31. do 40. z 74
-
19-04-2009, 23:06 #31
-
19-04-2009, 23:09 #32
Odp: pozbawienie praw rodzicielskich
Aga.82 A mnie to pytanie raczej zdziwiło. Bo co to za pytanie? Jak to po co się chodzi do łózka z kimś, z kim się jest i kogo się kocha? Równie dobrze można by spytać osoby rozwiedzionej po co brała ślub. Takie pytanie też byłoby nie na miejscu wg. mnie.
Uważam więc że nienawiść jest u mnie uzasadniona i to tylko moja sprawa. A o zdradzie dowiedziałam się jak już byłam w ciąży także wiesz. Tu też nie trafiłaś...
A tak w ogóle to chciałabym się wreszcie dowiedzieć czegoś na temat. Nie wiem np. czym się różni ograniczenie widzeń od ograniczenia praw rodzicielskich. Jestem kompletnie zielona w tej kwestii i chciałam zasięgnąć opinii, a tym czasem w odpowiedzi usłyszałam pytanie, czemu szłam do łóżka.
natalka90 Ja mimo tego, że mam same negatywne odczucia co do ojca dziecka, to miłość do mojego synka jest większa i chciałabym, żeby znał swojego ojca. Tak jak napisałam parę postów wyżej-nie chciałabym jednak, żeby mógł przychodzić kiedy mu się tylko zachce.
-
19-04-2009, 23:10 #33
Odp: pozbawienie praw rodzicielskich
Aga - moja koleżanka tak miała - nie chciała by jej syn miał kontakt z jej teściową (koleżanka jest wdową) bo teściowa wywaliła ją i dziecko z domu, a ona złożyła pozew i sąd wyznaczył widzenia.
Agutka - To że się poda imię ojca to się zgadzam, ale potem to i tak chyba nie wystarczy do alimentów - facet musi się przyznać że to faktycznie jego dziecko.
natalka - urodź sobie spokojnie, rejestruj, nazwisko Twoje - ale o to czy masz podać imię czy lepiej dla wyrobienia paszportu będzie nn to już się sama dowiedz w tamtejszym urzędzie
-
19-04-2009, 23:13 #34
-
19-04-2009, 23:14 #35
-
19-04-2009, 23:18 #36
-
19-04-2009, 23:21 #37
-
19-04-2009, 23:23 #38
-
20-04-2009, 01:20 #39
-
20-04-2009, 08:40 #40
Odp: pozbawienie praw rodzicielskich
bezsenna - sam początek zależy tylko od Ciebie, Skoro nie chcesz mieć z nim nic wspólnego to idź sama zarejestrować w USC dziecko. Wtedy będzie miało Twoje nazwisko. On nie będzie miał do niego żadnych praw. Jeśli jednak będzie chciał mieć to będzie musiał wtedy założyć sprawę o ustalenie ojcostwa, a wtedy Ty na sprawie powiesz że nie chcesz by miał kontakt z dzieckiem bo......, jeśli będzie się upierał to będzie chciał by sąd wyznaczył mu widzenia. A jeśli to zrobi to i tak przez kilka lat możesz nie zgodzić się (i nie zgadzaj) na to by on widział się z dzieckiem bez Ciebie. Sąd mu nie da dziecka na weekend, bo będzie za małe - najwyżej wyznaczy mu kilka godzin w Twojej obecności. W co i tak wątpię bo niby co on przez kilka godzin będzie robił z niemowlaczkiem??



1Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks


nawet nie wiedzialam ze takich kretynow jest tyle 







Cytuj




Zresztą,gdyby się nie przyznał,to badania DNA by go wydały i sam by na tym stracił kupę kasy.


Facebook

„Alcatraz”
Wczoraj, 15:21 w Forum ogólne