reklama
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności i efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Muzyka dla naszych maleństw

Temat na forum 'Dzieci urodzone we wrześniu 2007' rozpoczęty przez majandra, 22 Marzec 2007.

  1. majandra

    majandra Mamusia Maciusia 17/08/07

    Moze juz czas zaczac oswajac nasze dzieciaczki z ladna muzyka?:-)
    Ja osobiscie moge polecic Bacha i bardzo ladny jego utwor z koncertu brandenburskiego G-dur "Allegro - Adagio". Lekki, skoczny i bardzo przyjemny:tak:
     
  2. majandra

    majandra Mamusia Maciusia 17/08/07

    Cos spokojniejszego: koncert d-moll na dwoje skrzypiec "Largo ma non tanto":-)
     
  3. reklama
  4. maraniko

    maraniko Wrześniowe mamy'07 lipcowo-wrzesniowa mama:)

    Słyszałam, że słuchanie Mozarta ma bardzo dobry wpływ na rozwój intelektualny i nie tylko maluszka w brzuszku. Specyficzna rytmika jego utworów i wysokie częstotliwości dźwięków są bardzo często wykorzystywane w muzykotareapii. Gdzieś mam nawet zapisane utwory sugerowane dla kobiet w ciąży...jak znajdę to podam:tak:
     
  5. majandra

    majandra Mamusia Maciusia 17/08/07

    Tez o tym slyszalam (mam muzykoterapie w szkole),wiec chyba sie zaopatrze w jakas plytke z jego utworami. Mam jeszcze Chopina, tez mile do sluchania:tak:
     
  6. maraniko

    maraniko Wrześniowe mamy'07 lipcowo-wrzesniowa mama:)

    Ja muzyki poważnej mam mnóstwo, choć na co dzień nie słucham regularnie... ot takie pozostałości z dzieciństwa i okresu szkoły muzycznej. I teraz po latach troszkę z tego korzystam grając mojemu maluszkowi różne rzeczy na pianinie. Podobno też dobrze jest pośpiewać takiemu maluszkowi w brzuszku... choć ja mimo wszystko mam tremę;-)
     
  7. majandra

    majandra Mamusia Maciusia 17/08/07

    Ja sie nie wstydze, zawsze jak wracam z zajec z muzykoterapii i mam jakas nowa piosenke to mezowi spiewam,mimo ze widze po jego minie,ze nie mam glosu:-):-D
     
  8. Xeone

    Xeone Wrześniowe mamy'07

    Ja czytałam, że dzieci, które od 5 miesiąca słuchają przez brzuszek muzyki poważnej (w szczególności Mozarta) lepiej się rozwijają i też mam zamiar zaopatrzeć się w te utwory. Co do śpiewania to ja w ogole nie mam głosu ale uwielbiam śpiewać (w szczególności w samochodzie) więc będę zadręczać mojego maluszka :)
    A wiecie, ostatnio wyczytałam, że powinno się co dzień o tej samej porze czytać dziecku jakąś konkretną i tą samą bajeczkę albo np. śpiewać tą samą piosenkę. Ponoć po porodzie będzię ją pamiętało i np. jak się rozpłacze lub będzie marudne właśnie ta bajeczka czy piosenka może je uspokoić bo będzie się kojarzyła z cudownym życiem w brzuchu mamy :).
     
  9. majandra

    majandra Mamusia Maciusia 17/08/07

    :tak::tak::tak: Dokladnie to samo mowili w "Mamo juz jestem",wiec musimy sie juz zaopatrzyc w jakas bajeczke, ja juz sie rozgladalam,ale nie moglam sie zdecydowac. Moze bede czytac mojemu maluszkowi Kubusia,bo mam:-D
     
  10. reklama
  11. NuŚka

    NuŚka Wrześniowe mamy'07

    Tak tak też to ogladałam i się właśnie zastanawiam jaka bajeczka byłaby najlepsza???
     
  12. Harsharani

    Harsharani Guest

    a wiecie co ? tak sobie myslalam, ze fajnie by bylo gdyby moje dziecko tez lubilo rock :D
    A tak powaznie, to moja znajoma caly czas sluchala utworow Enyi ( Enya tylko nie wiem jak odmienic) pozyczonych ode mnie i ma baaardzo spokojne dziecko... ale nie sadze zeby akurat to mialo wplyw :)
    Bardzo lubie muzyke powazna... I wierze ze moze miec dobry wplyw na dziecko :)


    mam nawet jakis artykul do zaprezentowania ze strony gazeta.pl


     

Poleć forum