reklama
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności i efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Sposób na odstające uszy ???????????

Temat na forum 'Zdrowie' rozpoczęty przez agamal, 12 Marzec 2008.

  1. agamal

    agamal kociara

    Kiedy urodziłam synka miał ładne przylegające uszy. Niestety z każdym miesiącem jego życia uszy stają się coraz bardziej odstające, szczególnie lewe. Jakie macie sposoby aby uszka Waszych pociech były ładne, przylegające ?????
     
  2. agnieszka272

    agnieszka272 New Member

    Trzeba uważać aby dziecko nie spało na odgiętym uchu. Teraz staraj się go kłaść do spania w czapeczce, lub kup opaskę na uszy. U nas (tzn. u mojej chrześnicy) sposób się sprawdził. Jeżeli nie uda ci się kupić takiej opaski, a masz zbyt ciepło w domu aby kłaść dziecko w czapce, to możesz nożyczkami odciąć czubek czapeczki, tak aby została taka niby opaska. Sznureczków nmie obcinaj, przytrzymają dodatkowo to cudko na główce., Dziecku nie będzie zbyt ciepło a taka "opaska" dobrze trzyma się na uszkach. Ważna jest aby czapka nie była zbyt luźna bo uszka mogą się odginać. U mojej siostrzenicy takie "naprawianie" uszek trwało ok. 2 miesięcy ale udało się. Powodzenia
     
  3. reklama
  4. ewelka4ever

    ewelka4ever Gosiaczkowa mama:)

    Miałam ten sam problem i nawet też kiedyś poruszyłam tu ten temat. U nas także jest odstające lewe uszko:) teraz staram się żeby ono w trakcie spania nie było przegięte, ale zauważyłam że one się już jakoś bardziej zrównały- te uszka- już tak nie odstają;) pozatym to może byćuwarunkowane genetycznie- a na to nic nie poradzisz. U nas czapeczki, i czy inne podobne sposoby wywoływały tylko złość. No więc nie męczyłam mojego maluszka:) a teraz ładnie uszka zaczyły przylegać:)
     
  5. NikaMD

    NikaMD New Member

    Ponoć można kupic plaser opatrunkowy i przyklejać uszka tzn końcówkę małżowinki do główki, moja znajoma tak zrobiła i uszka doszły do siebie, a malutki odstające miał te ucholi jak jak nie wiem co (po tatusiu), teraz ma przylegające :tak:

    U nas tekiego problemu nie było.
     
  6. wiki17082007

    wiki17082007 Sierpniowa mama'07

    no to powiem wam że my też mamy odstające lewe ucho, ale Wiki jeszcze w brzuszku je sobie podwinęła i niedosyć że na prawej stronie była łysa to lewe ucho miala zawinięte w trąbke, ale po tygodniu trochę jej się naprostowało chciałam zakładać czapeczke albo opaskę i nie było takiej możliwości bo mała strasznie płakała więc dałam sobie spokój. Ale teraz coraz bardziej jej zaczyna odstawać i mam zamiar ale nie wiem czy się uda przykleić plasterkiem. Zobaczymy :wściekła/y::-)
     
  7. Kaska170901

    Kaska170901 New Member

    Witam ! Mój synek taż ma odstające uszka i kobieta w osrodku zdrowia która miała ten sam problem mówiła że można zakładać opaskę przez dzień nie na noc i pilnować aby dzieciątko sobie krzywdy nie zrobiło ! Opaska nie musi być założona cały czas pozdrawiam:tak:
    to podobno pomaga!
     
  8. pandorka

    pandorka Luty 2010 / Kwiecień 2011

    myślę, że z opaską to jest bardzo dobry pomysł, bo uszka naturalnie będą przylegały
    natomiast absolutnie metody z plasterkami nie popieram. bo nie dość, że to może być wkurzające dla maluszka, to jeszcze może sprawiać ból i obtarcie na uszkach
    .
     
  9. mamuch

    mamuch New Member

    Hej- hop dziewczyny!
    Nie słuchajcie przesądów światłoćmiących i mie męczce dfzidziusiów opaskami , czapeczkami plasterkami , bo to na 100% nic nie da! Kształt uszu jest genetycznie zaprogramowany tak jak kolor oczu wiec nic na nature nie poradzicie. Na pocieszenie:-)- czesto gdy dziecko rosnie poczatkowo duze odstajace uszy moga stac sie małymi i nie przeszkadzajacymi ( tak było z moimi własnymi!):-). Gdyby tak nie było można dziecko wieksze zoperować.
    Pozdrawiam i życze pokachania uszu swoich dzieci:-)
     
  10. reklama
  11. laurek1

    laurek1 New Member

    Zgadzam sie z mamuch :-)
    Ja tez chcialam zakladac czapeczki, opaski, przyklejac, rozpaczalam z powodu odstajacych uszu corki....... a teraz ( ma 9 miesiecy) jak patrze na nia i na te jej uszka, to wydaje mi sie, ze gdyby byly takie normalne, to nie wygladalaby tak pieknie. A poza tym odstaja coraz mniej, bo rosnie glowa :-)
     
  12. aga_wozniak

    aga_wozniak happy mommy... :o)

    Zgadzam się z dziewczynami, że odstające uszka są uwarunkowane genetycznie... :tak::tak: Jak uszka są odstające to żadne "cuda" nie pomogą... ewentualnie mogą sprawić, że nie będą aż tak bardzo ostające... :tak::tak: Poza tym uszy dzieci są bardzo delikatne i czasami się odginają, ale z czasem wszystko może się unormować... :tak::tak::-)

    Ja swoją córeczkę przez kilka miesięcy po urodzeniu, na wszelki wypadek, kładłam spać w czapeczce i uważałam żeby uszka nie były pozaginane... :tak::tak: mimo tego jedno troszeczkę odstawało, ale zauważyłam, że z czsaem coraz bardziej zaczyna przylegać do główki... :tak::tak:

    Absolutnie nie popieram metody z plastrami. Myślę, że jest to niekomfortowe dla dziecka. Może najpierw wypróbujcie metodę z plasterkami na sobie i potem porozmawiamy czy jest ona faktycznie taka rewelacyjna... :baffled: :crazy:
     

Poleć forum