reklama
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności i efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

zespół policystycznych jajników

Temat na forum 'Staramy się' rozpoczęty przez moniolek, 11 Sierpień 2005.

  1. pauka

    pauka New Member

    Cieszy mnie ta ilość optymistycznych informacji tutaj:) Ja wprawdzie nie cierpie na Zesp. policyst. jajników, ale moja koleżanka tak. Bardzo długo się leczyła aż w końcu wyszła ze szpitala z diagnozą "bezpłodność pierwotna" To było w marcu zeszłego roku a w tej chwili ma już brzuchol gigant i tylko czeka aż lada dzień córeczka pojawi się na swiecie. Planuje wziąć ze sobą na poród tę kartę wypisową i przedstawić się nią przy porodzie:) także na prawde da się zajść w ciązę mając PCOS i to nawet w dwa miesiące:)
     
    Ostatnia edycja: 11 Luty 2011
  2. jaga21

    jaga21 New Member

    Jezu.. taka diagnoza, koszmar!!
    dobrze, że udowodniła, że jest inaczej! ;)
     
  3. reklama
  4. maritek

    maritek New Member

    to teraz moja kolej na optymistyczną historię :) tak jak wcześniej pisałam lekarz przy ostatniej wizycie stwierdził podejrzenie PCO, przez co kompletnie się załamałam :) Wy kobietki na forum pomogłyście mi w decyzji że nie powinnam zwlekać ze staraniami do ślubu, no i tak zrobiliśmy, poszliśmy na żywioł :) Lekarz raczej wątpił w zajście w ciążę bez farmakologicznych wspomagaczy, aczkolwiek jej nie wykluczył. Tak więc poszaleliśmy trochę, do wizyty u lekarza następnej miałam 3 tygodnie. Myślałam że okres dostanę przed wizytą (zawsze mam długi cykl ale do 50 dni) a tu nic... Rozmawiam więc w końcu z tym lekarzem że może ja w ciąży jestem, a on mnie zaprosił na usg a tu niespodzianka :) w jednym jajniku na pewno wystąpiła owulacja w tym miesiącu :) Co prawda ciąży jeszcze nie widać, ale czuję się inaczej, pobolewa mnie brzuch podobnie jak na okres ale nie tak intensywnie no i dość długo, przy okresie boli mnie zawsze w pierwszy dzień, a tu żadnego krwawienia :) do tego powiększone piersi, troszkę pobolewają, podwyższona temperatura (w pochwie co prawda nie mierzyłam, ale mam ponad 37 stopni pod pachą) i nie wiem czy to normalne ale bardzo mi duszno :) chociaż test wyszedł ujemny to może jest za wcześnie, nie wiem.... Czuję że to ciąża i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa, z drugiej strony boję się rozczarowania :( co o tym myślicie, czy te bóle są normalne przy tak wczesnej ciąży? Może to moja głowa wymyśla mi takie psikusy :/ trzymajcie kciuki!!
     
  5. justkaaa

    justkaaa New Member

    Mi też na wypisie po laparo napisali "niepłodność pierwotna", a do tego sprawdzili drożność jajowodów i mam niedrożne. Mam nadzieję, że wszystko się jednak dobrze skończy. Ale tego dowiem się we wtorek.
     
  6. kasia.natka

    kasia.natka New Member

    witam,
    jestem nowa na bb i wciąż szukam tu swojego miejsca. krążyłam tak po różnych wątkach głównie czytając ale w środę dowiedziałam się że chyba tu jest moje miejsce - byłam na usg i usłyszałam "policystyczne jajniki" :(
    przygarniecie mnie? nic nie robię od paru dni tylko szukam na necie wiadomosci co i jak
     
  7. Anulka59

    Anulka59 New Member

    Witaj,Co prawda niezbyt często ostatnio tu piszemy ale mam nadzieję że co jakis czas ktoś tu coś naklika.Samo USG to ani nie wyrok ani powód do zmartwień bo aby diagnozę potwierdzić to powinnaś zrobić hormony no i przez 2-3 cykle zrobić w połowie cyklu USG by sprawdzić czy masz owulację.To na już a potem zobaczysz jak śię wszystko potoczy.No i przede wszystkim uzbrój się w cierpliwość bo jeśli diagnoza się potwierdzi to będziesz musiała brać leki na owu i może od razu się nie udać-ja na synka czekałam równy rok z lekami oczywiście więc wiem co piszę a teraz już ponad 3lata leczenia z małymi przerwami i nic ale w głębi tli się wciąż nadzieja że w końcu się uda,......
     
  8. Lilu19

    Lilu19 Moderator

    Dziewczyny rozpoznanie "niepłodnosc pierwotna " to wcale nie oznacza ze lekarze twierdzą ze nigdy dzieci nie bedziecie miały tylko to ze są problemy z zajsciem w ciąże... jezeli urodzicie juz dziecko i po raz drugie bedziecie sie starac i tez beda problemy to wtedy bedzie rozpoznanie " niepłodność wtórna " itd.

    Ja starałam się 3.5 roku z leczeniem, w koncu zdecydowałam się na laparoskopie i już w drugiem cyklu po zabiegu zaszłam w ciąże naturalnie bez zadnych wspomagaczy :)
    co prawda maja ciaza okazała się pozamaciczną ale wierze ze skoro raz sie udało to uda się i drugi tylko tym razem bedzie wszystko ok :)
     
  9. majeczka02

    majeczka02 Moderator

    Hej Dziewczyny! Nie wiem czy mnie pamietacie,ale jakis czas tu z Wami pisałam:tak:
    Chciałam Wam napisać,ze jestem w ciąży:-) wczoraj zrobiłam test:-)
    Gin też powiedziała mi o PCO jak o wyroku. Nie kazała mi nawet robić testów owulacyjnych bo jak sama powiedziała "po co jak nie ma pani owulacji" A tu ...w tym cyklu wyszedł mi najbardziej pozytywny test owulacyjny jaki widziałam...Prowadzę też cykle na www.28dni.pl i widziałam po temperaturze,ze owu była:-) A teraz test ciażowy dwukreskowy:-) W poprzednim cyklu od połowy brałam luteinę i w obecnym takze biorę:tak:
    Trzymam za Was kciuki dziewczyny i pamietajcie,ze PCO to nie wyrok
     
  10. reklama
  11. palu_nr1

    palu_nr1 New Member

    hey:)tez mam PCO:( jak milo uslyszec, ze sie Wam udaje zajsc:) ja juz sie staram ze dwa lata, a od roku biore wspomagacze bo bez nich mialam 90dniowe cykle. Ale teraz lekarz mi kazal odstawic wszystko biore tylko castagnus i wiesiolek bo szykuje mnie za 3-4 miesiace na laparo;/ bralam clo, dupka, bromka i nic;/ pare razy mialam przy tym owu, a od dwoch miesiecy pomimo wspomagaczy jej nie mam takze kazal mi wszystko odstawic.
    Ciesze sie, ze wszystko odstawilam bo jest mi lzej. Bylo ciagle liczenie kiedy sie seksic kiedy nie, a teraz jest luzik. Zajelam sie dieta i ciwczeniami, zeby nie myslec o dzidzi:)
     
  12. pysior098

    pysior098 New Member

    Też dostałam DUPHASTON na wywołanie (lekarz powiedział że nawet mi nie obiecuje że dostane po nich okres)- dostałam. w polowie cyklu mialam je znowu zaczac brac przez 10 dni. również miesiączka się pojawiła. Ale od tamtej pory znowu nic. :(
     

Poleć forum