1. do 7. z 7
  1. #1
    Justyna,potrójna mama... Avatar mamaEmilki2005
    Zarejestrowany
    06-2006
    Skąd
    Legionowo
    Postów
    1 394
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    2
    Dziękuję (Otrzymane)
    32
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    1

    Domyślnie Straszenie w przedszkolu

    Kochane maumsie poradźcie!
    Moja Emilka ostatnio nie chciała chodzić do przedszkola. Ostatnie 2 dni jak ją zaprowadzałam to rozstawałyśmy się z płaczem. Jest ona w grupie 3-latków jadnak po sąsiedzku w sali jest grupa żłobkowa. Zdarza się (ostatnio często) z powodów, których nie udało mi się ustalić, że Panie wychowawczynie łączą te dwie grupy. Moje dziecko nie chce być wśród rozwrzeszczanej grupie 2-latków. Jak mi powiedziała lubi chodzić do swojej grupy a do żłobkowej nie i dlatego płacze. To ja pociągnąłam temat i pytam "no a co Pani mówi jak ty tak płaczesz" ona mi na to "Pani mówi, że jak będę płakała to przyjdzie pan Janusz i mnie zabierze do ciemnego lasu" - SZOK!!! poprostu zamarłam. Zadzwoniłam do koleżanki, której synek chodzi do grupy z Emką i pytam jak to u niej jest. Ona po moim opowiedzeniu też podpytała Adriana i sytuacja jest identyczna - z panem Januszem "straszakiem" w roli głównej... Cały dzień dziś nad tym myślę i głowa mi puchnie. Wiem na 100% że o "metodach wychowawczych" wie dyrektorka. Ostatnio dyrektorce właśnie zrobiłam awanturę że dzieci w taką piękną pogodę zamiast wyjść na dwór to bite 8 godzin siedzą w sali i tarzają się po tej wykładzinie, na dodatek połączone z grupą żłobkową. Niemal jej nie wyzwałam tak mi ciśnienie podniosła. No i co ja mam teraz zrobić - w poniedziałek znów do przedszkola - posłać czy nie posłać - normalnie głowa mi puchnie... i weź tu bądź człowieku mądry...podpowiedzcie mi coś sensownego. W tym przedszkolu jest wiele uchybień i niedociągnięć więc noszę się z zamiarem napisania konkretnej skargi do Kuratorium i Ministerstwa Oświaty - nic nie stracę bo i tak się wyprowadzamy i Emilka będzie chodziła do przedszkola w Warszawie. Tutaj sytuacja jest taka że każdy widzi co się w tym rzedszkolu dzieje ale nikt nic nie powie bo boi się że mu dziecka do przedszkola nie przyjmą...a z tym problem w Łasku naprawdę duży...

    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     


  2. #2
    Fan(ka) Avatar nikita33
    Zarejestrowany
    12-2004
    Postów
    2 082
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    2
    Dziękuję (Otrzymane)
    9
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Straszenie w przedszkolu

    Jedyne wyjście to chyba złączyć siły,czyli pogadać z innymi rodzicami. Jedna osoba niewiele zdziała, bo zawsze można powiedzieć, że się czepia i wymyśla cuda. Jeśli wszyscy rodzice (lub większość) zajmą się sprawą, to jest większa szansa na powodzenie. Jeśli przedszkolanki stosują takie "metody wychowawcze" i dyrektorka temu przyklaskuje, to piszcie skargę do kuratorium, to nie jest zabawne, kuratorium musi się zająć sprawą. Ale to musi wyjść od wszystkich rodziców, nie tylko od Ciebie jednej, bo wtedy raczej marne szanse.
    pozdrawiam
    nikita
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  3. #3
    wrzesień2006/lipiec2012 Avatar Anna25
    Zarejestrowany
    05-2006
    Skąd
    WIELKOPOLSKA
    Postów
    8 069
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    764
    Dziękuję (Otrzymane)
    756
    Lubi (Dane)
    5
    Lubi (Otrzymane)
    9

    Domyślnie Odp: Straszenie w przedszkolu

    normalnie jestem w szoku, choć chrześniak mojego M jak parę lat temu też przyniósł wieści że niegrzeczne dzieci w piwnicy są zamykane
    aż ręce opadają
    moje dziecię co prawda żłobkowe ale w grupie starszaków, i też często ta grupa łączona jest z roczniakami,co też chyba nie jest na miejscu
    także ja myślę że najpierw trzebaby porozmawiać z innymi rodzicami i potwierdzić "metody" stosowane przez wychowawczynie a później jak najbardziej gdzieś wyżej pisać
    ps nie wszytskie dwulatki są rozwrzeszczane


    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  4. #4
    Justyna,potrójna mama... Avatar mamaEmilki2005
    Zarejestrowany
    06-2006
    Skąd
    Legionowo
    Postów
    1 394
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    2
    Dziękuję (Otrzymane)
    32
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    1

    Domyślnie Odp: Straszenie w przedszkolu

    Cytat Napisał(a) Anna25 Zobacz post
    ps nie wszytskie dwulatki są rozwrzeszczane
    Aniu, oczywiście że nie... moja córeczka też niedawno miała dwa latka. Moim zdaniem te maluchy są też straszone przez te Panie...bidulki...
    Chodziło mi o to że te mniejsze dzieci są w przedszkolu bardziej swobodne, biegają, pokrzykują... natomiast 3-latki już są za takie "szaleństwa" upominane.

    Sytuacja jest w tej chwili taka że Pani z kuratorium przjęła moją skargę telefoniczną i ma jutro z zaskoczenia zjawić się w przedszkolu. W piątek mam do niej zadzwonić i powie mi co ustaliła...
    napiszę...

    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  5. #5
    wrzesień2006/lipiec2012 Avatar Anna25
    Zarejestrowany
    05-2006
    Skąd
    WIELKOPOLSKA
    Postów
    8 069
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    764
    Dziękuję (Otrzymane)
    756
    Lubi (Dane)
    5
    Lubi (Otrzymane)
    9

    Domyślnie Odp: Straszenie w przedszkolu

    Cytat Napisał(a) mamaEmilki2005 Zobacz post
    Aniu, oczywiście że nie... moja córeczka też niedawno miała dwa latka. Moim zdaniem te maluchy są też straszone przez te Panie...bidulki...
    Chodziło mi o to że te mniejsze dzieci są w przedszkolu bardziej swobodne, biegają, pokrzykują... natomiast 3-latki już są za takie "szaleństwa" upominane.

    ...
    spoko spoko rozumiem
    mam nadzieję,że uda Ci się coś załątwić bo taka sytuacja nie powinna mieć miejsca
    moje dziecię od września idzie do przedszkolaale wydaje mi się że tam jest całkiem ok
    wogóle to wiecie co opiekunki zwłąszcza w żłobku chyba nie zdają sobie sprawy że są w tym wieku dzieci które wszystko powtórzą,Przemko czasem przynosi do domu różne sensacje, jak np. jakieś dziecko zaklęło a "ciocia" na to nie przeginaj pałki


    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  6. #6
    Justyna,potrójna mama... Avatar mamaEmilki2005
    Zarejestrowany
    06-2006
    Skąd
    Legionowo
    Postów
    1 394
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    2
    Dziękuję (Otrzymane)
    32
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    1

    Domyślnie Odp: Straszenie w przedszkolu

    Córcia mojej siostry chodziłą jako 2 letnie dziecko do żłobka i po powrocie bawiła się w żłobek w domu usadzając lalki . podczas jednej z zabaw padła kwestia"Śpij, kur...,upiorny bachorze" - moja siostra zrobiła awanturę w żłobku i się uspokoiło.

    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  7. #7
    wrzesień2006/lipiec2012 Avatar Anna25
    Zarejestrowany
    05-2006
    Skąd
    WIELKOPOLSKA
    Postów
    8 069
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    764
    Dziękuję (Otrzymane)
    756
    Lubi (Dane)
    5
    Lubi (Otrzymane)
    9

    Domyślnie Odp: Straszenie w przedszkolu

    Cytat Napisał(a) mamaEmilki2005 Zobacz post
    Córcia mojej siostry chodziłą jako 2 letnie dziecko do żłobka i po powrocie bawiła się w żłobek w domu usadzając lalki . podczas jednej z zabaw padła kwestia"Śpij, kur...,upiorny bachorze" - moja siostra zrobiła awanturę w żłobku i się uspokoiło.
    no tego to ja już nie komentuje


    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     


Zasady pisania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Dołącz do nas