Strona 1 z 3 12 Ostatni
1. do 10. z 23
  1. #1
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    12-2005
    Postów
    28
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie powiększone węzły chłonne

    Dziewczyny, mój synek ma powiększone węzełki po jednej stronie szyjki już od
    ponad roku, zauważyłam je przy kolejnej infekcji gardła, którejś z kolei, nie
    wiem czy były już wcześniej. Poleciałam do lekarza, obmacał je i powiedział, że
    są typowo odczynowe i mam się nie martwić, bo dzieciom często powiększają się
    do wielkości kasztana a mój miał w zasadzie małe fasolki. Dla świętego spokoju
    moja mama (laborantka) zrobiła morfologię z rozmazem i wyszło OK jeśli chodzi o
    rzekome rozrosty, leukocytoza troszkę podwyższona z powodu anginy. Dostał
    kolejny antybiotyk, po tygodniu kontrolna morfologia, bez zarzutu, ale węzły
    pozostały. W międzyczasie zachorował jeszcze kilka razy (pierwszy rok w
    przedszkolu, wiadomo!)może nie miały kiedy się wchłonąć? Ciągle chory !!! Nie
    wiem, teraz w styczniu zachorował na zapalenie oskrzeli i przy wizycie lekarz
    (inny) zauważył je, powiedziałam, że ma je od ponad roku, zrobiłam wielkie
    oczy, jestem na prawdę histweryczką jeśli chodzi o choroby, ale on je pomacał i
    zapytał tylko czy miał robioną morf. z rozmazem i czy się zmieniają,
    powiększają itd. Jeśli są takie same nie muszę nic z nimi robić. Od tej pory z
    uporem maniaka macam to moje biedne dziciątko, mąż wrzeszczy na mnie, że
    wywołam wilka z lasu, po roku jakiegoś nieleczonego świństwa dziecko pewnie już
    by nie żyło !!!!! Ale do mnie to nie przemawia, z drugiej strony nie chcę go
    męczyć biopsją, sama nie wiem co robić. Podobno węzły przy częstych infekcjach
    włóknieją i nigdy nie wracają do pierwotnych rozmiarów. Dziewiczyny, a jak u
    Was? Poschodziły te węzły, czy zostają? Jak długo? Proszę, napiszcie coś.
    Pozdrawiam.
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     


  2. #2
    Entuzjast(k)a Avatar Renee
    Zarejestrowany
    07-2005
    Skąd
    Deggendorf
    Postów
    303
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: powiększone węzły chłonne

    Witaj!
    Ja juz kiedys gdzies na forum pisalam,ze moja corka urodzila sie z takimi malymi wezelkami.Mnie tez to naprawde drazni,bo brzydko wygladaja,a sa widoczne,jak Zuzia skreci glowe.Przy bluzeczkach z dekoldem to niezbyt ladnie wyglada.Ale lekarze mowia,ze wezly sa odczynowe i nie ma sie co martwic.Byc moze kiedys same znikna.Wszystkie wyniki ma w porzadku,a jest pod stala kontrola lekarza.Lekarka powiedziala mi nawet,po moim "setnym" pytaniu o te wezly,ze je mozna usunac.Ale przeciez nie ma sensu narazac dziecka na cos takiego. Jesli wezly sa caly czas takie same i ruchome to podobno nie ma sie czym martwic.Tylko latwo powiedziec :(Coz taka jej uroda.
    Cytat Napisał(a) Igahubert
    Od tej pory z uporem maniaka macam to moje biedne dziciątko...
    I naprawde,wierz mi ,ze ja tez tak mam. :)
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  3. #3
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    12-2005
    Postów
    28
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: powiększone węzły chłonne

    Serdeczne dzięki za odpowiedź, trochę uspokaja mnie fakt, że to prawie normalne, na innym formum czytałam, jak matki pytają wręcz czy któreś dziecko ma niepowiększone węzły, bo prawie każda z nas to przechodzi. Oby to nie było nic poważnego, mam nadzieję. Ja też myślałm już nawet o biopsji, ale czy warto męczyć dziecko przez własną histerię? Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam. Może jest ktoś jeszcze kto nam coś podpowie, a może są jakieś sposoby na te nieszczęsne węzły?
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  4. #4
    Fan(ka) Avatar mrowka
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    1 127
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: powiększone węzły chłonne

    Moja córcia ma powiekszone wezły chlonne juz od 3 miesiecy niestety morfologie z gozmazem nie ma za ciekawej bo limfocytów ma 81 - a norma jeste do 45 :( na sczęście Monocyty nie sa za wyskokie bo tylko 2 - do tego ma 12 tys krwinek białych - krwinek czerwonych ma poniżej normy i hemoglobine 10 a norma jest od 12 o hematokrycie nieswopne bo ma 32 a norma to 37 :( >:( Wiec niestety tera z musze jej co miesiąc robic badanie krwi i patrzec na te pieprzone monocyty - bo jak nie to mi pani z labo ratorium powiedziala :hematolog bądź onkolog >:( >:( >:( troche bardzo sie martwie :(
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  5. #5
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    12-2005
    Postów
    28
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: powiększone węzły chłonne

    MRÓWKA pytałam moją mamę (pisałam wcześniej, że jest laborantką) i mówi, że monocyty są w porządku, tylko limfocyty nie za bardzo, ale mówi że jeśli to jest dziecko to przy infekcjach zdarza się, u dorosłego taka ilość jest niepokojąca, ale wtedy leukocyty /krwinki białe u Twojej córci 12 tys./ byłyby w dziesiątkach tysięcy i wtedy można się obawiać najgorszego. Zapytaj lepiej lekarza a nie słuchaj Pani z laboratorium, która nie zna przypadku. Czy Twoja malutka nie przechodzi jakiejś infekcji? Piszcie dziewczyny o swoich doświadczeniach, będzie nam raźniej, wiem co czujesz, bo ja też dostaję fioła z miom Hubciem, jego węzłami.
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  6. #6
    Fan(ka) Avatar mrowka
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    1 127
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: powiększone węzły chłonne

    Igahubert moja mała byla chora 3 miesiące temu o od tego czasu sa takie wyniki badań, znaczy ona mi powiedział pani w labolatorium, ze jak monocyty by były duże to wtedy było by nie fajnie- generalnie teraz musze małej robic badanie krwi bo pani dr chce jej zbadac żelazo bo mówi, że chyba ma za mało.... wiesz ja sie na tym centralnie nie znam ale martwie sie :(
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  7. #7
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    12-2005
    Postów
    28
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: powiększone węzły chłonne

    Pewnie chodzi o hemoglobinę, moja mama mówi, że jest leciuteńka anemia i dlatego kontrolować trzeba morfologię, ale monocyty sa OK i wcle nie musi ich być więcej. Życzę zdrówka.
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     


  8. #8
    Fan(ka) Avatar mrowka
    Zarejestrowany
    01-2005
    Postów
    1 127
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: powiększone węzły chłonne

    Dziekuje kochana jesteś :) i serdecznie pozdrów mamę
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  9. #9
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    12-2005
    Postów
    28
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: powiększone węzły chłonne

    Ja dzięki Renee też już spałam troszkę spokojniej :), ale od rana znowu obmacywanie dziecka :(, robię to już automatycznie i pewnie przy takiej częstotliwości to nawet nie zauważę zmian. Głupia baba, dziewczyny, może ja bardzije potrzebuję psychiatry dla siebie niż lekarza dla synka? >:( Buziaki.
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

  10. #10
    Entuzjast(k)a Avatar Renee
    Zarejestrowany
    07-2005
    Skąd
    Deggendorf
    Postów
    303
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    0
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: powiększone węzły chłonne

    Igahubert
    usmialam sie troszke ;D
    masz takie same objawy jak ja.Ale wiesz co,mysle,ze twojemu synkowi nic nie jest.Lekarka mi powiedziala,ze u  dzieci czesto widac takie wezelki.Acha! i przypomnialam sobie co mi opowiadala mama.Otoz u niej w pracy jest taka kobitka,ktora od dziecka miala powiekszony jeden wezel pod pacha.I tak juz jej zostalo.Jest okazem zdrowia.Wiec jak juz pisalam wczesniej taka uroda tych naszych dzieci :) (gdyby mialy zle wyniki mozna by sie martwic),ale tak to ja troche juz wyrzucilam na luz.Trzymaj sie i daj zyc swojemu synkowi ;D!!!
    Cytuj Cytuj
    Dziękuję Lubi
     

Strona 1 z 3 12 Ostatni

Podobne wątki

  1. węzły chłonne
    By kmitaka in forum Zdrowa mama
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post: 17-08-2010, 14:38
  2. Węzły chłonne - co to może być ?
    By blaszako in forum Zdrowe dziecko
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post: 3-05-2009, 11:45
  3. Węzły chłonne
    By MAZUREK in forum Przedszkolaki
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post: 17-05-2008, 23:21
  4. powiększone gruczołu piersiowe u 2 latki
    By graszka25 in forum Roczniaki i dwulatki
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post: 14-05-2006, 12:21

Zasady pisania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Dołącz do nas