Strona 4057 z 4058 PierwszyPierwszy ... 4037 4047 4052 4056 4057 4058 OstatniOstatni
40 561. do 40 570. z 40576
Drzewko podziękowań529Podziękowań

Temat: Odskocznia;))))

  1. #40561
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    04-2012
    Postów
    149

    Domyślnie Odp: Odskocznia;))))

    hej wszystkim
    asaiczek
    faktycznie dziwna ta baba.Moja na szczęście taka zasadowa (czyt.nieszkodliwa).Do relacji matka-córka nam daleko,ale teściowa-synowa też na szczęście to to nie jest.Ot tak na zasadzie-jest to dobrze,nie ma jeszcze lepiejAle za tego kicie to bym twoją pogryzła
    karola a może chociaż zadzwoń do swojego lekarza,co? Tak na wszelki wypadek,żeby czegoś nie zaniedbać?
    Bywają w życiu chwile,których ból da się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas,iż zdołaliśmy go znieść.
    (*)18.04.2012


  2. #40562
    asaiczek18
    Guest

    Domyślnie Odp: Odskocznia;))))

    Moje kochane usuwam konto z BB, jeżeli chcecie macie do mnie kontakt na FB :) lub gg 988716 pozdrawiam was :*

  3. #40563
    Biegniesz do nas :) Avatar zjola
    Zarejestrowany
    03-2010
    Skąd
    Śląsk
    Postów
    6 247

    Domyślnie Odp: Odskocznia;))))

    Asiaczku - dlaczego?
    Daj każdemu dniu szansę stania się najpiękniejszym w całym twoim życiu.

    Aniołki03.03.2010(7tc),05.11.2010(6tc)

  4. #40564
    Zaczynamy kombinowac:) Avatar Gatto
    Zarejestrowany
    02-2012
    Skąd
    Treviso (IT)
    Postów
    726

    Domyślnie Odp: Odskocznia;))))

    Zjola jaka ty dociekliwa


    Hmm..cykl z niedroznym kanalikiem...Speriamo bene!


    Aniolek[*]15.02.2012

  5. #40565
    siła w tym co małe... Avatar karola1388
    Zarejestrowany
    01-2011
    Skąd
    Łódzkie
    Postów
    642

    Domyślnie Odp: Odskocznia;))))

    Cytat Napisał anty2 Zobacz post
    hej wszystkim
    asaiczek
    faktycznie dziwna ta baba.Moja na szczęście taka zasadowa (czyt.nieszkodliwa).Do relacji matka-córka nam daleko,ale teściowa-synowa też na szczęście to to nie jest.Ot tak na zasadzie-jest to dobrze,nie ma jeszcze lepiejAle za tego kicie to bym twoją pogryzła
    karola a może chociaż zadzwoń do swojego lekarza,co? Tak na wszelki wypadek,żeby czegoś nie zaniedbać?
    kochana nie mam do niego nr... wzielam 2 nospy leze i jest lepiej.jutro jesli nadal tak bedzie dzwonie na oddzial do szpitala i bede chciala rozmawiac z jakims lekarzem...

    asaiczek18...troszke mnie zdziwilas...

  6. #40566
    Nadzieja umiera ostatnia. Avatar Magdalena26
    Zarejestrowany
    03-2009
    Skąd
    Łódź
    Postów
    2 476

    Domyślnie Odp: Odskocznia;))))

    Karola moim zdaniem powinnaś to sprawdzić, skoro cię boli. Nie zastanawiaj się tylko jedź do szpitala, przecież nie musisz trafić na oddział, ważne że zrobią ci badania i sprawdzą co się dzieje.

    Ja dzisiaj skończyłam już o 14, potem zakupy na obiadek i wreszcie zobaczę się z P bo od soboty się nie widzieliśmy, tak to jest jak się pracuje w różnych miastach

    Miłego popołudnia życzę.
    karola1388 dziękuje za post.
    Moje Aniołki 02.07.08[*] 22.02.09[*] 03.12.2009[*]

  7. #40567
    siła w tym co małe... Avatar karola1388
    Zarejestrowany
    01-2011
    Skąd
    Łódzkie
    Postów
    642

    Domyślnie Odp: Odskocznia;))))

    no i teraz to juz wogole trudno umiejscowic ten ból...teraz to normalnie jakby mnie ktos zapytal gdzie mnie boli to bym powiedziala,ze tam gdzie watroba...jak z rana mialam wrazenie,ze promieniuje od dolu do watroby tak teraz boli mnie tylko w jednym konkretnym miejscu obojetnie czy leze czy nie nawet jak sie naciskam to tez boli... pamietam mialam kiedys taka sytuacje po drugiej stronie to wtedy po usg jamy brzusznej okazalo sie,ze mam zapchane jelita,bo cierpie na zaparcia i one w momencie jak sa zapchane rozpulchniaja sie i dotykały śledziony ktora tez napuchla...moze teraz taka sama sytuacja tyle,ze z drugiej strony??? a juz dawno sie nie załatwiałam...chyba ze 4 dni albo i lepiej...chodzi o to,ze nawet nie mialby mnie kto do szpitala zawiesc,bo jestem sama w domku nie wiem moze zaczekam do jutra i zadrynam na oddzial i porozmawiam z jakims lekarzem,nakresle mu sytuacje i niech powie czy mam przyjezdzac czy nie...bo Magdaleno u nas jest tak,ze jak juz wejdziesz na oddzial to nie przychodzi do ciebie najpierw lekarz...przychodzi oddzialowa,pyta co sie dzieje,wypisuje wszystkie papiery,kaze ci sie przebrac w pizame i prowadzi cie na oddzial na sale i dopiero po jakis 30 minutach do godziny przychodzi do ciebie lekarz na rozmowe...tak to jest...

  8. #40568
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    04-2012
    Postów
    149

    Domyślnie Odp: Odskocznia;))))

    magdalena no wiemy jak to jest,my kiedyś z m pracowaliśmy nawet w różnych krajachZa to teraz w jednej firmie - z jednej skrajności w drugą
    karola to faktycznie może być z powodu zaparć.Moja siostrzenica też raz tak miała.Nie pamiętam dokładnie szczegółów,ale lekarz z powiatowego szpitala wysłał ją do wojewódzkiego,bo myślał,że to takie poważne,a ona po prostu pełne kiszki miałaNa zaparcia super jest Alax (działa łagodnie nie przerywając snu),ale nie wiem czy wolno go brać w ciążyWidocznie oddziałowa jest tańsza od lekarza
    Bywają w życiu chwile,których ból da się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas,iż zdołaliśmy go znieść.
    (*)18.04.2012

  9. #40569
    siła w tym co małe... Avatar karola1388
    Zarejestrowany
    01-2011
    Skąd
    Łódzkie
    Postów
    642

    Domyślnie Odp: Odskocznia;))))

    anty2 kochana drynałam do szpitala na oddział.rozmawialam z jakas lekarka i pytała czy ból jest bardzo silny to powiedzialam jej,ze silny nie jest,ale ze towarzyszy mi juz od rana i sie martwie...kazala mi go zlokalizowac to powiedzialam,ze na poczatq wydawalo mi sie,ze jest po prawej stronie tak w okolicach jajnika,wyrostka a teraz to juz wyraznie tam gdzie watroba.odpowiedziala mi,ze to jest sprawa dla chirurga,a nie dla ginekologa i musiala bym przyjechac na izbe przyjec,ale tam musiala bym czekac ok 1h na przyjecie,bo maja kogos z wypadku a na wekeend nie ma wszystkich chirurgow.zasugerowala mi poczekac do jutra i jesli nie przejdzie to przyjechac z samego rana i wg niej moze byc kilka przyczyn: albo jakas kolka watrobowa czy jak ja tam nazwała,albo mam zator w jelitach z powodu zaparc i boli,albo dziecko mi sie jakos tak ułozylo i naciska na jakis narzad...albo,albo albo...pytala jesio czy czuje ruchy to powiedzialam,ze dzis czulam mala 3 razy-rano,po poludniu i teraz troszke sie rusza...no wiec pozostaje mi czekac do rana.dzwonilam do meza powiedzial,ze jak po 5ej wroci z pracy i bedzie mi dokuczac to odrazu jedziemy...a co do naszej ginekologii to wlasnie tak wygladaja przyjecia

  10. #40570
    siła w tym co małe... Avatar karola1388
    Zarejestrowany
    01-2011
    Skąd
    Łódzkie
    Postów
    642

    Domyślnie Odp: Odskocznia;))))

    nio kochane zjadłam sobie na wieczor troche kapusniaczku nie wiem czy to dobrze jesli to watroba,ale chodzi mi o to zeby na kibelek mnie ruszyło...mysle,ze to moze wlasnie cos od zaparc...ehh...teraz juz mnie prawie wcale nie boli,ale czuje sie taka ciezka,pełna wlasnie dlatego,ze nie moge sie wyproznic milego wieczorku

Tagi tego tematu

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •