reklama

Ciasteczko do ręki...

Gdy wyciągam na blat kuchenny mąkę, cukier i jajka – synek od razu się        dopytuje:  „Mamo, robisz ciasto czy ciasteczka? Mamo, czekoladowe??? Czy        mogą być dzisiaj czekoladowe???”. A córeczka od razu wyjmuje z szuflady swoją    własną drewnianą łyżkę, przysuwa krzesło do blatu i ani myśli odejść, zanim nie    pozwolę zanurzyć łyżki w białym pyle. To już rytuał. Drewniana łyżka musi        popracować, zanim mikser wykona swoją pracę. :)

I chociaż czasem chciałoby się raz dwa uwinąć w kuchni i nie widzieć mąki rozsypanej przez niezgrabne, małe rączki,  to jak odmówić małej gosposi tych wspólnych chwil spędzonych w kuchni? Wszak to taaaka radość! :) No więc godzę się, by praca szła dwa razy wolniej niż normalnie (może zaprocentuje na przyszłość?), by trochę mąki spadło na podłogę (zamiecie się), a proszek do pieczenia w połowie wylądował na blacie, zamiast w misce (może zdrowiej?). :)

W domowych ciasteczkach widzę same zalety: wiem co jedzą moje dzieci, mogę kontrolować ilość dodawanego cukru, po domu roznosi się wspaniały zapach gorących wypieków, a dzieci świetnie się bawią w czasie przygotowań. :)
Dzisiaj namawiam: wyciągnijcie na blat kuchenny: mąkę, cukier i jajka, i zaproście swoje pociechy do wspólnego „ciasteczkowania”. :) Sami zobaczycie, ciasteczka, które wychodzą spod rak własnych smakują o niebo lepiej, niż kupione w sklepie. :)

Ciasteczka owsiane
 
150 g masła w temp. pokojowej

1 szkl. ciemnego muscovado

1 jajo

1 łyżka melasy (można pominąć)

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego


1 szkl. mąki

½ łyżeczki sody oczyszczonej

½ łyżeczki proszku do pieczenia

⅓ łyżeczki soli

¼ gałki muszkatałowej
½ łyżeczki cynamonu
1 szkl. platków owsianych

½ szkl. płatków jęczmiennych (można zrezygnować i zwiększyć ilość owsianych)

2 szkl. płatków kukurydzianych

Rozgrzej piekarnik do temp. 180 st. C.
Ucieraj, dodając kolejno po jednym składniku: masło z muscovado, następnie całe jajo, 1 łyżkę melasy i łyżkę ekstraktu waniliowego.
W osobnej misce wymieszaj suche składniki: mąkę, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia, sól, gałkę muszkatołową, cynamon.

Wsyp mąkę do masy maślano – jajecznej i mieszaj do uzyskania gładkiej konsystencji. Dorzuć płatki owsiane i jęczmienne. Wymieszaj. Na sam koniec dosyp płatki kukurydziane i raz jeszcze wymieszaj, ale już ostrożnie i bardzo krótko (chodzi o to, by jak najmniej rozdrobnić te kruchutkie płatki).
Nakładaj na blachę (wyłożoną pergaminem do pieczenia) porcje wielkości czubatej łyżki stołowej, zostawiając 3-4 cm odstępy.
Piecz ok. 15 min. Gotowe ciasteczka wystudź na kratce.

Ciasteczka ryżowe

proporcje na ok. 35 ciasteczek

1 op. (170g) kleiku ryżowego (zwykłego bezsmakowego)

¾ szkl. cukru

1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią (albo 1 op. cukru wanilinowego)

1 łyżeczka proszku do pieczenia
200g chłodnego masła, pokrojonego na kawałeczki

3 jajka rozkłócone

dżem lub marmolada (raczej gęste)


Przygotuj dużą blachę, wyłożoną papierem do pieczenia Piekarnik rozgrzej do 190 st. C.
 
Kleik ryżowy wymieszaj z cukrami i proszkiem do pieczenia. Dodaj kawałki masła i posiekaj wraz z kleikiem (tak by zrobiły się grudki). Dodaj rozkłócone jajka i zagnieć ciasto (wychodzi dość miękkie).  Formuj dłońmi kuleczki wielkości włoskiego orzecha. W środku każdej kuleczki rób palcem wgłębienie, a następnie ją lekko spłaszcz.  Do dołeczka włóż odrobinę dżemu (ok. 1 łyżeczki). Ułóż ciasteczka na blasze, zostawiając odstępy pomiędzy kuleczkami.  Piecz porcjami przez ok. 20 min. (ciasteczka lekko się zezłocą).
Źródło przepisu


Kruche ciasteczka karmelowe


220 g masła ( w pokojowej temperaturze)

80 g cukru brązowego (koniecznie dobrej jakości)

280 g mąki

1/3 łyżeczki proszku do pieczenia



Masło utrzyj z cukrem. Porcjami wsypuj mąkę przesianą wraz z proszkiem do pieczenia. Zagnieć ciasto – będzie miało konsystencję bardzo miękkiej plastelinki. Uformuj ciasto w kulę, dość mocno spłaszcz, zawiń w folię spożywczą i schłódź przez min. 1 godzinę w lodówce.
Schłodzone ciasto rozwałkuj na grubość ok. 3–5mm (ja preferuję cieniej, na 3mm). Wykrawaj foremką kształty. Pozostałe skrawki można ponownie zagnieść, lekko schłodzić, rozwałkować i wykrawać.
 Surowe ciasteczka układaj na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz na złoto ok. 15 min. w temp. 180st.C.
Małgosia Dzięgielewska

reklama