Strona 1 z 2 12 Ostatni
1. do 10. z 14

Temat: Krew w kupce

  1. #1
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    06-2005
    Postów
    15
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Krew w kupce

    U mojego 4,5 miesiecznego maluszka od ok.2 miesiecy pojawia sie krew w kupkach. Karmiony jest tylko piersia , nie ma zaparć. Czasami jest to tylko niteczka, a czasami jest tej krwi sporo. Bywają tygodnie, że nie pojawia sie w ogóle. Miał robione USG brzuszka-ok, posiew kału- jałowy. Przyjmuje Lakcid i Kreon, a mimo to krew czasami się pojawia. Poza tym kupki cały czas są ze śluzem. To chyba też niedobrze. Nasza p. doktor nic z tym nie robi, a ja strasznie się niepokoję. Czy ktoś z was też przechodził przez to? martwię się , bo nie ustalono przyczyny.
    Monia



  2. #2
    Fan(ka) Avatar Martyna
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    914
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Krew w kupce

    ja proponuję konsultację u innego pediatry na początek. Być może Twój maluszek ma na coś alergię ?? Poczytałam trochę i tyle znalazłam, że krew w kupce, dodatkowo śluzowata, może być objawem alergii.

  3. #3
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    06-2005
    Postów
    15
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Krew w kupce

    Też to przeczytałam i nawet zasugerowałm pediatrze. Powiedziała, że gdyby miał alergię to miałby również wysypkę i kazała ograniczyć mi picie mleka. I tyle.Byłam również u 2 innych pediatrów. Żaden nie pomógł.


  4. #4
    Fan(ka) Avatar Martyna
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    914
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Krew w kupce

    qrczę, no to nie wiem :-[
    muszę jeszcze chyba poczytać, bo wydaje mi się, ze niekoniecznie musi być i krew i wysypka, le mogę się mylić, w końcu nie studiowałam medycyny ... ale tak czy siak nie jest to normalne zjawisko. Spróbuję poszperać jeszcze, jak coś znajdę to dam znać. POzdrawiam ciepło :)

  5. #5
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    06-2005
    Postów
    15
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Krew w kupce

    Dzięki. Ja też starałam sie znaleźć coś na ten temat, ale są same ogólnikowe informacje. Nasze dzieciaczki niewiele różnią sie wiekiem. Urodziłaś na początku lutego? Kubuś urodził sie 17 lutego. Właściwie to zaraz skończy 5 miesiecy! Rany, jak ten czas leci. Pozdrawiam.


  6. #6
    Fan(ka) Avatar Martyna
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    914
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Krew w kupce

    oj, leci, leci :laugh:
    w zasadzie prawie trafiłaś - urodziłam pod sam koniec stycznia !!

  7. #7
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    05-2005
    Postów
    20
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Krew w kupce

    Martyna a może rodziłaś 26??
    Monia mój mały nie ma w kupce krwi, ale śluz tak. Moja pediatra stwierdziła, że jak kupka jest żółtawa, to nie mam się czym przejmowac. Ponadto mój robi kupę raz na 4 dni, a druga pediatra stwierdziła to samo. Bo karmiony piersią itp.
    Ja się przejmuję. Jutro idę do kolejnego lekarza



  8. #8
    Fan(ka) Avatar Martyna
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    914
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Krew w kupce

    hehe, zaczęłam rodzić 27, skończyłam chwilę po północy, prawie trafiłaś :laugh: ale na 26 wyliczyłam sobie termin (gin mi wyliczył na 20 ... uparł się, że wie lepiej, a ja nie dość, że mam niestandardowe cykle, to jeszcze znałam dokładnie termin poczęcia..)

    z tymi kupkami, to ja już dawno nie widziałam żółtej ... w sumie to odkąd wprowadziłam mleko modyfikowane... a jak posłuchałam pediatry i dałam małemu następne, to najpierw były śluzowate kupki i to mocno a później bez przerwy małe bobki, ale non- stop robił. I do tego płąkał nam ciągle, nie spał i ogólnie jazdy mieliśmy. Więc wróciłam do 1 i duuuuża poprawa. Ostatnio jak mały dostaje trochę soczków marchewkowo- jabłkowo-coś tam, to kupki są pomarańczowe (pewnie marcheweczka :laugh: ) Ale nie martwię się specjalnie, bo nie męczy się, nie pręży, nie boli go brzusio i ogólnie jest ok, a z tego co wiem, to na mleku modyfikowanym mało dzieci ma żółte kupki, takie jak po piersi.
    Ale tak czy siak rozglądam się za innym pediatrą, bo ta babka jest miła, ale jakoś mi nie pasuje :( upiera się żeby dawać małemu D3, a jak dawałam, to był krzyk, że mu za szybko ciemiączko zarasta. Jak miał biegunkę podałąm mu marchwiankę i przeszło, a baba się uparła, że mam do niej dzwonić w takich przypadkach i ona mi da receptę na jakieś specyfiki z apteki. A ja jestem raczej zwolenniczką niepodawania leków bez wyraźnej potrzeby. I tyle. No i upiera się żeby dawać małemu to następne mleko, a on po nim dostaje wariacji. I próbowaliśmy różnych i zawsze to samo, więc jak na mój gust to trzeba jeszcze poczekać. Ale ona wie lepiej. A ja nie mogę patrzeć jak mi maluch zanosi się płaczem, wymoituje, nie może sobie poradzić z kupką i nie śpi.
    eehhh
    Zmykam spać:)

  9. #9
    Mamma Mia!
    Avatar margot
    Zarejestrowany
    10-2004
    Postów
    8 475
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    462
    Dziękuję (Otrzymane)
    364
    Lubi (Dane)
    47
    Lubi (Otrzymane)
    27
    Osiągnięcia Pierwsza rocznica! Otwieram szampanaUwaga! Rozkręcam sięŻywa legenda forum

    Domyślnie Odp: Krew w kupce

    Kurczę, Bruno też dziś zrobił trzy mocno śluzowate kupki, i wydawało mi się że w jednej było coś jakbymaleńskie pasemko krwi. :( Ale ja podejrzewam czereśnie, bo miał też potężne gazy (choć raczej bezbolesne), a ja właśnie testowałam te pyszne owocki. Drugą dziwną rzeczą, którą zjadłam były lody cynamonowe. Poza tym humor ma dobry, nie płacze i nie widać, żeby coś mu dolegało.
    Z tego co piszecie wynika, że raczej nie ma co od razu pędzić do pediatry, więc zobaczę, co będzie jutro.






    "Jedna rzecz to pokazać dziecku drogę.
    Drugie, trudniejsze to odsunąć się z tej drogi i zrobić mu przejście." R.Brault

  10. #10
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    06-2005
    Postów
    15
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: Krew w kupce

    Dziewczyny, dzisiaj pierwszy raz podałam małemu kaszkę ryżową z malinami. Jest to jego pierwsze jedzonko, inne niż mleczko z cycusia. Może ta kupka sie zagęści i nie będzie już śluzu. Od kilku dni (odpukać!) nie widać krwi. Może już mu przeszło? Mam nadzieję.


Strona 1 z 2 12 Ostatni

Zasady pisania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Dołącz do nas