proszę na Priv
    pozdrawiam

  7. #247
    Franusiowa mama Avatar Akderk
    Zarejestrowany
    03-2010
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    735
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    38
    Dziękuję (Otrzymane)
    59
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Szpitale, połozne , lekarze TRÓJMIASTO

    No właśnie a jak to jest na Redłowie???
    Żadnych opnii nie widzę niestety.




  8. #248
    Lutowa Mamuśka '10 ;) Avatar caroline.g
    Zarejestrowany
    11-2005
    Skąd
    Kraków, obecnie: Gdynia
    Postów
    500
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    6
    Dziękuję (Otrzymane)
    30
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Szpitale, połozne , lekarze TRÓJMIASTO

    Jeśli chodzi o Redłowo to polecam. Zupełnie nie wiem, dlaczego ten szpital ma taką złą opinię.
    Ja trafiłam najpierw na patologię (po południu) bo moja gin stwierdziła (jak się później okazało błędnie), że mam za mało wód płodowych, a w nocy już byłam na porodówce

    Patologia - oddział jest przed remontem, dlatego pomieszczenia niezbyt ładne, tzn. ściany popękane i wymagające pomalowania, ale łóżka czyste i łazienka również (ta została już wyremontowana). Personel bardzo miły i pomocny. Niektóre panie są nawet bardzo dowcipne

    Porodówka - miałam poród rodzinny (bezpłatny, trzeba tylko wcześniej zgłosić, że chcesz w ten sposób rodzić). Sala nowa, wyremontowana, czysta. Personel jak na patologii - pomocny i bardzo miły. Powiedziałam, że nie chodziłam do szkoły rodzenia i nie wiem, co mam robić. Panie wszystko mi wyjaśniły, robiłam to co kazały i wszystko przeszło bardzo ok. Powiedziały mi później, że poród był wzorcowy
    Oddział poporodowy - wyremontowany, czysty. Nie wiem jak pozostałe sale, ale ja leżałam na sali trzyosobowej. Opieka położnych naprawdę na wysokim poziomie, wszystkie bardzo chętne do pomocy, także nie ma na co narzekać.
    Jeśli wszystko jest w porządku to dziecko masz cały czas przy sobie, w takim specjalnym małym łóżeczku na kółkach.
    Jedyny mankament: nie ma odwiedzin w sali. Przed wejściem na oddział jest wydzielone miejsce, które nazywa się pomieszczeniem do odwiedzin, więc musisz wyjść z łóżka i pokuśtykać sama aby zobaczyć się z bliskimi. Niestety nie możesz wziąć ze sobą Maleństwa. Musisz je zostawić w tym łóżeczku przed szybą (oddzielającą oddział od tego pomieszczenia) - tak, by odwiedzający mogli je zobaczyć.
    Ale to jest do przeżycia, bo jeśli wszystko jest ok to wychodzisz do domu po 2 dniach. Ja urodziłam 3 lutego o 2:55 nad ranem, a 5 lutego po 14 wyszłam do domku

    Jeśli macie jakieś pytania, chętnie odpowiem

    Pozdrawiam

  9. Dziękuję Akderk, december dziękuje za post
  10. #249
    Franusiowa mama Avatar Akderk
    Zarejestrowany
    03-2010
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    735
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    38
    Dziękuję (Otrzymane)
    59
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Szpitale, połozne , lekarze TRÓJMIASTO

    Dziękuję za informacje:)
    A pamiętasz może który lekarz nadzorował twój poród?
    Miałaś jakąś konkretną listę rzeczy , które miałaś wziąć do szpitala czy sama kompletowałaś wyprawkę ?



  11. #250
    Lutowa Mamuśka '10 ;) Avatar caroline.g
    Zarejestrowany
    11-2005
    Skąd
    Kraków, obecnie: Gdynia
    Postów
    500
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    6
    Dziękuję (Otrzymane)
    30
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Szpitale, połozne , lekarze TRÓJMIASTO

    Nie ma za co
    Niestety nie znam nazwiska lekarza, ale była to kobieta.
    Tak, byłam wcześniej w szpitalu, aby zapytać, co powinnam ze sobą zabrać. Otrzymałam informację, że powinnam wziąć tyle, ile sama zdołam unieść tzn. torba nie powinna być za ciężka, bo przecież później mąż czy ktoś z rodziny może dowieźć pozostałe rzeczy
    Położna wymieniła wówczas następujące rzeczy:
    4 pampersy dla dziecka
    2 komplety ubranek dla dziecka (body + śpioszki)
    klapki pod prysznic
    klapki do chodzenia
    2 koszule
    kosmetyki dla Ciebie
    2 ręczniki (mały i duży)
    woda mineralna
    dowód osobisty
    karta ciąży
    legitymacja ubezpieczeniowa
    książeczka RMUA

    Ja polecam zabrać dodatkowo:
    rękawiczki niedrapki (min. 2 komplety)
    dodatkowy komplet ubranek dla dziecka (czyli łącznie 3)
    więcej pampersów przywiezie Ci ktoś bliski (no chyba, że od razu chcesz zabrać, to proponuję łącznie ok. 30)
    chusteczki nawilżające do pielęgnacji dziecka
    coś do pupy dziecka (Sudocrem lub Bepanthen)
    ze 2 pieluszki tetrowe
    ubranie na wyjście ze szpitala (Twoje + dziecka) - przywiezie Ci ktoś bliski, tylko przygotuj sobie wcześniej w domu
    kubek + sztućce dla Ciebie
    szlafrok - jakiś cienki, bo w szpitalu jest strasznie gorąco
    podkłady poporodowe dla Ciebie (polecam te: http://www.allegro.pl/item1078859512...la_baby.html); na cały pobyt zużyłam chyba ze 20 sztuk
    majtki poporodowe
    lusterko - nigdzie, ani w salach poporodowych, ani w łazience nie ma lusterek nie wiem dlaczego? może, aby kobieta nie patrzyła na siebie jak jest wymęczona
    ładowarka do telefonu

    Chyba wszystko Jak mi się jeszcze coś przypomni to dam znać A jeśli Ty masz pytania to pisz

  12. Dziękuję Akderk, december dziękuje za post

Podobne wątki

  1. Szpitale, lekarze, położne - ŁÓDŹ I OKOLICE
    By padiqq in forum Poleć szpital, lekarza, położną
    Odpowiedzi: 638
    Ostatni post: Dzisiaj, 08:17
  2. Szpitale, lekarze, położne WARSZAWA
    By marcin in forum Poleć szpital, lekarza, położną
    Odpowiedzi: 2223
    Ostatni post: 27-08-2014, 15:54
  3. Szpitale, lekarze ..... w Poznaniu
    By krupka in forum Poznań
    Odpowiedzi: 505
    Ostatni post: 12-08-2014, 19:00
  4. Szpitale, kliniki,lekarze, połozne KRAKÓW
    By dzastin_a in forum Poleć szpital, lekarza, położną
    Odpowiedzi: 521
    Ostatni post: 18-03-2014, 10:45

Zasady pisania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Dołącz do nas