96 941. do 96 950. z 96994
Temat: Rodzące i staraczki w 2011
-
Dzisiaj, 17:47 #96941
Odp: Rodzące i staraczki w 2011
PAULA ee tą, o której już Ci pisałam- myślę ja zostawić i używać, bo mała po złożeniu. Z wózka Implast, który mam. Ten 3w1 w czarno-białe kwiaty i haucka czarną parasolkę teraz otrzymałam. Tą ostatnią sprzedam, bo mi się te małe kółeczka nie podobają
-
Dzisiaj, 17:50 #96942
-
Dzisiaj, 17:51 #96943
Odp: Rodzące i staraczki w 2011
Kocurrrrr mmmmmm

kurcze Felek
aż by się człek oblizał 
ja tam w pełni heteroseksualna, ale TAKIE usta??????
Made
cudo, cudo, cudo!!! Po stokroć 
Jos wiesz, że Fifiego bym tak po malutkim kawałeczku, po gryzku ZJADŁA !!!
-
Dzisiaj, 17:51 #96944
Odp: Rodzące i staraczki w 2011
haha Libby-ja też nie lubię małych kółeczek;)) ja mam chwilowo mój czołg-dał dziś nawet radę w 10cm śniegu;)...ale trzeba coś mniejszego na podróż kupić...
-
Dzisiaj, 17:56 #96945
Odp: Rodzące i staraczki w 2011
boogie ja bym nie tylko filutka schrupała..... chociaż jego to podwójnie
za to jaki jest grzeczny w dzień
-
Dzisiaj, 18:03 #96946
Odp: Rodzące i staraczki w 2011
Teraz mój piękny zauważył, że on nie jest typu parasolka, więc jak dla mnie odpada już w ogóle. Do tego jest na 3 kołach, plastikowych, malutkich.
Jestem wdzięczna, ale mogli zasięgnąć opinii... nie odpowiada mi.
Zmykam, narazie
-
Dzisiaj, 18:04 #96947
Odp: Rodzące i staraczki w 2011
papa Libby
a ja też chwilowo mykam,papa
-
Dzisiaj, 18:18 #96948
Odp: Rodzące i staraczki w 2011
Przygotowałam kawę, nałożyłam sobie ciasteczek na talerzyk, usiadłam wreszcie do tysięcy zaległych przelewów
i mała wstała
Monity idą już z każdej strony - smsy, maile, telefony, pisma !!
Czuję się zupełnie bezpodstawnie oblężona 

No nic... przelewy nie zając, a odpocząć od pracy umysłowej trzeba
black_cat_in_box.jpg
Ostatnio edytowane przez Czarny Kocur : Dzisiaj - 18:29
-
Dzisiaj, 18:32 #96949
Odp: Rodzące i staraczki w 2011
Dziękuję za troskę! :*:*
Położyłam Mię ok. 18 - wcześniej niż zwykle, ale moja maleńka spędziła dziś dzień na płaczu - do samej 17.20 był wrzask, a ja nie mam pojęcia dlaczego...

Wszystko sprawdziłam milion razy, czy za ciepło, czy za zimno, pielucha, pić, jeść, temperatura... 


Nic nie pomagało. Zabrałam ją na górę i położyłam, dalam jeść, zjadła ładnie i zasnęła - była na pewno wykończona po całym dniu płaczu...
A u mnie załamka dosłownie! Opadam z sił! 

Jeszcze jak w nocy będzie znów cyrk, to chyba całkiem mi ręce opadną...
Wybaczcie, że o sobie, ale nie mam siły na nic...
-
Dzisiaj, 18:34 #96950
Odp: Rodzące i staraczki w 2011
Jesteśmy :)
1) Kocurek to psisko to ja bym zagłaskała i zacałowała na śmierć, takie jest cudny, ja zawsze chciałam biszkoptowego labradora, ale niestety w bloku odpada :(
2) Karola Ninka to cała Ty... uderzające podobieństwo
3) Karola ale masz nogi
mam kompleks jak stąd do Made miejscowości
4) Jos Filutek ślicznie się prezentuje zimową porą
5) dziękuje wszystkim za kciuki!
6) na wizycie wszystko si, czekaliśmy tylko 1,5 godziny
mała ma się dobrze, szyjka się poprawiła od leżenia, mam ponad 4 cm więc nie jest źle, za 2 tyg usg w szpitalu :)
7) Mary mąż wróci będzie lepiej :) buziaczki dla Was!



22310Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj














Facebook

„Alcatraz”
Dzisiaj, 15:21 w Forum ogólne