reklama
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności i efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Polskie mamy we Wloszech

Temat na forum 'Mamy z Włoch' rozpoczęty przez Oles, 31 Styczeń 2007.

  1. agadg

    agadg New Member

    Witam wszystkie mamya zwłaszcza te z Włoch,mam na imię Agnieszka i mieszkam w Dąbrowie Górniczej ale mam mamcię we Włoszech niedaleko Casarta,dlatego chciałabym bardzo zaprzyjaznić się z jakąś mamą która pisze z Włoch.Mam synunia Filipka który ma roczek i jest pezcudowny:tak:Pozdrawiam wszystkie mamcie:-)
     
  2. mama w boju

    mama w boju jest ich troje :-)

    witam serdecznie:-)
    coprawda nie jestem Polską mamą we Wloszech, ale pół włoską w Polsce:tak:moi rodzice siedzą na stałe we Wloszech a ja z rodzinka tu w Polsce...może za jakis czas to się zmieni;-)będę czasem do was zagladać;-)
    pozdrawiam:-)
     
  3. reklama
  4. caterina

    caterina polska mama

    :-)czesc dziewczyny mam na imie Kasia i mieszkam we Wloszech od 4 lat, moj maz j pochodzi z Calabri a obecie mieszkamy w Bolzano , moj synek ma 2 latka i ma na imie Daniele
    Pozdrawiam wszystkie polskie mamy i buziaczki dla maluszkow

    Oles co sie z Toba dzieje?????????????????? Gdzie sie podziewasz? Ucaluj Adusie i daj WIELKIE MAAAAA od Daniela
     
  5. marticia

    marticia New Member

    Witam wszystkie mamusie we Wloszech. Znalazlam Was przez przypadek przeszukujac fora, bo wlasnie zostane mamusia :). Ciesze sie ze was znalazlam, bo troche jestem zdesperowana. Powiedzcie mi moje kochane jak przechodzilyscie ciaze, tzn. mam na mysli opieke medyczna itp.? bylam na pierwszej wizycie u ginekologa prywatnego, ktory niestety wydal mi sie dosc dziwny, bo o nic sie nei pytal, zadnych wyjasnien, tylko date ostatniej miesiaczki, grupe krwi i stwierdzil,z e jestem w ciazy i tyle. Zadnych badan nic. Potem skasowal 100 eurakow i tyle.
    Doradzcie mi prosze czy moze warto tu jest starac sie o ginekologa a Asl bezplatnego czy tez pozostac przy platnym, ale oczywiscie tego zmienic, bo nie wyobrazam sobie, aby pierwsza ciaza wygaldala jak ta pierwsza wizyta.
    Mam rowneiz tysiace pytan co do porodu, szpital panstwowy czy klinika prywatna? mieszkam w bari i nasluchalam sie juz jak straszny jest tu szpital i ze warto do kliniki prywatnej sie zapisac...nop ale kasa i takie tam.
    Prosze o pomoc i pozdrawiam!
     
  6. izabela352

    izabela352 New Member

    czesc dziewczyny!
    ja troche z innej beczki... tez mieszkalam jakis czas we wloszech ale to bylo sto lat temu :-D i troche wypadlam z obiegu a chcialabym odnowic kilka przyjazni i w zwiazku z tym mam pytanie- nie orientujecie sie moze czy jest w italii cos na wzor "naszej klasy"?
     
  7. Cassala

    Cassala New Member

    Czesc dziewczyny!Tu kolejna polska mama we Wloszech (Mediolan).Moj synek Alek (oficjalnie Alessando) urodzil sie tutaj.Teraz ma 20 miesiecy i zaczyna mowic.Na razie calkiem dobrze rozroznia do kogo ma mowic w jakim jezyku,a czasem na wszelki wypadek powtarza w obydwu,np."Ciao,pa-pa!"Bardzo,bardzo mi zalezy zeby mowil po polsku dobrze,zeby to nie byl dla niego obcy jezyk.Teraz staramy sie o rodzenstwo dla Alka,na razie bezskutecznie.
     
  8. izabela352

    izabela352 New Member

    witaj cassala :-). jakis martwy ten watek... trzebaby go ciut ozywic :tak:
     
  9. dorrit

    dorrit New Member

    Hej!
    Ja jestem w Rzymie i mam dwójkę dzieciaków.
    Rzym to miasto wspaniałe dla turysty, trochę gorzej, gdy się tu zwyczajnie mieszka. Ponad godzinę tracę np. na dojazd do pracy.
    Dzieci mają 5 lat (bliźniaki), chodzą ostatni rok do przedszkola (scuola materna o dell'infanzia).
    Pozdrowionka!
     
  10. reklama
  11. izabela352

    izabela352 New Member

    dorrit- rzym jest rzeczywiscie cudowny, ale masz racje tylko dla turystow:baffled:. ja mieszkalam kilka lat na obrzerzach catanii i wiem cos o tamtejszych korkach ulicznych... chociaz przyznam, ze panorama wynagradzala utrudnienia :tak:
     
  12. majka28

    majka28 New Member

    Witam wszystkie mamusie:-)
    ja mam 4 i pol letniego synka Patryka, moj maz jest Wlochem i mieszkamy w Alessandrii (Piemonte).
    Jestesmy tu dopiero od 6 miesiecy, wiec na razie poznaje zwyczaje Wlochow...;-)

    Moj synek chodzi do przedszkola i swietnie sobie radzi z jezykiem; niestety ja nieco gorzej, ale ide w tym tygodniu zapisac sie do szkoly jezykowej dla cudzoziemcow:-).

    Pozdrawiam wszystkie mamy i nie tylko:-)
     

Poleć forum