111. do 120. z 122
Temat: Kiepski małżeński sex...
-
29-08-2010, 09:19 #111
Odp: Kiepski małżeński sex...



-
29-08-2010, 22:23 #112
-
31-08-2010, 11:10 #113
Odp: Kiepski małżeński sex...
przyznam, że nie czytałem wszystkiego, przeczytałem tylko pierwszy post. Może ja sprzedam swój sposób na udany seks i kobiece orgazmy. Przede wszystkim trzeba mieć wyobraźnie bez tego nie da się niczego wskórać. Po drugie trzeba poznać ciało kobiety, trzeba rozmawiać o tym co się lubi, a czego nie, na co ma się ochotę, a czego unikać. Trzeba eksperymentować, ponieważ seks taki sam staje się monotonny, więc warto po jakimś tam czasie zaopatrzyć się w ciekawe gadżety, stroje ? Kolejna sprawa, nie kochać się codziennie, dać trochę sobie odpocząć, aż narośnie taka chęć, że hmm... :)
No i kolejna sprawa, koleżanka pisze, że mąż szybko dochodzi. To słabo, powinien trochę poćwiczyć jak większość młodych chłopaków i samotnych mężczyzn :P Trzeba być trochę bardziej odporny na bodźce, jedne przyjmować inne nie, trzeba nad tym panować ja się tego nauczyłem i bije kolejne rekordy w długości jednorazowego stosunku :)
No i najważniejsza rzecz, facet według mnie powinien wpierw doprowadzić kobietę, ponieważ to ona w większości przypadków jest jej trudniej dość. A to nie może się skupić, a to o czym innym myśli, a to facet nie zna jej wrażliwych punktów, trzeba rozmawiać o tym informować, wskazywać, podpowiadać. To ma być współpraca a nie egoistyczny akt. No i problem leży po obu stronach, ale generalnie to kobiety jest ciało i to od niej zależy czy dojdzie czy nie. Facet jak jest dobry, to potrafi dobrze, harmonijnie stymulować reszta należy do kobiety. Ja tam nie narzekam, przy mnie każda kobieta dochodzi ZAWSZE przede mną :)
-
1-09-2010, 23:22 #114
Odp: Kiepski małżeński sex...
mazitatus- jestem mężatką mamy córkę 4 letnią, ja starałam sie zawsze dbać o meża ale czasami zdaża sie nie mam ochoty- mąż zawsze mi mówił że jest < przepieszczony > ale czasami np. jestam chora np.2- 3 tyg, to czuje i widzę że mężowi zbliżenia brakuje - ale staram sie póżniej to wynagrodzić .
mazitatus - współczuje ci mogę sobie tylko wyobrazić twoje odrzycenie przez żone , np. może ona już cie nie kocha ??? może ma kochanka???
Wybacz że takie mam sugestie ale czasami tak bywa.
wywniostkwałam z tego co piszesz że kochasz żone , starasz sie porozmawić z nią - dobrze robisz i postaraj sie o rozmowe z nią - nie ma innego wyjścia wyjaśnić przyczyne .
POZDRAWIAM CIE I TRZYMA SIE , ŻYCZE CI WYTRWAŁOŚCI ABYŚCIE ROZWIĄZALI PROBLEM,
dziewczyny nie krytykujcie mazitatusa za to że piszę żeby sie wygadać , wyżalić on poprostu pragnie dorady , abyście go wysłuchali , powinniście mu współczuć a nie potepić za to że sie odważył i napisał na forum, może akurat spotka osobę ktura miała podobną sytułacie , ze mu doradzi,
PAMIĘTAJCIE ŻE ON JEST ODWARZNY SKORO ODWARZYŁ SIE NAPISAĆ BO NIE KARZDY MA TAKĄ ODWAGĘ.
Dwoje ludzi decydujących sie na małużeństwo, opiera sie na miłości, zrozumieniu, miłości, opiece nad drugą osobą , zbliżeniu - wspólżyciu cielesnym , założeniu rodziny a nie odrzuceniu i odtrąceniu przez drugiego małużonka, przez to dochodzi do zdrad, rozwodu czy
życiu w nieszczęściu przez całe życie . Dlatego pamiętajmy o naszej drugiej połowie , troszczmy sie o nią aby czuć i być szczęśliwym przez całe nasze życie .
POZDRAWIAM GORĄCO
-
2-09-2010, 10:07 #115
Odp: Kiepski małżeński sex...
BEZPIECZNIE FOTELIKI SAMOCHODOWE - co grozi Twojemu dziecku ? Foteliki samochodowe testy ADAC 2011
Sprawdź Foteliki samochodowe testy oraz Foteliki samochodowe ranking
Pomogłem w wyborze ? - kliknij przycisk dzięki.
-
2-09-2010, 12:08 #116
-
2-09-2010, 13:07 #117Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 06-2009
- Skąd
- Norge
- Postów
- 85
Odp: Kiepski małżeński sex...
Hej,
A tak z Czystej Ciekawości wszedłem do Popiołka i muszę przyznać, że ma Anormalną opinię o sobie i fajną autoprezentację. Aż poczułem supermena w nim
. To dobrze chyba czuć się tak w sobie.
Co do rozmowy to racja, nie zawsze potrafi pomóc, zwłaszcza, że średnio idzie rozmowa z druga osobą.
-
2-09-2010, 14:33 #118
Odp: Kiepski małżeński sex...
Co Wy tak temu Popiołkowi nie wierzycie?
Mój mąż ćwiczył powstrzymywanie się do momentu, aż ja będę miała orgazm i obecnie ZAWSZE ja dochodzę przed nim, a zajmuje mi to czasem nawet 20-30 minut.
Bardzo rzadko bywa, że nie mam orgazmu, ale to jak pisał Popiołek, facet nie zawsze może kobietę doprowadzić do uniesienia, bo jak kobieta sama sie nie postara to lipa.
-
4-09-2010, 15:23 #119
Odp: Kiepski małżeński sex...
Mężczyźni wolą kobiety ładne niż mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi patrzenie niż myślenie.
Stanisław Jerzy Lec
-
5-09-2010, 18:08 #120Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 04-2009
- Postów
- 142
Odp: Kiepski małżeński sex...
popiołek pewny siebie jesteś,ale wierz mi ze ze mną byłoby ci ciężko dojśc gdziekolwiek hahaha



3Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj

Hej. Jest poranek, kolejny "pracowity" dzień w pracy, i roboczy na nowym mieszkanku
. Postaram się dziś odpowiedzieć bardziej składnie i uporzadkowanie na kilka pytań i wątpliwości, które wczoraj zacząłem, mam nadzieję, że wyjdzie ładnie.
Może to i brutalne i brzydkie zdanie, myślę że wystarczyło by chociażby czasem: "Kochanie wiem że Ciebie zaniedbuje i chciałabym Tobie sprawić odrobinę przyjemności, wybacz że sama nie mam dziś ochoty, jednak postaram się sprawić choć Tobie" 

Nie ma takiej potrzeby i woli siąść wypić kawę, zjeść śniadanie, pospać i tp itd... Ja mogę więc sprawiać takie przyjemnostki, zaś nie mam w zamian czegoś czego mi brakuje już bardzo 

. życze więc udanej zabawy. Ja osobiście uwielbiam takie pieszczoty i nie koniecznie przechodzić od razu do setna i finału
Ja się cieszę, że mamy drugie nowe mieszkanko, w którym mogę sobie siedzieć i grzebać i zamiast łóżka posiedzieć przy kafelkach czy ścianach zapominając na chwile o seksie i spożytkowac inaczej odrobinę temperamentu.









Facebook

„Alcatraz”
Dzisiaj, 15:21 w Forum ogólne