1. do 10. z 2785
Temat: Młode Żonki :D
-
5-08-2011, 11:13 #1
Młode Żonki :D
Witam.
Zapraszam do rozmów wszystkie żoneczki
Staż małżeństwa obojętny, wkońcu wszystkie kobiety są wiecznie młode 
Piszemy o wszystkim i o niczym:)
Może ja zacznę od razu:)
Jestem żoną już od ponad pięciu lat.:)
Raz bylo źle, raz lepiej, prawie sie rozeszliśmy też ale jak widac, docieranie trwa i chyba moge napisać ze "oby tak dalej"
Wszedzie w tematach jest o mamach, ale przecież też większość z nas jest żonami, partnerkami swoich mężów
Jak sobie radzicie z tymi rolami, z pogodzeniem ról matki, żony i "kochanki"?
Co bylo gdy zaczeły pojawiać sie dzieci?
Czy wasza miłość z biegiem lat rośnie, maleje?
Jak to u Was wygląda?
-
5-08-2011, 11:32 #2
-
5-08-2011, 11:45 #3
Odp: Młode Żonki :D
No to u mnie jest już po 1 rocznicy.

ogólnie jesteśmy razem od prawie 4 lat, czy się dotarliśmy ? Chyba jeszcze nie...
są jeszcze kwestie w których kłócimy się jak dzieci w piaskownicy :)
też się dołączę do wątku :)
-
5-08-2011, 11:49 #4
Odp: Młode Żonki :D
Liza - ja też chętnie dołączę
14 sierpnia będziemy obchodzić pierwszą rocznicę ślubu - chyba papierową, jeśli się nie mylę. Przed ślubem jak to mówi żartobliwie moja mama "prowadzaliśmy się" 5 lat, 3 lata mieszkaliśmy razem więc proces docierania trwa już dosyć długo 
Mamy półroczną córeczkę Marysię i podobnie jak u Ciebie bywało raz lepiej raz gorzej. Aktualnie mamy "renesans" w związku, co nie zmienia faktu, że czasem mam ochotę trzasnąć drzwiami i wrócić za miesiąc
-
5-08-2011, 11:52 #5
Odp: Młode Żonki :D
elinka, witaj w temacie

to pierwsza rocznica już tuż, tuż... jakie plany ?
-
5-08-2011, 11:54 #6
Odp: Młode Żonki :D
Dziewczyny, super, mam nadzieje ze bedzie nas wiecej

elinka chyba każda z nas ma takie dni ze chcialoby sie wyjsc na jakis czas, trzasnąc drzwiami i wrócic jak sie ochlonie ale teraz mamy dzieci, obowiązki i się nie da, trzeba wszystko godzic choć czasami bywa ciężko
-
5-08-2011, 12:08 #7
Odp: Młode Żonki :D
witam
9 sierpnia będzie 3 rocznica pierwszej randki
, czyli 3 lata razem.
Małżeństwem jesteśmy półtora roku. Przed ślubem mieszaliśmy ze sobą 8 miesięcy...
I niby wszystko pięknie ładnie...Ale nie miałam pojęcia jak bardzo zmieni się nasz związek, po urodzeniu dziecka, na gorsze niestety...
Człowiek wiecznie zdenerwowany, zmęczony...Ja już dla męża nie jestem kobietą, tylko matką...
Do tego problemy z pracą i kasą, brakiem własnego mieszkania i teściową (nie mieszka z nami, ale pilnowała dziecka, jak pracowałam, a przez to relacje bardzo się popsuły).
Ostatnio niby jest poprawa, ale jest tak jakoś...letnio...a to dopiero 3 lata związku, co będzie potem?
tak sobie myślę, że nie zdążyliśmy nacieszyć się sobą i za szybko zdecydowaliśmy się na dziecko. No ale cóż-ja 31 lat, mąż 39..Nie młodniejemy, a wiadomo, że z wiekiem coraz ciężej zajść w ciążę, większe ryzyko wad...
Kocham Męża i córeczkę, ale czasami bardzo tęsknie za czasami, gdy byłam singlem-nic nie musiałam, spałam do której chciałam, robiłam co chciałam...
-
5-08-2011, 12:09 #8
Odp: Młode Żonki :D
hej :)
To i ja się dołączę :)
Staż małżeński- niedługo 3 lata, a razem jesteśmy 11 lat...
Mamy 1,5 rocznego synka i od jakiegoś czasu staramy się o kolejnego bąbla :)
Chyba, jak u każdego, raz jest lepiej a raz gorzej, oboje mamy "trudne" charaktery i często żadne z nas nie chce ustąpić drugiemu...
-
5-08-2011, 12:14 #9
Odp: Młode Żonki :D
joaszka, może jakiś wspólny weekend, urlop wam by pomógł ?

wika, u mnie jest to samo. Mamy mocne charaktery. Mąż jest uparty, nigdy nie ustąpi, a ja jestem zadziorna
powodzenia w staraniach :)
-
5-08-2011, 12:15 #10
Odp: Młode Żonki :D
Witajcie
Jestesmy malzenstwem prawie 2 lata, razem 6,5 roku. Raz lepiej raz gorzej, ale malzenstwo to z pewnoscia sztuka kompromisu. Dziecko wiele zmienilo, wszystko! Ale widze, ze nasze malzenstwo dzieki temu dojrzalo



1219Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks








Cytuj

















Facebook

..:: Młode Mamy Weteranki ::..
Dzisiaj, 09:37 w Młodziutkie mamy -przyszłe i obecne