1. do 10. z 11
-
25-11-2011, 20:30 #1Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 11-2011
- Postów
- 2
Rozwój dzieci, których mamy stosowały acard, clexane
Witam, jestem nowa na forum, ale to miejsce pozwoliło mi przetrwać stratę Mojego Maleństwa w sierpniu... dziękuję Wam!!!
Mam prośbę wielką- w kolejnych staraniach i ewentualnej ciąży grozi mi branie leków- proszę napiszcie jakie leki stosowałyście w ciąży (acard, clexane, encorton?) przez jaki czas i kiedy to było, z jakiego powodu, ile lat mają Wasze dzieci i jak się rozwijają???
Z góry dziękuję
-
25-11-2011, 21:11 #2
Odp: Rozwój dzieci, których mamy stosowały acard, clexane
Witaj,
ja w tej chwili biorę od początku ciąży Clexane. Mam prawdopodobnie (wg mojej gin) zespół antyfosfolipidowy, chociaż niepotwierdzony badaniami, 2 razy poroniłam. Za chwilę odstawiam Clexane i przechodzę na Acard.
A skąd taki tytuł wątku? Czemu dzieci po tych lekach miałyby się inaczej rozwijać?
-
25-11-2011, 21:26 #3Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 11-2011
- Postów
- 2
Odp: Rozwój dzieci, których mamy stosowały acard, clexane
Ja nie wiem czy tak jest i wcale nie twierdzę,że tak może być, że te leki w jakiś sposób wpływają na późniejszy rozwój dzieci. Po prostu jestem ciekawa jaka jest rzeczywistość ponieważ nie znalazłam żadnych danych na ten temat pomyślałam,że nie zaszkodzi zapytać u "źródła". Oczywiście mam świadomość, że te leki pomagają wielu osobom stać się rodzicami i wiem, że są stosowane i są skuteczne.
-
25-11-2011, 21:38 #4
Odp: Rozwój dzieci, których mamy stosowały acard, clexane
Od wszystkich znajomych mam dzieci po wyżej wymienionych lekach łącznie z moją córką mogę stwierdzić ze dzieci rozwijają sie doskonale, bez jakichkolwiek problemów.I nie słyszałm o szkodliwości tych leków na rozwój intelektualny czy fizyczny.
-
25-11-2011, 21:45 #5
Odp: Rozwój dzieci, których mamy stosowały acard, clexane
Witam
Ja brałam: luteinę (2 cykle przed ciążą od połowy cyklu do @ i od połowy cyklu, w którym zaciążyłam do35 t.c.), duphaston (do 14t.c.), clexane (od 5t.c. do tygodnia po porodzie) plus ogromne ilości magnezu od 25t.c.
Powodem brania luteiny i duphastonu był za mały progesteron przed ciążą (badany 3 razy), clexane brany był tylko i wyłącznie w ramach "profilaktyki".
Moja córka skończyła 13 miesięcy i rozwija się świetnie, nie ma większych problemów ze zdrowiem. Jest bardzo energicznym dzieckiem (wszyscy mówią o niej adhd) i szybko uczy się nowych rzeczy.
-
26-11-2011, 17:42 #6
-
28-11-2011, 11:18 #7Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 02-2009
- Skąd
- Warszawa
- Postów
- 2 004
Odp: Rozwój dzieci, których mamy stosowały acard, clexane
hej ja bralam od poczetku do chyba 13-14 tc duphaston
Od poczatku ciaży clexane 0,4 do tydzień po porodzie
potem cordafen chyba nawet do 3x dziennie , a nawet 4, magnez i nospa forte 4 x
Pola rozwija se super a nwet lepiej , niz inne dzieci w jej wieku. Chodzi , powoli mowi. Nie zauważyłam jakis skutków ubocznych leków.
-
30-11-2011, 14:24 #8
Odp: Rozwój dzieci, których mamy stosowały acard, clexane
ja brałam Clexane 0,4 do bodajże 16tc, luteinę 3x2 do 18tc, magnez 1x1tbl. do 36tc, witaminy dla ciężarnych od 3 miesiąca aż do teraz, w między czasie Heviran na opryszczkę od 29tc-30tc
dziecko przez całą ciążę rozwijało się dobrze i po urodzeniu też, więc myślę że te leki jej nie zaszkodziły
-
30-11-2011, 15:48 #9
Odp: Rozwój dzieci, których mamy stosowały acard, clexane
Hej , ja biore Clexane 0,4, acard, duphaston,a do 16 tc bralam encorton.Moja coreczka pojawi sie na swiecie dopiero w kwietniu, ale badania prenatalne sa ok.Mam nadzieje, ze dzieki tym lekom wreszcie uda mi sie donosic ciaze, a moja pani ginekolog twierdzi ze ze wzgledu na dobro dziecka powinnam je brac.Nie rozumiem wiec skad takie przypuszczenia, ze po tych lekach dzieci rozwijaja sie woniej, inaczej, badz cos jest z nimi nie tak.Osobiscie znam kilka dziewczyn, ktore dzieki takiemu zestawowi lekow ciesza sie dzis swoimi zdrowymi Skarbami.
-
30-11-2011, 22:33 #10
Odp: Rozwój dzieci, których mamy stosowały acard, clexane
jak w suwaczku widac Michałek ma się super, nie chorowal mi do tej pory w ogole
brałam clexane 0,2 - ta najmniejsza bo ja chudzielec jestem i po prostu mi wiecej nie potrzeba (waga 49kg w tej chwili
)
i luteine na poczatku dopochwowo a potem juz doustnie
przy kolejnej ciazy tez mam byc na tych lekach


http://dakowski.pl//index.php?option...=127&Itemid=53 - WAŻNE
na zawsze w sercu aniołki (*) 23.12.2008, (*) 29.06.2009



LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj











Facebook

..:: Młode Mamy Weteranki ::..
Dzisiaj, 09:37 w Młodziutkie mamy -przyszłe i obecne