To jest forum eksperckie
Do współpracy przy forach eksperckich zaprosiliśmy ludzi, których znamy i, których kompetencje cenimy. Cieszymy się, że zgodzili się dołączyć do www.babyboom.pl
1. do 10. z 13
Temat: sprawa o ograniczenie praw
Tym forum zarządza Ewelina Słotwińska-Rosłanowska – prawnik (Uniwersytet Warszawski) oraz ekonomista (Szkoła Główna Handlowa), pracownik Zakładu Demografii SGH. Specjalizuje się w prawie pracy oraz prawie rodzinnym, ze szczególnym uwzględnieniem zagadnień łączenia pracy zawodowej z obowiązkami rodzinnymi. Jest autorką licznych publikacji i opracowań z dziedziny polityki rodzinnej.-
3-02-2012, 17:16 #1Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 02-2012
- Postów
- 22
sprawa o ograniczenie praw
Witam!
Po krótce przedstawie swoja sytuacje. Jestem kilka lat po rozwodzie - bez orzekania o winie. były maz kilkalat temu zawarl drugi zwizek potem sie rozwiódł. Ja nie byłam w związku formalnym. Ze związku z byłym męzem mam 11 letnią córkę- to moje jedyne dziecko. Były mąz ma jeszcze 6 letniego syna.
teraz do rzeczy były maz nie płacił alimnetów na córke mimo,ze miał je zasądzone prawomocnym wyrokiem. Najpierw ja wysąpiłam o ściganie go za nie alimnetacje- wniosek odrzucony, potem o ściganie go wystąpiło Centrum Świadczen Socjalnych. sprawa skończyła się w sadzie czy też wydziale karnym warunkowym umorzeniem ze wzgledu na to ze ex maz nie był do tej pory karany , oraz ze względu na to ,ze na syna mniej więcej regularnie wpłacał alimenty.
Ponieważ w sprawie o nie alimentację byłam oskarżycielem posiłkowym miałam prawo i okazje do przeczytania akt w tym opinii biegłego psychiatry. Z opinii dowiedziałam się,że ex mąż od dziecka leczył się psychiatrycznie i neurologicznie (tego nie wiedziałam zawierając z nim związek małżeński). dodatkowo w opinii jest napisane ,że u exa stwierdzono zaburzenia osobowości oraz szkodliwe picie alkoholu.
Teraz pytanie czy przy takich uwarunkowaniach exa mam szybko szanse na ograniczenie mu praw. Czy tą wiedzę poparta kserówkami z akt prokuratora mogę wykorzystać na sprawie o ograniczenie praw?
Dodatkowo ex od 6 lat nie kontaktował się z dzieckiem nie wysyłał żadnych prezentów czy kartek.
Zmieniał numery telefonu- został wyłączony telefon stacjonarny na który kiedyś dzwoniłam.
Proszę o pilną odpowiedż.
-
3-02-2012, 17:25 #2Ekspert BB. Prawniczka

- Zarejestrowany
- 01-2010
- Postów
- 1 941
-
3-02-2012, 18:02 #3Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 02-2012
- Postów
- 22
Odp: sprawa o ograniczenie praw
chcę zacząc od ograniczenie ponieważ oto jest łatwiej niż o odebranie praw. chce aby ojciec nie mógł decydować o waznych sprawach typu paszport, wyjazdy, leczenie.
Teraz jeszcze pytanie czy do odebrania praw moze przyczynić sie
1.fakt ze facet bierze na stale leki anty depresyjne, na nerwice lękową
2. zeznania swiadków , którzy powiedza ze ojciec dzieckiem sie nie interesował, np. nie wysla dziecku zadnego prezentu przze 6 lat.
dodadam ze podobnie było z babcia ze strony ojca ale... po sprawie w grudniu dot. podwyzszenia alimentów kontakt z babcia został nawiazany - wnuczka trzy razy juz sie z nia widziała- ja nie robiłam przeszkód poza warunkie: brak obecności i wiedzy ojca o spotkaniu.
czy sąd moze zdecydowac w tej sytuacji (dziecko nie widziało , nie kontaktowalo sie z ojcem z winy ojca) o widzeniach ojca i córki? czy do tego bedą potrzebne badania w RODK?
Czy sąd sam moze odebrać ojcu prawa na podstawie moich wniosków dowodowych w postaci papierów z prokuratury?
-
3-02-2012, 18:23 #4Ekspert BB. Prawniczka

- Zarejestrowany
- 01-2010
- Postów
- 1 941
Odp: sprawa o ograniczenie praw
Ale ograniczenie praw sprowadza się właśnie do ograniczenia praw do współdecydowania o istotnych sprawach dziecka. Zatem ojciec, któremu ograniczono prawa ma zazwyczaj prawo do współdecydowania o leczeniu, wyjazdach, kształceniu itp dziecka. Nie musi go Pani pytać wtedy jedynie np o to jaką bluzekę ma dziecko nosić, jaki kolr butów kupić itp.chcę zacząc od ograniczenie ponieważ oto jest łatwiej niż o odebranie praw. chce aby ojciec nie mógł decydować o waznych sprawach typu paszport, wyjazdy, leczenie.
Ograniczenie praw naprawde niewiele wnosi.
Tak. to bardzo wazny argument bo to ogranicza możliwość odpowiedzialnego decydowania za losy małoletniego.Teraz jeszcze pytanie czy do odebrania praw moze przyczynić sie
1.fakt ze facet bierze na stale leki anty depresyjne, na nerwice lękową
Tak bo to rażące zaniedbanie obowiązków rodzicielskich. kontakty z dzieckiem to owiem nie tylko prawo rodzica ale przede wszystkim jego obowiązek.2. zeznania swiadków , którzy powiedza ze ojciec dzieckiem sie nie interesował, np. nie wysla dziecku zadnego prezentu przze 6 lat.
Ale babcia nie ma tu nic do rzeczy. Odebranie/ograniczenie praw ojcu nie musi oznaczać, że babcia będzie musiała zerwac kontakty z dzieckiem.dodadam ze podobnie było z babcia ze strony ojca ale... po sprawie w grudniu dot. podwyzszenia alimentów kontakt z babcia został nawiazany - wnuczka trzy razy juz sie z nia widziała- ja nie robiłam przeszkód poza warunkie: brak obecności i wiedzy ojca o spotkaniu.
A kto miałby o takie widzenia wnioskować?czy sąd moze zdecydowac w tej sytuacji (dziecko nie widziało , nie kontaktowalo sie z ojcem z winy ojca) o widzeniach ojca i córki?
to w każdym przypadku decyzja sądu.czy do tego bedą potrzebne badania w RODK?
Tak. tym bardziej, ze miała pani pełne prawo te materiały oglądać.Czy sąd sam moze odebrać ojcu prawa na podstawie moich wniosków dowodowych w postaci papierów z prokuratury?
-
3-02-2012, 18:36 #5Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 02-2012
- Postów
- 22
Odp: sprawa o ograniczenie praw
chyba nie zbyt wyraznie sie wyraziłam. w wniosku o ograniczenie praw napisałm ze nie chce aby ojciec decydował o tym czy dziecko mzoe czy nie moze dostać paszport,moze czy nie mzoe wyjechać do cioci mieszkającej w Londynie.to samo tyczy sie wszelkich zabiegów szpitalnych- być moze ze czeka młodą zabieg biopsji tarczycy. w szkole czeka nas zdawanie na kartę rowerową- potrzeba dwóch podpisów, za chwilkę dziecko idzie do gimnazjum - potrzeba dwóch podpisów. nie twierdze ze ojciec będzie cokolwiek blokował ale boje sie takiej sytuacji?
Co do babci - to uważam,ze to plus dla mnie ze zdecydowałam sie odnowić kontakty moje i dziecka z babcią. Zreszta nigdy nie zabraniałm kontaktów ojca z córka jak i babci z córką. przypuszczam ze ojciec opowiadał matce- swojej ,że ja zakazuje spotkań. wiem ze w dziwnych okolicznościach ginela korespondencja nasza do babci. niestaty nie wysylałam niczego poleconymi bo nie uwazałam to za słuszne.
co do widzeń? Ja mu widywać sie z córką nie zabraniałam. (Raz go nie wpusciłam gdyż był pod wpływem alkoholu. Uważałam ze tak powinnam postapić. Niestety jedyny swiadek na tę okolicznosc nie jest w stanie zeznawać gdyż mieszak poza granicami Polski i nie mam z nim kontaktu.) podejrzewam ,ze on wystapi o umozliwienie mu takich widzeń. Ja oczywiście nie zabraniam tylko wg mnei po 6 latach ten człoweik jest kims obcym dla córki
-
3-02-2012, 18:49 #6Ekspert BB. Prawniczka

- Zarejestrowany
- 01-2010
- Postów
- 1 941
Odp: sprawa o ograniczenie praw
Ok. O czym zatem będzie mógł decydować?Proszę podac kilka spraw, w których bęzie pani musiała uwzględnić zdanie ojca. Z Pani postu wynika bowiem, że to co nazwywa Pani ograniczeniem praw jest w efekcie ich odebraniem.chyba nie zbyt wyraznie sie wyraziłam. w wniosku o ograniczenie praw napisałm ze nie chce aby ojciec decydował o tym czy dziecko mzoe czy nie moze dostać paszport,moze czy nie mzoe wyjechać do cioci mieszkającej w Londynie.to samo tyczy sie wszelkich zabiegów szpitalnych- być moze ze czeka młodą zabieg biopsji tarczycy. w szkole czeka nas zdawanie na kartę rowerową- potrzeba dwóch podpisów, za chwilkę dziecko idzie do gimnazjum - potrzeba dwóch podpisów. nie twierdze ze ojciec będzie cokolwiek blokował ale boje sie takiej sytuacji?
Aż miło czytac takie zdrowe podejście. Powiem więcej - to nie jest plus dla pani ale plus dla dziecka.Co do babci - to uważam,ze to plus dla mnie ze zdecydowałam sie odnowić kontakty moje i dziecka z babcią. Zreszta nigdy nie zabraniałm kontaktów ojca z córka jak i babci z córką. przypuszczam ze ojciec opowiadał matce- swojej ,że ja zakazuje spotkań. wiem ze w dziwnych okolicznościach ginela korespondencja nasza do babci. niestaty nie wysylałam niczego poleconymi bo nie uwazałam to za słuszne.
Co do zasady może uznałabym Pani stanowisko za lekko przesadzone - wszak to ojciec. Ale w sytuacji gdy ojciec leczył sie psychiatrycznie Pani stanowisko jest uzasadnione chronieniem dziecka.co do widzeń? Ja mu widywać sie z córką nie zabraniałam. (Raz go nie wpusciłam gdyż był pod wpływem alkoholu. Uważałam ze tak powinnam postapić. Niestety jedyny swiadek na tę okolicznosc nie jest w stanie zeznawać gdyż mieszak poza granicami Polski i nie mam z nim kontaktu.) podejrzewam ,ze on wystapi o umozliwienie mu takich widzeń. Ja oczywiście nie zabraniam tylko wg mnei po 6 latach ten człoweik jest kims obcym dla córki
-
3-02-2012, 19:00 #7Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 02-2012
- Postów
- 22
Odp: sprawa o ograniczenie praw
ogolnie nie cche aby w żadnej sprawie on decydował. Przez 6 lat wogole nie interesowało go to co sie dzieje z córką. Nawet w momencie kiedy go powiadomiłam o pobycie córki w szpitalu przyszedł raz mimo,ze mieszakł niedaleko. potem powiedział,że nie przyjdzie bo córkę odwiedza moja rodzina. Zarówno moja jak i rodzian drugiej zony wg. niego zawsze była mu nieprzychylna.
Ja wiem ze on jest ojcem- ale biologicznym od czasów pojawienia sie dziecka nie moge powiedziec ze był złym ojcem ani nie powiem ze był dobrym bo specjalnie sie nie przykładał do swojej funkcji.
nie obawiam tego ze moze córke porwać czy zrobic jej fizyczną krzywdę bo córka jest na tyle duże ze potrafi sie bronic- krzycząc chociazby "Pali się" - wiadomo,ze "pomocy " nie działa. Ona go nie zna ale nie dlatego ze ja mówiłam o nim zle bo tak nie było.
moze przesadzam w moich obbawach, ale dla mnie osoba lecząca sie psychatrycznie niekoniecznie moze dobrze pokierować swoim postepowaniem. niekoniecznie to postepowanie musi byc celowe.
-
3-02-2012, 19:09 #8Ekspert BB. Prawniczka

- Zarejestrowany
- 01-2010
- Postów
- 1 941
Odp: sprawa o ograniczenie praw
Czyli nie wnosi pani o ograniczenie ale o odebranie praw.ogolnie nie cche aby w żadnej sprawie on decydował
ale ja nigdy nie napisałam, ze pani wniosek jest bezpodstawny. ja jedynie zwracam pani uwagę na fakt, że pani nie chce ograniczenia ale odebrania ojcu praw.Przez 6 lat wogole nie interesowało go to co sie dzieje z córką. Nawet w momencie kiedy go powiadomiłam o pobycie córki w szpitalu przyszedł raz mimo,ze mieszakł niedaleko. potem powiedział,że nie przyjdzie bo córkę odwiedza moja rodzina. Zarówno moja jak i rodzian drugiej zony wg. niego zawsze była mu nieprzychylna.
Ja wiem ze on jest ojcem- ale biologicznym od czasów pojawienia sie dziecka nie moge powiedziec ze był złym ojcem ani nie powiem ze był dobrym bo specjalnie sie nie przykładał do swojej funkcji.
nie obawiam tego ze moze córke porwać czy zrobic jej fizyczną krzywdę bo córka jest na tyle duże ze potrafi sie bronic- krzycząc chociazby "Pali się" - wiadomo,ze "pomocy " nie działa. Ona go nie zna ale nie dlatego ze ja mówiłam o nim zle bo tak nie było.
moze przesadzam w moich obbawach, ale dla mnie osoba lecząca sie psychatrycznie niekoniecznie moze dobrze pokierować swoim postepowaniem. niekoniecznie to postepowanie musi byc celowe.
-
3-02-2012, 19:19 #9Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 02-2012
- Postów
- 22
Odp: sprawa o ograniczenie praw
cztyli rozumiem ze na sprawie nalezy wnioskowac o zmiane charaktreru wniosku?
-
6-02-2012, 15:07 #10Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 02-2012
- Postów
- 22
Odp: sprawa o ograniczenie praw
Bardzo Panin dziękuję za cenne rady. Wygrałam sprawę o odebranie praw rodzicielskich. Jest Pani wielka:)



4Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj

Facebook

..:: Młode Mamy Weteranki ::..
Dzisiaj, 09:37 w Młodziutkie mamy -przyszłe i obecne