reklama
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności i efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Przeziębienie - co robić?

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2006r.' rozpoczęty przez tweety, 26 Sierpień 2005.

  1. tweety

    tweety New Member

    Pomyślałam, że będzie fajny wątek w którym możemy sobie wymienić babcine sposoby.
    Mnie właśnie dopadło przeziębienie, chociaż dziś to już prawie po, ale trochę się boję, bo jutro jadę nad morze
    i mam nadzieję, że będzie ok.
    Radziłam sobie oczywiście przymusowym leżeniem w łóżeczku i herbatką z lipy, miodu, soku malinowego z cytrynką.
    Wiem od znajomego gina, że możemy łykać witaminkę C i ewentualnie w kryzysowej sytuacji Apap lub Aspirynę na noc.
     
  2. ziółko

    ziółko New Member

    :)
    Babcine sposoby sa super!
    Lipa,malina,miód(pod warunkie,że nie ma uczulenia).Można vit.c,ewentualnie rutinoscorbin.W razie teperatury-paracetamol (apap,panadol,codipar,efferalgan).Aspiryna rozrzedza krew, więc bardzo z nia ostrożnie.
    tweety szybko dochodź do zdrowia,bo szkoda czasu na chorowanie. :)
     
  3. reklama
  4. karola7

    karola7 New Member

    Mi pani w aptece odradziła aspirynę ( w prawdzie na samiutkim początku - nawet nie bylam tak w 100% pewna). Tweety - a morze to chyba leczy najlepiej. milego wypoczynku
     
  5. pytia

    pytia New Member

    Pomaga też gorące mleko z miodem i majerankiem.
     
  6. misia_q

    misia_q Turbomama

    Chyba mi odporność spada, dzisiaj się obudziłam z zapchanym noskiem i jakos tak oddechu głębszego nie mogę złapać bo zaraz takie ucucie jakbym miała kaszleć ale nic sie nie odrywa... :(
    no nic herbatkuje z miodem i cytryną na razie...
     
  7. Marcia

    Marcia New Member

    Ja mam juz w okresie ciąży dwa przeziębienia za sobąą. Oczywiście wg wskazań lekarskich na ból gardła brałam Bronchicum eleksir (to taki syrop na bazie ziół, bardzo bezpieczny dla nas i naszych maleństw) oraz spray do gardła Hasco - Sept również bardzo bezpieczny. Oba medykamenty dostępne w aptece bez recepty i chętnie do nich wracam kiedy coś jest nie tak. Po co sie męczyć jeżeli cokolwiek może nam ulżyć. Jeżeli chodzi o katar i zatoki to jest też super środek Bioparox (w pomarańczowym opakowaniu, można go stosować do gardła i nosa ale polecam dopiero przy bardziej zaawansowanym przeziebieniu). Wszystkie te leki są bezpieczne ponieważ nie przenikają śluzówki i nie dostają sie do naszego krwiobiegu. Działaja miejscowo i faktycznie przynoszą ulgę. Jeżeli chodzi o aspirynę to faktycznie mój lekarz powiedział, że nie jest ona bezpieczna ponieważ rozrzedza krew i może doprowadzić do poronienia. Jednak przede wszystkim i najważniejszą rzecza jest konsultacja lekarska. Pozdrawiam.
     
  8. padiqq

    padiqq styczeń`06 październik`07

    Ja przeziębienie w trakcie pierwszego trymestru ciąży leczyłam też domowymi sposobami, wspomaganymi jedynie witaminą C i tabletkami na ból gardła. Panid doktor u której byłam powiedziała iż w pierwszym trymestrze lepiej nie brać żadnych leków , nawet takich uważanych za bezpieczne. Doradziła mi stosowanie domowych metod (sok malinowy , miód , czosnek), przepisała mi tez jakiś antybiotyk , ale powiedziała żebym go wzięła tylko w przypadku bardzo wysokiej temperatury. Na szczęście nie musiałam po niego sięgnąć.
    Co prawda powrót do zdrowia trwał dłużej niż w przypadku stosowania leków, ale nie było najgorzej.

    Życzę zdrówka wszystkim mamusiom i ich maleństwom!

    Padiqq
     
  9. Rybka

    Rybka Super mama super synka

    Misia_q jeśli chodzi o zapchany nos to ja mam tak ciągle od kilku dni - ale u mnie nie wskazuje to na przeziebienie a na to, że organizm przetłaczając więcej krwi powoduje takie zjawisko jak brak tchu czy zatkany nosek (no gdzieś w mądrych opracowaniach tak napisane było) ;D ;D podobno to mija a poza tym nasze jelita idąc do góry uciskają na przeponę i to też może być to :D
     
  10. reklama
  11. karola7

    karola7 New Member

    Mam pytanie. Gdzies ślyszałam, że w ciąży mozna mieć podwyzszoną temperaturę. Ja dzisiaj jakos tak dziwnie sie czuję, a synio jest zainfekowany. Postanowialm sobie zmierzyc gorączkę no i 37. Nie jest to duzo, no ale też chyba nie norma. Wiecie jak to jest z naszą temperaturą?
     
  12. aneta998

    aneta998 New Member

    Temperatura u nas ciężarówek rzeczywiście jest nieco wyższa przez całą ciąże.Z tego co pamiętam może wahać się w granicach 36,8-37,2. :)

    [​IMG]
     

Poleć forum