Strona 1 z 53 1211 Ostatni
1. do 10. z 529
  1. #1
    Entuzjast(k)a
    Zarejestrowany
    05-2006
    Postów
    484
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    1

    Domyślnie Ograniczenie/pozbawienie praw rodzicielskich

    Witam wszystkich gorącoMam pewien problem. Jakiś czas temu już dość dawno rozstałam sie z ojcem Oliwierka. Mam zasądzone alimenty na 300zł które płaci regularnie ale to wszystko ojciec nie przychodzi do małego, nie był nawet na święta na roczek.Czytałam na stronach w internecie ze jest to podstawa do ograniczenia władzy rodzicielskiej, czy ktoś z Was przechodził przez to i może mi co nieco opowiedzieć


  2. #2
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    06-2007
    Postów
    14
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Ograniczenie władzy rodzicielskiej

    Cześć! W sumie nie przechodzę przez to ale zamierzam. Dlatego też zagłębiłam sie w temacie, czytałam ustawę, Konstytucję, Kodeks Rodzinny, tezy z orzecznictwa sądowego i moja koleżanka mówiła w jaki sposób zrobiła to ona. Rozmawiałam również z mecenasem na taki temat.
    Sam fakt,iż ojciec ma zasądzone alimenty jest już ograniczeniem praw nad opieką dziecka, do tego należało by postarać sie o postanowienie, że każdorazowym adresem zamieszkania dziecka jest adres matki, ale to juz powinno zawierać sie w postanowieniu o alimenty, jeśli nie to proponuje wystąpić o to. To nie pozwala ojcu na zabranie dziecka od Pani kiedy sobie o nim przypomni nawet za kilka lat.
    Jeżeli ojciec nie prowadzi się źle musi Pani wystąpić również (a właściwie on powinien) o ustanowienie widzeń z dzieckiem przez ojca ( to również ograniczenie). Jeżeli ojciec nadal nie będzie widywał się z dzieckiem i nie interesował wówczas prościej będzie całkowicie ograniczyć mu taką władzę rodzicielską.
    Najprościej jest udowodnić w sądzie, ze ojciec dziecka się źle prowadzi, znaleźć świadków! Np. pije, imprezuje w miejscach publicznych pijany, bierze narkotyki (to wystarczający powód), jest agresywny w kontaktach z Panią. Zaniedbanie będzie dotyczyło długotrwałego okresu (tj. ok 2-3 lat) i to też skutkuje ograniczeniem prawa.
    Musi się Pani jednak zastanowić czy poprzez takie działanie nie zaszkodzi Pani maleństwu? Mogło by w przyszłości mieć do Pani pretensje o to że to Pani ograniczyła ojcu kontakt z dzieckiem.
    Alimenty może płacić z obawy przed komornikiem itp. to może być argument po Pani stronie! Ojciec nie tylko jest zobowiązany przez sąd łożyć na utrzymanie dziecka ale również podejmować ważne decyzje, przekazywać wartości normy przyjęte w społeczeństwie a także pomagać Pani! Sam pieniądz nie pomoże w wychowaniu dziecka!
    Pozdrawiam!

  3. #3
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    09-2004
    Postów
    538
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    1
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Ograniczenie władzy rodzicielskiej

    ""Musi się Pani jednak zastanowić czy poprzez takie działanie nie zaszkodzi Pani maleństwu? Mogło by w przyszłości mieć do Pani pretensje o to że to Pani ograniczyła ojcu kontakt z dzieckiem.""

    Na mój rozum ograniczenie władzy a ograniczenie kontaktu to zupełnie odrębne sprawy.
    Ja np. byłemu nie zabraniam kontaktu z dziećmi, ale to że mamy tzw. wspólną opiekę jest "niewygodne". Nie wiem jak jest dokładnie w Polsce ale w Szwecji, gdzie obecnie mieszkam np. na kontakt dziecka z psychologiem potrzebna jest zgoda obojga rodziców. Dzieci są ze mną i ja widzę, że mój syn potrzebuje psychologa, widzą to również w szkole, a "tatuś" problemu nie widzi i zgody nie wyraził. Tylko, że krzywdę tym robi dziecku a nie mnie. Jakbym miała wyłączną opiekę nad dziećmi miałabym lżej, nie musiałabym prosić o zgodę na wszystko a spotykać się przecież z dziećmi może. Sęk w tym, że w Szwecji nie tak łatwo jest uzyskać wyłączną władzę rodzicielską. Niestety nie wystarczy, że ktoś jest narkomanem itp. Ja u swojego exa znalazłam cd ze zdjęciami porno z dziećmi, zaniosłam na policję i nadal nic bo to trudno udowodnić. Ale to nic. Kilka dni temu w gazecie pisali, że jakiś "tatuś" zgwałcił swoja córeczką 150 razy i pomimo tego ma prawa rodzicielskie, chore prawda? Ale niestety prawdziwe.

    Więc jeśli uważasz, że ograniczenie władzy dla dawcy jest najlepszym wyjściem to zrób to. Powodzenia.

    Pozdrawiam.



    Emma



    Gabryś

    Konradek

  4. #4
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    06-2007
    Postów
    14
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Ograniczenie władzy rodzicielskiej

    W pewnym sensie nie zrozumiała mnie Pani. A z drugiej ma Pani rację. Zresztą świat jest dualny, tzn. kij ma dwa końce. Ja też mam zamiar to zrobić, mam na myśli ograniczenie władzy rodzicielskiej. Np. w celu wyrobienia dziecku paszportu abym mogła wyjechać z nim gdzie chce i kiedy chce.. Tym bardziej, że obawiam sie jego rodziców, którzy są tak paskudni iż mogą mi dziecko zabrać. Tak poprostu, stać ich na to a takie rzeczy w polsce sie zdarzają.. mam przykład w rodzinie.
    Moja bratowa nim nią została miała córeczkę z Panem żonatym, nadzianym niemiłosiernie z Pruszkowa. W wieku 3,5 roku porwał małą i miał wystarczajace dokumenty by ją u siebie trzymać, nawet jak sie okazało mała została przesłuchiwana przez biegłego psychologa, który napisał w raporcie ze dziecko było molestowane i zaniedbane (badanie bez zgody jej mamy). Później takie akta znikły z Sądu w Pruszkowie.. zresztą... sprawa była poruszana przez detektywa Rutkowskiego, Wyborczą, Życie na gorąco, Pomorską, program Uwaga.. ja nawet przedstwiłam akta sprawy i wyroki prof UMK - politykowi socjalnemu.. i nic!!!
    W końcu moja nbratowa dostała wyrok iż dziecko winno przebywać z matką.. niestety policja powiedziała dwa razy że nie ma ich w domu a oni nie będą jeździli sprawdzać.. My z Grudziądza oni z Pruszkowa. Ona miała już drugą córkę, nie pracowała i mój brat który pracował na troje.
    We wrześniu rok temu wzywano bratową do kuratorium bo dziecka nie zgłoszono do szkoły, dziś kiedy meldowała siebie i dziewczyny.. ma teraz trzecie dziecko ( przy sobie dwoje) okazało sie ze pierwszej córki nie ma nigdzie!!!? Jest załamana.
    Dostała właśnie pozew o alimenty! Powiem tylko ze dziecko za pierwszym razem zostało porwane prze trzech facetów w kominiarkach, wtargnęli do mieszkania i zabrali ja, pobili pała brata i bratową i popsuli meble. Za drugim na ulicy, kiedy sąd przyznał opiekę matce i ta wyszła z sądu z dzieckiem. Przez jakichś ludzi autem, później zjawił sie drugim autem on - ona go wyzwała, podjechała policja i spisali ją za obrazę na ulicy, no i sprawa!
    I wiecie gdzie ogląda czasem mała?? na fotoblogu w necie jego syna dorosłego, niechcący uchwycił ja pare razy na zdjeciu. SZOK!
    Ja też jestem za ograniczeniem władzy! Poczynajac od alimentów, nawet jeśli sie kocha partnera - rodzi sie dziecko nieślubne - rób sprawę o alimenty!!!!
    Pozdrawiam!

  5. #5
    mama Maciaska i Meduzki! Avatar Mamuska
    Zarejestrowany
    10-2005
    Postów
    2 266
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    2
    Dziękuję (Otrzymane)
    2
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Ograniczenie władzy rodzicielskiej

    Cytat Napisał(a) yoasia Zobacz post
    Cześć! W sumie nie przechodzę przez to ale zamierzam. Dlatego też zagłębiłam sie w temacie, czytałam ustawę, Konstytucję, Kodeks Rodzinny, tezy z orzecznictwa sądowego i moja koleżanka mówiła w jaki sposób zrobiła to ona. Rozmawiałam również z mecenasem na taki temat.
    !
    napisze wprost, nie wystarczy czytać kodeksy trzeba też umieć to robić

    olka21 napisz na priva coś więcej (do czego dokładnie Ci potrzebne to ograniczenie i w jaki sposób chcesz ograniczyć) to Ci podpowiem co i jak nalezy zrobić

    marul




  6. #6
    Zadomowiona(y) Avatar tato
    Zarejestrowany
    03-2005
    Postów
    923
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Ograniczenie władzy rodzicielskiej

    Cytat Napisał(a) yoasia Zobacz post
    Najprościej jest udowodnić w sądzie, ze ojciec dziecka się źle prowadzi, znaleźć świadków! Np. pije, imprezuje w miejscach publicznych pijany, bierze narkotyki (to wystarczający powód), jest agresywny w kontaktach z Panią. Zaniedbanie będzie dotyczyło długotrwałego okresu (tj. ok 2-3 lat) i to też skutkuje ograniczeniem prawa.
    Powiem tak. Jeszcze prościej jest oskarżyć ojca o molestowanie seksualne (co w przypadku braku kontaktów z dzieckiem może być lekko trudnawe), zanim facet udowodni, że nie jest pedofilem to minie kilka lat i bedzie się cieszył, że nie siedział w więzieniu. Za takie oskarżenie nie grożą konsekwencje.
    yoasia: jak możesz tak pisać!! Co to znaczy najprościej?? Jeśli facet źle się prowadzi to się o tym mówi, a jak się nie prowadzi źle to nie i tyle. I nie pisz mi że tak właśnie myślałaś, bo na moje jest tu sugestia z Twojej strony!! Poprostu brak mi słów. Jeżeli facet zrobił dziecko i się nie poczuwa to niech poniesie wszelkie konsekwencje, ale nie wolno z kogoś robic gnoja i potwora, bo tak nam łatwiej wyrównać rachunki.

  7. #7
    Początkująca(y) Avatar anja33
    Zarejestrowany
    06-2007
    Postów
    2
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Ograniczenie władzy rodzicielskiej

    podepnę się troszkę pod ten temat
    mój były - bardzo chętnie zrzecze się praw rodzicielskich i tu mam pytanie do osób zorientowanych - czy wystarczy jeżeli do pozwu dołączę jego oświadczenie, czy też dopiero w trakcie postępowania takie oświadczenie nalezy dostarczyć??
    były nie stawi się na rozprawę (mieszka na drugim końcu Polski), zresztą na żadną się nie stawiał, a chciałby mieć to jak najszybciej z głowy ...


  8. #8
    Entuzjast(k)a
    Zarejestrowany
    05-2006
    Postów
    484
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    1

    Domyślnie Odp: Ograniczenie władzy rodzicielskiej

    Witam wszystkich. Dziekuję że odpowiedzieliście na moje pytania. Rozmawiałam z paroma osobami i doszłam do wniosku że zabiore mu prawa do małego. Ojciec nie wykazuje żadnego zainteresowania dzieckiem. Nie mam już siły. Wypełniłam pozew i jutro jadę go zawieżć, nie wiem tylko czy moge na świadków powołać rodzine. Możecie mi pomoć

  9. #9
    Entuzjast(k)a
    Zarejestrowany
    05-2006
    Postów
    484
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    1

    Domyślnie Odp: Ograniczenie władzy rodzicielskiej

    Ta cała sytuacja mnie dobija, czasami nie mam siły i myśle że nie dam rady. Jakiś czas temu ojciec Oliwiera powiedział że podpisze mi wszystko co tylko będę chciała. A teraz nie odbiera nawet moich telefonów, a chciałam by sam zrzekł sie praw. Nie wiem już jak mam postępować i co robić. Nie chcę by z kilka lat przyszedł i domagał sie jakiś praw do małego.Nie on był przy nim gdy w nocy płakał, kiedy ząbkował. Nie było go gdy stawiał pierwsze kroki. Nigdy go nie było obok. Jak można postępować w taki sposob

  10. #10
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    06-2007
    Postów
    14
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Ograniczenie władzy rodzicielskiej

    Cytat Napisał(a) tato Zobacz post
    Powiem tak. Jeszcze prościej jest oskarżyć ojca o molestowanie seksualne (co w przypadku braku kontaktów z dzieckiem może być lekko trudnawe), zanim facet udowodni, że nie jest pedofilem to minie kilka lat i bedzie się cieszył, że nie siedział w więzieniu. Za takie oskarżenie nie grożą konsekwencje.
    yoasia: jak możesz tak pisać!! Co to znaczy najprościej?? Jeśli facet źle się prowadzi to się o tym mówi, a jak się nie prowadzi źle to nie i tyle. I nie pisz mi że tak właśnie myślałaś, bo na moje jest tu sugestia z Twojej strony!! Poprostu brak mi słów. Jeżeli facet zrobił dziecko i się nie poczuwa to niech poniesie wszelkie konsekwencje, ale nie wolno z kogoś robic gnoja i potwora, bo tak nam łatwiej wyrównać rachunki.
    Dlaczego miałabym robić z kogoś gnoja? kiedy takim się jest?! Facet, który powinien zainteresować sie losem dziecka i własną postawą wobec ojcostwa - bierze narkotyki i podnosi rękę na matkę swojego dziecka tylko dlatego że nie brał jeszcze "dziś"! to się chyba tak nazywa? Nie mam zamiaru udowadniać nikomu molestowania seksualnego, bo aż taka zła nie jestem (chcę prawdy o jego rodzinie i o nim). Chcę nie dopuścić do tego aby taka osoba miała mozliwość wychowywania mojego syna!
    Mój Świat się zmienił tylko dlatego, że kocham moje maleństwo, myślę że jestem odważna. Tatuś mojego maleństwa jest zwykłym tchórzem! Woli świat narkotyków i imprez. Nie chce dorosnąć a snuje plany zwiazane z wychowaniem dziecka! Mam zamiar udowodnić mu, że takie osoby nie mogą wychowywać dzieci. Chciałbym aby się zmienił ale nie mam takiej mocy w sobie by to w końcu do niego dotarło. Jest "wiecznym synkiem" a tacy to najgorsze mendy! Niedługo zacznę nazywać go tak jak niektóre Panie - dawcą.

Strona 1 z 53 1211 Ostatni

Zasady pisania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Dołącz do nas