Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 3 4
31. do 37. z 37
Drzewko podziękowań1Podziękowań

Temat: zostalam zdradzona to bardzo boli

  1. #31
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    05-2010
    Skąd
    Zielona Gora
    Postów
    132

    Domyślnie Odp: zostalam zdradzona to bardzo boli

    Cytat Napisał Magnez1 Zobacz post
    Na tej samej zasadzie można mówić, że ofiara gwałtu sama jest sobie winna, gdy przyjaciółka wygada Twój sekret, kolega z pracy doniesie o jakims przewinieniu.

    Owszem w związkach są braki. Ale one nie upoważniają do zdrad.



    dokladnie tak jak napisala Magnez ,nic nie uspawiedliwia zdrady i nie ma co rozpatrywac tego w kontekscie winny-niewinny

    swoja droga widziala ktoras z was zwiazek idealny??zwiazek w ktorym kazda potrzeba partnerow jest zaspokajana?? bo ja nie .. i co?wszyscy wedlug toku rozumowania niektorych powinni zdradzac ...

    z tym zrzucaniem winy na partnera ,ktorego sie zdradzilo jest tak;zdradzajacy nie powie przeciez Swiatu -jestem podla swinia,zlinczujcie mnie,przeze mnie placze maz/zona ,moje dzieci cierpia bo ja mam hedonistyczny stosunek do zycia,
    nie....on powie -bylem zaniedbywany,zona sie zaniedbala,przytyla/czesty argument facetow,ktorzy jednoczesnie malo widza swoj wiszacy kaldun z przodu i rozciagniety dres w domu.
    jak juz ewentualna zdrada wyjdzie na jaw malo tego ze nie poczuwaja sie do winy ,jeszcze staraja sie wzbudzac w innych litosc,bo zona po urodzeniu dziecka mnie zaniedbala/biedne zuczki/,bo nie poswieca mi tyle czasu,a swoja droga jakby pomogl tej wiecznie zajetej zonie powstawal kilka/kilkanascie razy w nocy to i tylek by go mniej swedzial ,bo wieczorem padalby na pysk

    jakos tak rozpuscil swiat tych facetow/chociaz nie twierdze ze kobiety tez nie zdradzaja/stali sie pepkiem swiata i coraz wiecej z nich uwaza ze nalezy im sie poklon za to tylko ze sa/taka mala dygresja przy okazji


  2. #32
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    10-2010
    Skąd
    Londyn-GW
    Postów
    14

    Domyślnie Odp: zostalam zdradzona to bardzo boli

    Cytat Napisał Magnez1 Zobacz post
    Sorry JoAns, ale piszesz głupoty. Nie można miec na własność człowieka i jego uczuć. Ale Czlowiek obiecywał wierność i uczciwość. Niech więc uczciwie powie nie kocham Cie, odchodze, - spotykanie się z kimś za plecami, kłamstwa, oszustwa to hipokryzja, zdrada, kompetny brak szacunku dla osoby, której składało się obietnice.

    Poza tym szczerośc również nie usprawiedliwia świństw. I koleżanka, która szczerze mi powie "bzykałam się z Twoim mężem, bo bardzo się kochamy" nadal jest łachudrą, podobnie jak mąż.
    Magnez 1 Jak najbardziej uwazam, ze nalezy powiedziec jesli przestajesz kogos kochac i ani przez chwile nie uwazalam, ze trzeba/powinno sie ukrywac ten fakt.

  3. #33
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    10-2010
    Skąd
    Londyn-GW
    Postów
    14

    Domyślnie Odp: zostalam zdradzona to bardzo boli

    Cytat Napisał luizka5 Zobacz post
    i tu sie myslisz,zdecydowana wiekszosc facetow biorac rozwod z wlasna zaona bierze tez niejako rozwod z dziecmi ktore z ta zona ma,tak to juz ten swiat jest poukladany niestety

    a tak poza tym komu sie radzisz by sie ogarnela? zdradzonej/zranionej dziewczynie
    taka sie MODNA w tym Londynie zrobilas?
    zdrada uderza w strone zdradzona ,powoduje brak poczucia wlasnej wartosci,uczucie zalu,pustki,u osoby ktora najczesciej nic nie zawinila....


    Jak sie kogos kocha to sie pownno mu pozwolic byc z osoba ktora on kocha?ale altruizm....hahahha ...zycie nie jest tak nieskomplikowane jak twoj tok myslenia....w sumie na szczescie....

    to okropne ze wiele rzeczy w dzisiejszych czasach sie zdewaluowalo honor/kto dzis zna to slowo,milosc ,odpowiedzialnosc za druga osobe,za wspolne dzieci..
    ludzie zbyt szybko podejmuja decyzje o rozwodach,zdrady zaczely byc standardem i nikt juz prawie ich nie potepia,a to blad....
    tlumaczac ze przeciez kazdy ma prawo do milosci ,do szczescia,bo to przeciez JA jestem tym NAJWAZNIEJSZYM,licze sie tylko ja,moje przyjemnosci ,moje uczucia ,bo zyje by bylo milo ,by bylo przyjemnie,nic mnie nie obchodzi ze ktos przeze mnie placze,ze sie czasem przeze mnie wiesza,najwazniejsza jest moja OSOBA bo jestem dla siebie BOGIEM,reszta to tylko dodatek do mojego zycia,jak mi cos nie pasuje,nie spelnia moich oczekiwan to rzucam to jak stara ,zuzyta zabawke,kupuje sobie inna modniejsza...
    W COS TRZEBA WIERZYC,W WIERNOSC ,W MILOSC W JAKAS UCZCIWOSC....

    Piszesz o godnosci ?? Po co? Po to aby kilka wersow wyzej pokazac jej brak?? Po co oceniasz? Czerpiesz z tego satysfakcje/ przyjemnosc? Nie znasz mnie, nie wiesz czy cos jest skomplikowane czy nie. Nie potrafisz byc ponad?

    Jaki obraz zycia preferujesz?? Bycia meczennica w imie przysiegi/ obietnicy? Ja moja droga nie. Wlasnie, wiara w milosc a nie niewolnictwo/bankructwo umyslowe!
    Zdewaluowalo/ ewaluowalo i bedzie sie tak dziac...bo zycie to proces zmiany siebie / proces w ktorym czasem bez wlasnej woli uczestniczymy-pod presja opini/ srodowiska/forum.
    Jesli koles biorac rozwod z zona zostawia dzieci to okazuje sie ze od samego poczatku byl ,,fi...m'' na ktorego stracilo sie czas... i to juz nie kwestia zdrady...
    I tyle.

  4. #34
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    05-2010
    Skąd
    Zielona Gora
    Postów
    132

    Domyślnie Odp: zostalam zdradzona to bardzo boli

    kompletna zenada,nawet nie chce mi sie tego komentowac,moze oprocz tego ze w jezyku polskim nie ma slowa-ewaluowalo-pewnie chodzilo o ewoluowalo,what?

  5. #35
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    10-2010
    Skąd
    Londyn-GW
    Postów
    14

    Domyślnie Odp: zostalam zdradzona to bardzo boli

    Cytat Napisał luizka5 Zobacz post
    kompletna zenada,nawet nie chce mi sie tego komentowac,moze oprocz tego ze w jezyku polskim nie ma slowa-ewaluowalo-pewnie chodzilo o ewoluowalo,what?
    Pewnie tak.

  6. #36
    Fan(ka)
    Avatar martusia1605
    Zarejestrowany
    02-2008
    Skąd
    woj. pomorskie
    Postów
    3 447

    Domyślnie Odp: zostalam zdradzona to bardzo boli

    Daysie z checia pogadalabym z Toba na priv, ja nie oceniam tego, co zrobilas, wg mnie zaden z facetow nie jest Ciebie wart, ani zaden Ciebie z nich nie kochal tak do konca, moim zdaniem powinnas zrobic wszystko zeby byc w pelni samodzielna i samowystarczalna dla siebie i Twojego Dziecka, nie mam pojecia jak pomoc spoleczna i darmowa pomoc prawna wyglada w UK, ale to bedzie na pewno najlepsze roziwazanie, wiecej na priv, jesli chcesz

  7. #37
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    11-2011
    Skąd
    Francja
    Postów
    3

    Domyślnie Odp: zostalam zdradzona to bardzo boli

    Witam jestem Ania i jestem cztery lata po ślubie.Od września tego roku w moim małżeństwie coś zaczęło się psuc myślałam że to moja wina bo często nie miałam ochoty aby się z nim kochac.Lecz bardzo się myliłam otóż zaczęłam zauważac jak mąż ciągle wysyła sms i ma wyłączony dzwięk w telefonie.Potem zaczęło się ciągłe siedzenie przed komputerem i klikanie z dziewczynami jak się okazało znalazł sobie dziewczynę którą znam zaczęli do siebie pisac jakimś trafem weszłam na jego profil i poczytałam sobie jego wiadomości choc strasznie mnie to bolało że czytam coś co jest jego prywatnością ale to było silniejsze ode mnie.Po przeczytaniu tego załamałam się jak się okazało wysyłaj jej pieniądze a mi żałował dac na cokolwiek bo mówił że nie ma.W końcu nie wytrzymałam i powiedziałam mu wszystko co leży mi na sercu no i jak się okazało wyparł się wszystkiego.Po tym wszystkim było i jest powiedzmy że dobrze lecz znowu się zaczeło tym razem dzwoni z telefonu domowego na początku wychodził na podwórko i rozmawiał po 1,5 godziny i jak zrobiłam mu awanturę to dzwoni w domu to jest koszmarne nie liczy się wogóle z tym że mnie to boli nie zwraca uwagi że płaczę.Wiem że dzwoni do swojej byłej dziewczyny nie wiem jak dalej dam sobie radę tu gdzie mieszkam nie mam żadnych znajomych nie mam nawet komu się wygadac a bardzo bym chciała bo już tak nie mogę tego wszystkiego dusic w sobie staram się byc silna dla mojego synka.

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 3 4

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •