331. do 340. z 342
-
11-01-2012, 09:33 #331Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 09-2011
- Postów
- 11
Odp: uprawnienia rodziców po poronieniu/ urodzeniu martwego dziecka
Do ewelinta1.Światełko dla Twojej Kruszynki.Podpisuję się pod odpowiedzią dasia82.Szpital nie wyda Ci takiego zaświadczenia,skoro roniłaś w domu.
A co do sprawy finansowej ja badania zrobiłam część prywatnie,a część na kasę,(od lekarza ogólnego,bo ginekolog na kase chorych mi nie dał)choć nie zaleca się po pierwszym poronieniu ale warto wiedzieć.Ja jeszcze nie wiem jak wyniki.Życzę powodzenia i pozdrawiam.
-
14-01-2012, 19:46 #332Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 12-2011
- Skąd
- Tarnów
- Postów
- 88
Odp: uprawnienia rodziców po poronieniu/ urodzeniu martwego dziecka
ja byłam w takim szoku, co się dzieje, że nie wiedziałam o takich rzeczach też, w szpitalu też nie wiedzili, lekarz gdy go pytałam to nie miał pojęcia... za to moja siostra, ( szpieg doskonały) Wiedziała, ze ani ja ani mąż nie będziemy myślec trzeźwo, więc zabrała sprawy w swoje ręce, przegrzebała net i wydrukowała mi o moich uprawnieniach. O urlopie macierzynskim 56 dni, itp. Pilnowała żebym wszystko zrobiła, u mnie księgowa w pracy podobnie troszczyła się o mój los.
Bez pomocy siostry dostała bym tylko 2 tygdnie zwolnienia i tyle.
Możesz zapytać ginekologa czy nie wyda Ci zaświadczenia o urodzeniu martwego dziecka. Jeśli Ci wyda, bo w sumie dlaczego nie, nie każda kobieta rodzi w szpitalu.... wiec może wystawi Ci zaświadczenie, że dziecko urodziło się martwe.
Jesli tak, to z takim zaświadczeniem do USC. Oni rejestruja i jest odpis zupełny aktu urodzenia dziecka. Z tym opisem idzie sie do ZUS i składa papiery na 56 dni macierzyńskiego, które przysługuje- ale tam musi być podpis pracodawcy, ze wyraża zgode, choć to drobnym druczkiem jest na którejś stronie tam, wiec może podpisać i nawet nie zauważy, ajkby był oporny czy coś.
Jeśli nie było pogrzebu to zasiłku nie ma, bo do zasiłku pogrzebowego trzeba przedstawić fakture za pogrzeb ( trumienka, otwarcie grobu, kwiaty itp)
Ubezpieczenie, jeśli na akcie zupełnym nie ma napisane, który to by tydzien to powinnaś dostac z prywatnego odszkodowanie. Chyba, ze w umowie, nie było nic onarodzinach dziecka. Ja i mąż mieliśmy wiec z naszych ubezpieczeń dostaliśmy odszkodowanie - ale to bylo w PZU.
-
22-01-2012, 20:42 #333Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 01-2012
- Postów
- 2
Odp: uprawnienia rodziców po poronieniu/ urodzeniu martwego dziecka
Ewelinta duncus ma racje na podstawie badan u tego lekarza ze bylas w ciazy powinien ci twoj lekaz wystawic zaswiadczenie o urodzeniu martwego dziecka i wpisac plec ja poronilam w domu w 6 tyg a do szpitala pojechalam z krwotokiem i dostalam zaswiadczenie o martwo urodzonym dziecku z wpisana plcia jak podalam. jeszcze nic straconego walcz o swoje zycze wytrwalosci
-
31-01-2012, 18:35 #334Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 01-2012
- Postów
- 3
Odp: uprawnienia rodziców po poronieniu/ urodzeniu martwego dziecka
dzięki grzesia71 za odpowiedz i słowa zachęty, staram się nie dołować tym co się wydarzyło, jednak nie ma dnia abym nie pomyślała o moim dzieciątku, trochę chyba nie mam odwagi pytać o to lekarza, choć wydaje się być bardzo wyrozumiały, i ta cała przeprawa z USC przeraża mnie... chyba już odpuściłam... chciałabym jak najszybciej dość do siebie i być już gotowa na kolejną próbę Bardzo jednak dziękuję Wam za okazaną pomoc
-
8-02-2012, 13:17 #335Entuzjast(k)a
- Zarejestrowany
- 11-2011
- Postów
- 327
Odp: uprawnienia rodziców po poronieniu/ urodzeniu martwego dziecka
Witajcie. Postanowiłam dołączyć do Was. Też jestem w takiej sytuacji.
Mam problem. Mój gin zalecił, bym poroniła sama w domu. Nie mam ciałka mojego Maleństwa. Czy w takim razie mój gin może mi wydać zaświadczenie o urodzeniu dziecka martwego? Jutro idę do Niego, boję się o to zapytać. Czy ktoś miał może taką sytuację?
-
8-02-2012, 13:22 #336
Odp: uprawnienia rodziców po poronieniu/ urodzeniu martwego dziecka
Prija - poczytaj sobie Poronienie - informacje dla Ciebie. Na tej stronie znajdziesz wyczerpujące informacje, łącznie z odpowiednimi dokumentami.
-
8-02-2012, 13:33 #337Entuzjast(k)a
- Zarejestrowany
- 11-2011
- Postów
- 327
-
8-02-2012, 13:42 #338
Odp: uprawnienia rodziców po poronieniu/ urodzeniu martwego dziecka
Prija - z tego, co widziałam, to jest tam też zdjęcie odpowiedniego dokumentu świadczącego o tym, że masz prawo do otrzymania aktu zgonu i warto sobie go pewnie wydrukować.
-
14-02-2012, 20:33 #339Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 10-2011
- Postów
- 87
Odp: uprawnienia rodziców po poronieniu/ urodzeniu martwego dziecka
Witam dziewczyny
Jestem tu nowa.Chcialam zaptac o pewna sprawe.Poronilam w pazdzierniku,to byl 7 tydz,trafilam do szpitala,wiec mam wszystko udokumentowane,wtedy nie wiedzialam,ze mam prawo,aby zarejestrowac wlasne dzieciatko.Minely juz 4 miesiace,ale ja czuje,ze musze cos w tej sprawie zrobic.Uwazacie,ze nie jest za pozno na to?Chociaz nie wydaje mi sie,aby takie sprawy ulegaly przedawnieniu.Dziekuje za pomoc.
-
22-02-2012, 17:31 #340Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 02-2012
- Postów
- 178
Odp: uprawnienia rodziców po poronieniu/ urodzeniu martwego dziecka
Cześć dziewczyny. Miałam dzisiaj nerwowe chwile. Mąż zadzwonił do Urzędu czy dokumenty o urodzeniu martwych dzieci już dotarły ze szpitala...Kobieta mówi,że nie,a dziwne,bo z 16 lutego wszystkie już mają. Więc dzwonimy do szpitala,a tam ktoś nam mówi,że ja podpisałam jakiś dokument,że nie wyrażam zgody na pochówek dzieci,dlatego oni nie wystawili aktu urodzenia i zgonu!!Że tak samo przez pomyłkę wypisali mi wniosek o urlop macierzyński,bo skoro nie chowam dzieci to mi się nie należy. Do cholery mówimy jej,że to jakaś pomyłka,że ktoś nas źle poinformował!! Ja tylko powiedziałam,że nie odbieramy ciałek,bo nie damy rady żyć ze świadomością,że istnieje grób naszych dzieci,że nie przetrwamy pogrzebu.Była mowa,że martwe dzieci nieodebrane ze szpitala są kremowane i składane na cmentarzu w jednym miejscu (pole pamięci).Chcieliśmy,żeby one były razem ze swoją siostrą ( 9tc 2009r.) na tym polu pamięci.
Bynajmniej chodzi o to,że to moje niby pismo z brakiem zgody bez problemu możemy wycofać,wtedy oni wypiszą akt ur,pojedziemy je zarejestrować,szpital zgłosi to uniwersum,oni skremują ciałka i jakoś rozliczą się z Zusem.
Nie miałam pojęcia,że to tak wszystko wygląda...Jest mi bardzo ciężko,łzy się nie kończą...co chwile coś...22 tc [*] [*] 16,02,2012r.



7Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj





Facebook

..:: Młode Mamy Weteranki ::..
Dzisiaj, 09:37 w Młodziutkie mamy -przyszłe i obecne