Strona 1 z 3 12 Ostatni
1. do 10. z 22
  1. #1
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    09-2005
    Postów
    14
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie żywienie rocznego dziecka

    witam mam pytanko co mozna podawac do jedzenie rocznemu dziecku ?


  2. #2
    Fan(ka) Avatar Naur
    Zarejestrowany
    04-2005
    Skąd
    Sopot
    Postów
    2 993
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: żywienie rocznego dziecka

    Hmm...generalnie duzo zalzy, czy ma alergie i czy nie jest wrazliwe na niektóre pokarmy, no i co zaakceptuje maly wybrednik ;)
    wiec tak: kaszki na mleku mod., chlebek, szynka chuda drobiowa, ser bialy i rózne twarozki i serki homogenizowane, ser zólty, obiadki to najrózniejsze, zupki jarzynowe, ziemniaczki, mieska rózne gotowane, warzywa (nie wzdymajace i ciezkostrawne) jogurty, parówki, makarony, kasze, ryz..w sumie to duzo tego i wazne aby bylo gotowane a nie smazone (no moze jaecznica) i lekkostrawne, no i po troszku na poczatek..i obserwowac czy nie szkodzi.
    smacznego ;D

  3. #3
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    09-2004
    Postów
    112
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: żywienie rocznego dziecka

    Moja pediatra określa to mianem "lekkostrawna dieta dorosłych". Czyli właściwie wszystko, ale bez przegięć.
    Generalnie należy powoli wprowadzać co raz to nowsze rzeczy, unikając rzeczy smażonych, słodyczy, mocno konserwowanych potraw i mięs, żywności z konserwantami itp. No i oczywiscie bez mleka krowiego (do lat 2-3)
    Moja mała, lubi "jeść sama" czyli łapkami. Więc staram się jej dawać to co my jemy, co może sama jeść w łapce np. kromkę chleba, ziemniaczka, wędlinkę, kawałek banana, jabłka. Generalnie jest dzieckiem, które nie lubi nowości, długo się przyzwyczaja, nadal uwielbia jedzenie słoiczkowe (choć staram się dawać mniej). A tak w ogóle ma dopiero 7 zębów, więc wszystkiego szybko i sparawnie nie pogryzie.
    Zresztą dużo zależy od dziecka, czy chętnie je "nasze" rzeczy, czy nie. Są dzieci, które już jedzą wszystko, można im dać dorosły obiad, lubią go i nic im nie jest po nim. Więc trzeba próbować i patrzeć co dziecko polubi, nie zmuszać.
    Tak mi się wydaje :)

  4. #4
    Mamma Mia!
    Avatar margot
    Zarejestrowany
    10-2004
    Postów
    8 475
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    462
    Dziękuję (Otrzymane)
    364
    Lubi (Dane)
    47
    Lubi (Otrzymane)
    26
    Osiągnięcia Pierwsza rocznica! Otwieram szampanaUwaga! Rozkręcam sięŻywa legenda forum

    Domyślnie Odp: żywienie rocznego dziecka

    Mój synek bardzo lubi "dorosłe" jedzenie, choć zupką słoiczkową też nie pogardzi. Właściwie je wszystko, choć jak to wyżej określono "bez przegięć". Wzdymające warzywa też je i go nie wzdymają, a raczej wzdymają, ale nie cierpi z tego powodu, po prostu sadzi bąki. ;D Bardzo lubi gotowaną kapustę, fasolkę szparagową, kalafiora. Uwielbia kotlety warzywno-kaszowe. Przepada za kuchnią włoską - nie ma to jak makaron (najlepiej penne albo kokardki, choć ze spagetti tez sobie radził i miał ubaw) w dobrym sosie.
    Nie podaję parówek, bo nie uważam, żeby były zdrowe. Je drób, cielęcinę, królika, ale raczej ugotowane w domu lub słoiczkowe, nie wędliny. Sporadycznie zdarzy się, że je szynkę. Nie podaję też danonków ani "dorosłych" jogurtów owocowych, bo uważam, że są zbyt słodkie i konserwowane. Jada jogurty słoiczkowe, jogurt naturalny, twarożek. Generalnie unikamy słodyczy, dostaje trochę herbatników dla dzieci, czasem domowe ciasto.






    "Jedna rzecz to pokazać dziecku drogę.
    Drugie, trudniejsze to odsunąć się z tej drogi i zrobić mu przejście." R.Brault

  5. #5
    Szczesliwa mamusia! Avatar iwonka2006
    Zarejestrowany
    03-2006
    Postów
    13 694
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    264
    Dziękuję (Otrzymane)
    308
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: żywienie rocznego dziecka

    Witam ! A co z ryba,od kiedy wasze dzieci zaczely ja jesc? A kapusta kiszona surowa,nalesniki czy jakies placki raz na jakis czas ?Bo zupa ogorkowa to tez chyba mozna juz podawac?
    Chodzę do przedszkola


    Chodzę już do szkoły



















  6. #6
    Zadomowiona(y) Avatar Ciapaczek
    Zarejestrowany
    07-2005
    Postów
    246
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: żywienie rocznego dziecka

    My na razie jemy rosołki, krupniczki, gotowane warzywa i pulpeciki albo rozdrobnione mięsko i kartofelek.
    Jak uczycie dzieci jeść samodzielnie? Małgosia kompletnie się do tego nie rwie, nawet butelki nie chce sobie potrzymać...



  7. #7
    Fan(ka) Avatar nikita33
    Zarejestrowany
    12-2004
    Postów
    2 080
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    2
    Dziękuję (Otrzymane)
    9
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: żywienie rocznego dziecka

    Cytat Napisał(a) iwonka2006 Zobacz post
    Witam ! A co z ryba,od kiedy wasze dzieci zaczely ja jesc? A kapusta kiszona surowa,nalesniki czy jakies placki raz na jakis czas ?Bo zupa ogorkowa to tez chyba mozna juz podawac?
    Mój synek jak skończył rok to z powodzeniem wcinał kiszoną kapustę i kiszone domowe ogórki - oczywiście wszystko trochę rozdrobnione. Generalnie kiszonki są bardzo zdrowe i można je podawać roczniakowi, jeśli tylko ma ochotę. To samo z rybą - oczywiście najlepiej gotowaną.

    pozdrawiam
    nikita


  8. #8
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    10-2005
    Skąd
    warszawa
    Postów
    11
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: żywienie rocznego dziecka

    Witam:)
    Moja Pati (15 m-cy) je wszystko razem z nami:) oprócz grzybów,smietany, twarogów... wiec nam robie do obiadu np surówke ze smietana a córci z oliwa i tylko tym sie róznia nasze posiłki:)

    jak nauczyc dziecko samodzielnego jedzenia? ja nie miałam z tym kłopotów, sadzałam mała przy stole, dawałam jedzonko, plastikowe sztucce - siadałam naprzeciw niej i pokazywałam jak sie je:) oczywiscie poczatki były trudne... wiecej jedzenia było na ziemi niz na talerzu czy w buzi :)

    a samodzielnego picia z butelki tez nie umiałam nauczyc... mała poszła do złobka i nauczyła sie po prostu sama obserwujac dzieci;) teraz po woli uczymy sie pic z kubeczka

    pozdrawiam

  9. #9
    Justyna,potrójna mama... Avatar mamaEmilki2005
    Zarejestrowany
    06-2006
    Skąd
    Legionowo
    Postów
    1 396
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    2
    Dziękuję (Otrzymane)
    32
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: żywienie rocznego dziecka

    My też w zasadzie jemy to co lekkostawne i gotowane. Oprócz mleka i jego przetworów, grzybów, kiszonek, cytrusów, słodyczy i konserwowanego jedzenia mała je wszystko- najchętniej rosołek z lanymi kluseczkami, krupniczek i pulpeciki oraz brokuły. Od kiedy zaczęłyście podawać surowe warzywa np. marchewkę?


  10. Dziękuję AliciaOlivia dziękuje za post
  11. #10
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    08-2011
    Postów
    1
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Smile Odp: żywienie rocznego dziecka

    mam 15 miesiecznego synka i je wsumie wszystko ( no oprocz grzybów), czasem podaje mu mleko krowie wraz z modyfikowanym, gdy gotuje kasze manna. ale najbardziej przeraza mnie ( rozumiem deserki) ale obiadki ze słoiczków? kobiety przestancie sie bac i zacznijcie same gotowac. moj maluszek uwielbia nowosci choc zauwazylam ze czasem jak juz zobaczy obiad to mu nie pasuje. wszelkiego rodzaju zupy, kurczak gotowany i pieczony, kotlety, jak kupuje parowki, kiełbaski czy chociarzby chrupki zawsze czytajcie z czego sa zrobione. nigdy mechanicznie rozdrabnianego miesa, konserwantow, najprosciej czym mniej napisane tym lepiej. tak pozatym czy ktora kolwiek z mama co daje sloiczki ( nie osodzam, czy ze starachu, czy po prostu z lenistawa) samectego probowały? mam ogrodek moj maluszek sam zrywa porzeczki, aronie, czy jablko( gdy znajdzie jabluszko obieram przy nim i daje dziecku) i jest najszczesliwszym dzieckiem gdy sam zerwie i zjada owoce. zbyt nadgorliwa mama tez nie dobrze. a co do nie jadków czasem sposob prezententacji potrawy mozna zmienic i da sie przekonac. moj maluszek jak widzi czerwony to odrazu biegnie do stołu i siada na krzesełko i domaga sie jedzenia. gotujcie same swoim dziecia. jak macie ogródki to swojskie warzywka i wasze serce włozone w danie napewno zaowocuja:)

Strona 1 z 3 12 Ostatni

Podobne wątki

  1. Żywienie dziecka w 2 i 3 roku życia
    By Aga J in forum Roczniaki i dwulatki
    Odpowiedzi: 334
    Ostatni post: 12-12-2013, 15:44
  2. Nocne płaczek rocznego dziecka
    By SlonceZolte in forum Wychowanie
    Odpowiedzi: 21
    Ostatni post: 7-08-2012, 12:59
  3. co do jedzenia dla (prawie) rocznego dziecka
    By masebi in forum Żywienie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post: 11-06-2008, 19:49
  4. Nieodpowiednie żywienie...(?)
    By kate123 in forum Jedzeniowe ABC
    Odpowiedzi: 25
    Ostatni post: 7-05-2007, 14:11

Zasady pisania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Dołącz do nas