Strona 15 z 31 PierwszyPierwszy ... 5 10 14 15 16 20 25 ... OstatniOstatni
141. do 150. z 307
Drzewko podziękowań3Podziękowań

Temat: witam samotne mamy i samotni tatusiowie

  1. #141
    Fan(ka) Avatar BASIA.J
    Zarejestrowany
    03-2005
    Skąd
    LUBLIN
    Postów
    7 843

    Domyślnie Odp: początek ku samotnosci

    wiesz on się wyprowadzasł już jakiś czas
    i mieliśmy tą datę 20 grudnia ustaloną a że on nie miał czasu to go sama spakowałam
    miał mniej roboty i nie miał wymówki
    "Kto sam siebie traktuje z humorem, oszczędza sobie kosztów na psychiatrę."


  2. #142
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    01-2009
    Postów
    1

    Domyślnie Odp: witam samotne mamy i samotni tatusiowie

    Witam wszystkich jestem okropnie samotny kocham dzieci uwielbiam je a nie mam swoich nawet nie mam z kim je mieć nie jestem brzydki tylko zdesperowany mam 27 lat mieszkam w podkarpackim moje gg 1212343 zapraszam

  3. #143
    Fan(ka)

    Zarejestrowany
    10-2007
    Postów
    6 693

    Domyślnie Odp: witam samotne mamy i samotni tatusiowie

    Cytat Napisał hannibal27 Zobacz post
    Witam wszystkich jestem okropnie samotny kocham dzieci uwielbiam je a nie mam swoich nawet nie mam z kim je mieć nie jestem brzydki tylko zdesperowany mam 27 lat mieszkam w podkarpackim moje gg 1212343 zapraszam
    To wątek dla samotnych rodziców,a nie biuro ogłoszeń.



  4. #144
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    01-2009
    Postów
    2

    Domyślnie Odp: początek ku samotnosci

    Mnie też kiedyś zostawił mąż,synek miał wtedy trzy lata.Poznałam wspaniałego (wtedy)faceta byliśmy ze sobą ponad rok,któregoś dnia zastałam go w naszym łóżku z koleżanką z pracy..skończyło się,ale tylko dla niego .Okazało się że byłam w ciążyurodziłam córeczke,on o niczym nie wiedział ,nie chciałam go już nigdy więcej widzieć po tym co mi zrobił,nie ufam już żadnemu mężczyźnieTeraz staje przed moimi drzwiami!!!!po dwóch latach!!!nie wpuściłam go nie wiedziałam co powiedzieć ..mała była w pokoju....nie widział jej...
    powiedziałam ,że innym razem porozmawiamy on chce wrócić do mnie do mojego synka ale nie wie o Oliwi...czy uwierzy że TO JEGO DZIECKOpopaprane to wszystko.....sorki musiałam się wygadać....

  5. #145
    Fan(ka)

    Zarejestrowany
    10-2007
    Postów
    6 693

    Domyślnie Odp: początek ku samotnosci

    Basieńko no to moje gratulacje w końcu coś się ruszyło.Mam nadzieje,że to będzie faktycznie koniec z takim lokatorem.Amelia ja na twoim miejscu już teraz zastanowiłabym się co z tym fantem zrobic- chodzi o dom.kochana teraz jesteście jeszcze małżeństwem i jak sprzeda dom t nic mu nie zrobisz a to,że chcesz za niego połowe kasy nic nie znaczy...Na twoim miejscu poszlabym do dobrego prawnika i załatwila jakoś tę sprawę.Nie chce byc Pytią ale znając życie i takich facetów-mój były mąż należał do takich-nic nie dostaniesz i nic nie będziesz mogła zrobic.Zapobiegaj dopóki masz okazję bo potem będziesz żałowała.Ja miałam podobne doświadczenia jak ty i niestety do dziś płace za swoją głupote



  6. #146
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    02-2009
    Postów
    1

    Domyślnie Odp: witam samotne mamy i samotni tatusiowie

    Witam. Również jestem samotną mamą , mam synka 2letniego. Tatuś jak to wielu z nich syna widział dwa razy w życiu, .. ma kobietkę z którą chodzi na piwko i oboje się staczają. Niby powinnam się cieszyć, ze nie mam już do czynienia z nieczułym alkoholikiem ale .... jakiś ból w sercu pozostał... Zadaję sobie pytanie, jak to będzie gdy synek będzie duży i zapyta o tate? co ja mu w tedy powiem? Ze bardziej kochał zabawy, kobiety i alkohol niż nas? Śmiechu warte jaki ten świat jest beznadziejny. Jak to możliwe że od milości do nienawiści nie wiele nas dzieli? Kobiety kochane.. jeśli macie ochotę czasem wymienić jakiegoś maila, wyżalić sie na całą niesprawiedliwość facetów albo porozmawiać na zupełnie inne tematy napiszcie do mnie. jadzia2273@wp.pl pozdrowienia dla Was i nie dajcie się !! wszystkie jesteśmy o niebo lepsze od naszych EX...

  7. #147
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    02-2009
    Skąd
    Birmingham
    Postów
    2

    Domyślnie Odp: witam samotne mamy i samotni tatusiowie

    witam
    Jestem samotną przyszłą mamą obecnie w 31 tygodniu termni na 15.04.Facet mnie zostawił,że niby nie da rady z dzieckiem,a na mnie mu zależy.Cóż chyba nie bardzo skoro już jest z inną.Ja jestem szczęśliwa i staram się być silna ,bo przecież muszę dla mojego syneczka zwłaszcza,że moi współlokatorzy oświadczyli mi,że muszę się wyprowadzić z domu do 18 marca jeszcze niewiem co zrobię,bo niestać mnie na wynajęcie w pojedynkę mieszkania,a nkt nie chce wziąść ciężarnej.pozdrawia

  8. #148
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    02-2009
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    26

    Domyślnie Odp: początek ku samotnosci

    Czesć dziewczyny! Ja tez mam problem :( Jestem z chłopakiem dwa lata i mamy synka 10 miesiecznego. Nie uklada nam sie. Nie potrafimy sie dogadac juz prawie na zaden temat. Ciagle kłotnie... Mieszkamy u moich rodzicow, ale z tym mieszkaniem to tez róznie bywalo :/ Coraz czesciej zastanawim sie nad rozstaniem sie z nim. Ale nie chce zeby dziecko na tym ucierpialo. Ja kocham mojego faceta... ale ja nie widze przyszlosc w takim zwiazku... ciagle kłotnie itd. Nie bede ukrywac ze w duzej mierze te kłotnie ja prowokuje... Mam problemy zdrowotne :( Po ciazy okazalo sie ze mam bardzo silna nadczynosc tarczycy. Hormony mnie rozwalaja. Nie potrafie czasami na soba zapanowac. A jezeli chodzi o rozstanie to problem jest w tym ze nie jestem samodzielna finansowo. Dopiero od wrzesnia mam isc do pracy i malego oddac do zlobka. Ale z drugiej strony chcialabym ratowac ten zwiazek.... Nie wiem co mam robic ;(:(

  9. #149
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    04-2009
    Postów
    3

    Domyślnie Odp: początek ku samotnosci

    droga Amelko .jestem nowa na tym forum ,ale własnie wczoraj na dobre wyrzuciłam męza ,który nie chciał sie wyprowadzic.I moge Ci powiedziec jedno;najwazniejsze jest wsparcie rodziny.Czy Twoja mama sie nie bulwersuje,ze on zyje na jej rachunek?Czy nie wkurza jej to,jak on Was traktuje.Ja na jej miejscu juz dawno bym mu wystawiła walizki.Mój mąz nie chciał sie wyprowadzic z mojego własnego domu w którym mieszkalismy sami.zył z dnia na dzien pasozytując na pieniądzach przysłanych przez moich rodziców.wyrzucali go z kazdej pracy.zarabiał grosze,ale oddawał mi wszystko.gdyby mi wydzielił 400zl to juz dawno ,by go nie było..twój daje Ci na jedzenie 400zł.?szok ..bezczelny typ.jednak zmierzam do tego,ze moja mama zadzwoniła do niego i powiedziała mu,ze jak sie natychmiast nie wyniesie to przyjadą z ojcem i osobiscie go wyrzucą.poskutkowało...spróbuj zadziałac razem z mamą

  10. #150
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    04-2009
    Postów
    3

    Domyślnie Odp: początek ku samotnosci

    o kurcze odpowiedziałam nie tam gdzie trzeba...sorry nie wiem jak wykasowac jestem nowa

Strona 15 z 31 PierwszyPierwszy ... 5 10 14 15 16 20 25 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. samotne mamy :(
    By jaszczurka in forum Dzieci urodzone w kwietniu 2006
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni Post / Autor: 22-12-2005, 17:51

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •