Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 3 4
31. do 33. z 33
  1. #31
    Fan(ka)
    Avatar martusia1605
    Zarejestrowany
    02-2008
    Skąd
    woj. pomorskie
    Postów
    3 447

    Domyślnie Odp: teściowa chce od nas pieniędzy dla swojej córki ,,na start" w dorosłe życie.

    moja Tesciowa juz nie zyje a szkoda bo to byl Aniol nie Kobieta eh ale widocznie wyjatek potwierdza regule, tylko, ze my tez kiedys raczej bedziemy Tesciowymi


  2. #32
    królowa mrówek :P
    Avatar anineczka
    Zarejestrowany
    11-2005
    Skąd
    Lubin/Irlandia
    Postów
    15 059

    Domyślnie Odp: teściowa chce od nas pieniędzy dla swojej córki ,,na start" w dorosłe życie.

    Cytat Napisał martusia1605 Zobacz post
    moja Tesciowa juz nie zyje a szkoda bo to byl Aniol nie Kobieta eh ale widocznie wyjatek potwierdza regule, tylko, ze my tez kiedys raczej bedziemy Tesciowymi
    Właśnie o to chodzi
    Jak świat światem stary zawsze te teściowe są bee.Moja na szczęście też wyjątek,kochana kobieta.
    Ale też na swoją teściową potrafiła ponarzekac,ot taka nasza natura bab

    Ja mam 3 synów,czyli teoretycznie będę miała 3 synowe
    Już teraz wiem,że ciężko mi będzie podzielic się synkami z obcą kobietą,nie wiem czy nie będę zazdrosna.Ciężko mi wytłumaczyc nawet te moje uczucia.Wiem,że będzie mi bardzo ciężko zadowolic synowe,w końcu nikt nie jest idealny...i aż się trochę boję tych moich uczuc...


    co do autorki wątku,sądzę,ze nie problemem jest tutaj teściowa,a mąż.Gdyby stał za nią murem to i problemów z jego matką by nie było.

  3. #33
    mamusia x 3:)))))
    Avatar Ewusia31
    Zarejestrowany
    12-2006
    Postów
    5 350

    Domyślnie Odp: teściowa chce od nas pieniędzy dla swojej córki ,,na start" w dorosłe życie.

    a ja inaczej sprawę odbieram.Pomijajac watek meża i teściowej.Dwoje dzieci dziedziczy dom,kto w nim zostaje powinien uczciwie spłacić drugą stronę.Wyjsciem jest sprzedaż nieruchomości i podział na 2.
    Teraz sytuacja wygląda tak,że syn ma z rodzina dach nad głową(za darmo),a córka musi mieszkać z matka,bo zajął pierwszy,wiec spłacenie jej jest poprostu uczciwe(nawet jesli teściowie jeszcze żyją).Znam wiele takich przypadków że jedno z dzieci zamieszkuje np górę domu,a drugie 30 lat splacać bedzie kredyt by się usamodzielnić.....Oboje maja prawa do domu tak?więc niech córka zajmie górę i spłaci Was-kij ma dwa końce.
    Pozdrawiam:)


    ps.znam nawet człowiek co mieszkał w 250 m domu,a jego siostra wynajmowała całe życie w innym miescie.Teraz mieszkają w tym domu jego dzieci ze swymi żonami,a córka dalej nie spłacona na wynajmie......Babcia żyje wiec spadku nie ma,podziału też nie i gdzie tu uczciwość???
    Mamusia :
    Krzysia
    (21.07.2001r.), Jasia(06.07.2007r.) i Zuzanki (15.02.2011r.)




Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 3 4

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •