Strona 3 z 53 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 521
  1. #21
    nieuleczalna BBholiczka
    Avatar czechow
    Zarejestrowany
    08-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    7 163
    Wpisów do bloga
    119

    Domyślnie Odp: POMYSŁOWE DOBROMIŁY - Czyli co wymyśliły nasze pociechy

    Opowieść z rzepą - baaardzo śmieszna ale ona rzeczywiście musiała bardzo to przeżywać...

    Moja mała wczoraj zrobiła 2 rzeczy, które powinny znaleźć tutaj swoje zasłużone miejsce....


    1. Kupiliśmy małej domek z duplo i tam ku mojemu zdziwnieniu znalazł się też sedes z różową deską klozetową - mała go zauważyła i bardzo jej się spodobał.... Tak dla wyjaśnienia jesteśmy na etapie nauki nocnika / sedesu.... Siedzę sobie na kanapie, czytam książkę i nagle słyszę jak niunia mówi " sisi nie nie, sisi nie nie" - patrzę a ona bawi się kibelkiem z domku dla lalek i tak sobie mówi... - trochę dziwnie to wyglądało i śmiesznie

    2. Mała gania bez pieluchy i co jakieś 20 minut pytam czy chce siku i zaprowdzam ją do toalety gdzie odbywa się rytuał - usadzam ją na desce, czytamy książeczkę przy akompaniamencie sisi - w sobotę też tak było z małym tylko wyjątkiem mała nie chciała siadać na sedesie -- nie chciałam jej stresować więc rzadziej ją wysadzałam --- nagle mała zniknęła za zasłoną, nie zaniepokoiłam się bo często to robi jak się bawi w aku ku - ale coś mnie zaniepokoiło - bo naglę słyszę - charakterystyczne chlap, chlap... Mała zrobiła siku i skakała w kałuży - nie podjerzewałam że taka mała istota może zrobić tyle siku - efekt był taki - ochłapana sofa, ściana, drzwi do balkonu i mokre rajstopy małej ..... ale ile zabawy miała z tego....


    P.S. czy tylko ja i Mama Julci będziemy miały tu wpisy??? No nie ładnie....
    LAURA


    GABRYSIA


  2. #22
    Fan(ka)

    Zarejestrowany
    10-2007
    Postów
    6 693

    Domyślnie Odp: POMYSŁOWE DOBROMIŁY - Czyli co wymyśliły nasze pociechy

    Czechow ten drugi numer zarypisty.
    Przypomniał mi się taki numer sprzed kilku dni.Julka ogląda często bajki na Mini Mini no i jest tam bajka o Swince Pepie.Zaraz po bajce naśladuje ją.Ide z małą na dół do sklepu-mam warzywniak pod klatką ,akurat padał deszcz.Idzie obok mnie a pod klatką jest kałuża .A ta zuzia nie myśląc wiele ciach rzuciła się w kałuże i macha łapkami,bylam przerażona a ona na to kładż sie niunia jest świnka Pepa a ty mama.I już było po zakupach tylko była kupa prania bo oczywiście była cala mokra.



  3. #23
    nieuleczalna BBholiczka
    Avatar czechow
    Zarejestrowany
    08-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    7 163
    Wpisów do bloga
    119

    Domyślnie Odp: POMYSŁOWE DOBROMIŁY - Czyli co wymyśliły nasze pociechy

    BUHAHA NIEZŁE.

    Moja zrobiła coś w tym guście w lato - ale nie sądzę żeby było to do końca świadome.

    Wyszłyśmy na plac zabaw pod domem zaraz po burzy -- było piękne słońce prawie wszystko już wyschło -- zostały tylko takie małe kałuże.. Mała uwielbia się bujać a pod huśtawką był mały dołek i kałuża -- na oko nie wyglądała na zbyt głeboką.

    Mała pochodziła do huśtawki ale widzę że jest zafascynowana kałużą - więc jako świadoma mama wzięłam ją za rękę i opowiadam o kałuży - że woda, że deszcz, że nie wolno wchodzić bez kaloszy i takie tam.... Mała wysłuchała z okrągłymi oczami i wypiekami na twarzy po czym chlup wlazła w sam środek. Kałuża okazała się głeboka - woda wlała się do butów i miała wszystko mokre --- po lekkim obrzydzeniu mała zaczęła się chlupać w wodzie. Mnie było wszystko jedno bo i tak mokra i tak a do domu niedaleko. Na koniec kiedy już się zbierałyśmy się do domu by się przebrać odwróciłam się i zauważyłam że za mną stała kobieta z dzieckiem i normlanie z trwogą i zgorszeniem patrzyła się na mnie i Gabi
    LAURA


    GABRYSIA

  4. #24
    Fan(ka)

    Zarejestrowany
    10-2007
    Postów
    6 693

    Domyślnie Odp: POMYSŁOWE DOBROMIŁY - Czyli co wymyśliły nasze pociechy

    Dobre.Wiesz Czechow chyba tylko my mamy dzieci z takimi pomysłami.No i chyba same będziemy tu pisały,ale to nic.
    Kupiłam kiedyś dzieciakom rolki a mieszkalam niedaleko przystanku PKS/był za ogrodzeniem? Dzieci nie bardzo miały gdzie jeżdzić więc wieczorkami chodzilam z nimi na plac autobusowy,bo był wyasfaltowany i fajnie się jeżdziło,a autobusy wieczorem jeżdziły raz na jakiś czas więc było bezpiecznie.Dzieci jeżdzą a ja pilnuje,nagle któreś z nich wpadło na pomysł,żebym pojeżdziła z nimi,Nigdy nie miałam rolek na nogach swego czasu jeżdziłam na wrotkach i łyżwach.Pomyślałam,że to dobry pomysł Lukasz dał mi swoje rolki założyłam i jeżdze z Martyną .Nagle zaczynają się zbierać faceci na pKs bo czekają na autobus górniczy.Ja chciałam pojdjechać do ławki,żeby zdjąć je z nóg.Nagle łukasz kopnoł piłke prosto mi pod nogi jak nie wyrżne,porozbijałam sobie kolana a mój synek stoi nade mną śmieje się i mówi na rolkarza się nadajesz ale na piłkarza już nie.ślałam,że go ubije ze złości i wstydu bo wszyscy gruchneli śmiechem i od tamtej pory nie włożylam rolek mimo,że dzieciaki mnie namawiali



  5. #25
    nieuleczalna BBholiczka
    Avatar czechow
    Zarejestrowany
    08-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    7 163
    Wpisów do bloga
    119

    Domyślnie Odp: POMYSŁOWE DOBROMIŁY - Czyli co wymyśliły nasze pociechy

    A to świnie ---- nie ładnie.....
    LAURA


    GABRYSIA

  6. #26
    nieuleczalna BBholiczka
    Avatar czechow
    Zarejestrowany
    08-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    7 163
    Wpisów do bloga
    119

    Domyślnie Odp: POMYSŁOWE DOBROMIŁY - Czyli co wymyśliły nasze pociechy

    W sumie to szkoda że my dwie tu piszemy --- przecież dzieciaki to istna kopalnia z pomysłami...trudno
    LAURA


    GABRYSIA

  7. #27
    Fan(ka)

    Zarejestrowany
    10-2007
    Postów
    6 693

    Domyślnie Odp: POMYSŁOWE DOBROMIŁY - Czyli co wymyśliły nasze pociechy

    Cytat Napisał czechow Zobacz post
    W sumie to szkoda że my dwie tu piszemy --- przecież dzieciaki to istna kopalnia z pomysłami...trudno
    Może któraś mama jeszcze do nas dołączy niech oswoją się z tematem.,albo dzieci zaczną rozrabiać.



  8. #28
    nieuleczalna BBholiczka
    Avatar czechow
    Zarejestrowany
    08-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    7 163
    Wpisów do bloga
    119

    Domyślnie Odp: POMYSŁOWE DOBROMIŁY - Czyli co wymyśliły nasze pociechy

    Przypomniało mi się... Mała jest na etapie "nie" i "ja, sama" - więc wczoraj dałam jej rajstopy i dawaj zakładaj - całkiem dobrze jej to już wychodzi bo i "trenuje" od jakiegoś czasu - włożyła ale coś jej tam nie pasowało więc zdjęła tak że jedna nogawka była na prawą stronę a druga na lewą więc trudno było jej włożyć - pytam czy jej pomóc "nie, ja sama" -okej - włożyła jedną nogawkę i jakimś cudem drugą ale nie chciało się jej jakoś włożyć na tyłek - się zdenerwowała i chcąc wyładować swoją złość starała się ugryźć rajstopy - niestety ugryzła się w kolano - nie płakała ale była bardzo zdziwiona że ją zagbolało.
    LAURA


    GABRYSIA

  9. #29
    Fan(ka)

    Zarejestrowany
    10-2007
    Postów
    6 693

    Domyślnie Odp: POMYSŁOWE DOBROMIŁY - Czyli co wymyśliły nasze pociechy

    Jezeli chodzi o gryzienie to była taka historia moje dzieciaki strasznie darly ze sobą koty jak były małe.Pewnego dnia Łukasz zabrał coś Martynie i oczywiście zaczeła się wojna.Polożył sie na to na wersalce z tyłkiem do góry a ta zolza wiele nie myśląc ugryzła go w tyłek.Jak zaczelam na nią się wydzierać ta mi krótko nie krzycz ja myślałam,że to jabłko.I co miałam zrobić skoro moja córka nie odróżniała tyłka brata od jabłka



  10. #30
    nieuleczalna BBholiczka
    Avatar czechow
    Zarejestrowany
    08-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    7 163
    Wpisów do bloga
    119

    Domyślnie Odp: POMYSŁOWE DOBROMIŁY - Czyli co wymyśliły nasze pociechy

    Cytat Napisał mama Julci Zobacz post
    Jezeli chodzi o gryzienie to była taka historia moje dzieciaki strasznie darly ze sobą koty jak były małe.Pewnego dnia Łukasz zabrał coś Martynie i oczywiście zaczeła się wojna.Polożył sie na to na wersalce z tyłkiem do góry a ta zolza wiele nie myśląc ugryzła go w tyłek.Jak zaczelam na nią się wydzierać ta mi krótko nie krzycz ja myślałam,że to jabłko.I co miałam zrobić skoro moja córka nie odróżniała tyłka brata od jabłka

    I ty w to uwierzyłaś???
    LAURA


    GABRYSIA

Strona 3 z 53 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Nowy etap w życiu naszej pociechy ....czyli sadzanie na nocniczek:):)
    By tereskaa in forum Dzieci urodzone w marcu 2006r.
    Odpowiedzi: 657
    Ostatni Post / Autor: 8-11-2008, 00:00
  2. Jak zabawiać nasze pociechy ?
    By Jolik in forum Dzieci urodzone w październiku 2005
    Odpowiedzi: 375
    Ostatni Post / Autor: 13-09-2006, 12:03

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •