reklama
Mięta. Jak jej używać?

Mięta. Jak jej używać?

Czujesz miętę do mięty? To zioło, które potrafi zaskakiwać. Przydaje się nie tylko latem, kiedy potrzebujesz ochłody. Nadaje się do wielu apetycznych dań, a zwłaszcza...deserów. Sprawdź, co z mięty możesz wyczarować w swojej kuchni. 

Krótka historia:

Według starożytnych wierzeń, to niezwykle esencjonalne zioło zostało stworzone przez samą Persefonę. Mąż Bogini – Hades, miał oko na pewną młodą nimfę imieniem Minthe. Zazdrosna kobieta nie chcąc dopuścić do romansu, rzuciła na dziewczynę urok zamieniając ją w roślinę. Zrozpaczony władca podziemi nie mógł cofnąć czaru, sprawił jednak by mięta – jak nazwano roślinę – roztaczała wspaniały aromat. Hipokrates, ojciec medycyny, wziął sobie tę legendę głęboko do serca. Swoim pacjentom kategorycznie odradzał spożywania tego zioła. Był przekonany, że tkwiący w nim czar zazdrosnej kobiety może spowodować impotencję. Na szczęście późniejsi medycy zdołali odkryć jej niezwykłe właściwości lecznicze.

Właściwości zdrowotne mięty:

Mięta jest wspaniałą bronią przeciwko przeziębieniom. Zawiera mentol, który działa obkurczająco pozwalając tym samym zahamować wydzielanie flegmy i śluzu. Łagodzi ból gardła. Napar z mięty uratuje nas, kiedy pojawiają się problemy z układem trawiennym. Zmniejsza dolegliwości bólowe, pomaga walczyć z mdłościami.

Mięta w kuchni:

Nikomu chyba nie trzeba przedstawiać walorów smakowych i aromatycznych mięty. Dwa najbardziej popularne rodzaje tego zioła to mięta polna (o delikatnym, odświeżającym posmaku) i mięta pieprzowa (z intensywną, jak wskazuje nazwa – pieprzową nutą). Niezbędna zarówno jako przyprawa w kuchni oraz lekarstwo z domowej apteki. Fantastyczna jako dodatek do napojów (zarówno gorących herbat jak i lodowatych lemoniad). Do tego można ją podać w ciekawej formie, na przykład:

Kandyzowane miętowe listki

To ciekawa deserowa propozycja – odświeżająca słodycz świetnie skomponuje się z gorącą, czarną herbatą. Ich przygotowanie jest banalne. Będziesz potrzebować białka z 1 jajka, kilku łyżek białego cukru i świeżych listków mięty. Rozgrzej piekarnik do 140 C. Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Pojedyncze listki zanurzaj w białku, zatrzymaj na chwilę nad ręcznikiem papierowym, aby pozbyć się nadmiaru jajka. Następnie obtocz miętę w cukrze i ułóż na blaszce. Kiedy już ją zapełnisz – wsuń do piekarnika na około 20 minut. Miętowe listki będą gotowe, kiedy staną się chrupiące.

Miętowe kostki lodu

Potrzebujesz orzeźwiającego napoju? Miętowe kostki lodowe zaczarują aromatem zwykłą mineralną. Wystarczy że posiekane listki mięty wrzucisz do foremki, zalejesz wodą i zamrozisz. Wrzucone do przezroczystej szklanki napoju będą pięknie się prezentować a zamrożona mięta zachowa swój aromat. Jeśli chcesz podkręcić smak lodowych kostek, oprócz mięty możesz dodać też otartą skórkę cytryny.

Pasuje do:

Trudno wyobrazić sobie bez niej letnie przysmaki – lemoniadę, owocowe koktajle czy sałatki. Jej aromat doskonale uzupełnia smak czekolady – to fantastyczne połączenie w różnego rodzaju deserach. Sprawdzi się też w roli bardziej wytrawnej, jako dodatek do sosów na bazie jogurtów, przyprawa do ryb czy jagnięciny.

PRZEPIS

Trufle miętowe

Połączenie gorzkiej czekolady i mięty to perfekcyjny duet tworzący niebanalny deser. Równie banalne jest ich wykonanie! Smakują za to wyśmienicie.

Składniki:

  • 100 g gorzkiej czekolady (minimum 75%)
  • 125 g serka mascarpone 
  • 60 g mleka w proszku 
  • 5 łyżek naturalnego kakao 
  • 2 łyżki drobno posiekanych listków świeżej mięty pieprzowej

Przygotowanie:

  1. Czekoladę połam na kawałki i rozpuść w kąpieli wodnej.
  2. Do ciepłej jeszcze masy dodaj mleko w proszku oraz mascarpone. 
  3. Całość wymieszaj do uzyskania jednolitej masy (najdokładniej zrobisz to przy pomocy miksera). 
  4. Delikatnie wmieszaj posiekane listki mięty. 
  5. Tak przygotowaną masę przełóż do pojemniczka i wstaw do lodówki na 2-3 h, aż stężeje. 
  6. Kiedy masa będzie już wystarczająco zwarta, uformuj z niej małe kulki. Wstaw na kwadrans do lodówki, a następnie przy pomocy drobnego sitka udekoruj naturalnym kakao. 
  7. Jeżeli nie planujesz podać pralinek od razu – uformowane kulki przechowuj w lodówce (maksymalnie 3-4 dni) i posyp kakao tuż przed podaniem deseru. 

autor: Anna Chorowiec

 

 

 

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama