1 111. do 1 120. z 1583
-
6-02-2012, 21:13 #1111
-
6-02-2012, 21:55 #1112
-
7-02-2012, 11:32 #1113
Odp: Wystarane po raz pierwszy czyli rozwinięcie Starania po raz pierwszy
Mamba, super :) Gratuluję :)
Atan, Ty masz jeszcze 2 tygodnie, spokojnie :)
A ja... karmię tylko butlą. I to modyfikowanym. Załapałam atak kolki nerkowej. Nikomu nie życzę. W skali 0 do 5, gdzie 5 to ból porodu osiągnęłam dziś w nocy 4 i pół. U lekarza na już badania, zastrzyk no i mi lepiej, choć spać mi się chce po ketonalu. Mąż na opiece.
-
7-02-2012, 13:25 #1114
Odp: Wystarane po raz pierwszy czyli rozwinięcie Starania po raz pierwszy
Hej :)
Z radością mogę napisać, (odpukać!!), że Delikol pomaga Małej :) łatwiej robi kupki, puszcza dziś nawet bączki przez sen nie wybudzając się. Ale przy cycku nadal piszczy i się niecierpliwi, ale pomału, pomału się karmimy, dużo Ją podnoszę, uspokajam i zjada, ale schodzi nam od 3ominut do godziny.
Mamy datę Chrztu - 19 luty. Teraz tylko zaprosić najbliższą rodzinę, u nas zazwyczaj tydzień przed się zawiadamia. Szykuje się nam mała uroczystość w domu na ok 22 osoby (dziadkowie, rodzice, rodzeństwo).
Mamba- gratulację, serduszka na pewno się doczekasz :)
Atan - no i czym Ty chcesz małą Amelkę brzuszka wywabić?? zachęcasz pluszakami i ślicznymi ciuszkami?? :)
Sil - współczuję, miałam kolkę nerkową w 26tyg ciąży i leżałam 4 dni na patologi, wiem co to za ból... ale powrócicie do cyca?? czy masz leki na spalanie?
-
7-02-2012, 13:58 #1115
-
7-02-2012, 14:07 #1116
Odp: Wystarane po raz pierwszy czyli rozwinięcie Starania po raz pierwszy
Dagne, to chrzcimy w ten sam dzień :) Tylko teraz to ja się boję, bo w tej kaplicy, gdzie chcemy jest zimno :( Początkowo miało być w Ośrodku Misjonarzy w środku, ale już przenieśli msze do kaplicy na zewnątrz. No nic, ubierzemy się ciepło i przetrwamy. A impreza będzie w restauracji. Policzyli nam 1400 za 20 osób więc nie dużo, a pracy mi sporo odejdzie.
Chcę wrócić do piersi, ściągam i ryczę nad Małą, bo ona tak chce cyca :( Dobrze, że to nie wczoraj, bo bym jej po szczepieniu nie uspokoiła... Na razie nie boli, ale jak wróci to mam jechać na SOR. Zobaczymy.
-
7-02-2012, 20:34 #1117
Odp: Wystarane po raz pierwszy czyli rozwinięcie Starania po raz pierwszy
sil wspolczuje ...
dagne no wczoraj maz sexem i sernikiem z brzoskwiniami probowal zachecic ale nici z tego jedynie wiem ze jakies rozwarcie musze miec bo tam luzno bylo... a do tego mecze sie ze skurczami w nocy w dzien na szczescie sa ale bardziej sporadyczne az wzielam nospe dzis popoludniu zwykla bo po nocy mialam brzuch strasznie obolaly a mala lezy na srodku i chyba glowa w dol bo siedziec nie moge bo boli... i jak kopnie mnie tzn wypchnie sie nad pempkiem to momentalnie czuje ze chce mi sie siusiu bo glowka poruszy sie.. niestety nadal nie odszedl czop ani wody i skurcze tylko przepowiadajace wiec czekam na rozkrecenie sie akcji
jak na razie spokoj
-
8-02-2012, 21:58 #1118
-
9-02-2012, 09:55 #1119
Odp: Wystarane po raz pierwszy czyli rozwinięcie Starania po raz pierwszy
Jestem po wizycie w szpitalu. Bo rodzinny... nie wypowiem się. Dostałam ketonal dwa razy dziennie, antybiotyk, nospę forte i zakaz karmienia przez czas antybiotyku plus 24 godziny... czyli 6 dni... A już straciłam 20 ml. Jestem załamana... :(
-
9-02-2012, 10:35 #1120



353Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj











miejmy nadzieję że antybiotyk szybko pomoże i uda wam się jeszcze wrócić do piersi &&&

Facebook

..:: Młode Mamy Weteranki ::..
Dzisiaj, 09:37 w Młodziutkie mamy -przyszłe i obecne