reklama
Jesteś tym, co pijesz

Jesteś tym, co pijesz

Stres, zmęczenie, zdenerwowanie - to czynniki, które w ludzkiej egzystencji przeważają nad chwilami kojącego szczęścia. Nic więc dziwnego, że zdesperowani sięgamy po cud-specyfiki i napoje woniejące chemią. Po co, skoro wystarczy napić się zdrowej!

Woda, bo o niej mowa, zwłaszcza ta dobrze zmineralizowana, potrafi działać niczym panaceum na wiele dokuczliwych przypadłości. Najważniejsze jednak nie jest wcale to, co widać, ale ów zbawienny wpływ, jakie mają zawarte w niej biopierwiastki na nasz mózg, system nerwowy, metabolizm oraz tysiące różnorodnych procesów zachodzących w organizmie każdego człowieka. Wody najbardziej wartościowe dla zdrowia, serwowane pacjentom w uzdrowiskach, czyli lecznicze, nie głaszczą przyjemnie naszych podniebień. Ale też nie o nich będzie głównie mowa.

Woda słabo zmineralizowana zawiera powyżej 1000 mg składników mineralnych na litr. W popularnych plastikowych PET- ach, nie pływa zwykle więcej niż 4000 mg. Ilość minerałów znajdujących się w butelkowej wodzie powinna być wpisana pod tabelką z ich wyszczególnieniem jako np. "Suma składników stałych: 1600mg". Jest to podstawowe kryterium określające, z jaką wodą mamy do czynienia.

Dziś w Polsce butelkuje się rocznie ok. 2 miliardów wód podziemnych, występujących w handlu pod ok. 200 nazwami. Są to wody: lecznicze, mineralne, źródlane oraz stołowe. Nie wszystkie one mają wpływ na ludzką psychofizyczną kondycję. Czysta woda, niegazowana z niską zawartością sodu jest najlepszym napojem np. Nałęczowianka, Żywiec Zdrój.

Wodę pijemy małymi łykami, najwięcej do 16:00 (najszybszy METABOLIZM) - wieczorem tylko niewielka ilość, bo organizm zatrzymuje wodę i rano są podpuchnięte oczy, spuchnięte nogi i ręce.

Gdybyśmy pili w dużych ilościach na raz to:

  • może dojść do gwałtownego wzrostu ciśnienia
  • organizm nie wykorzysta tej wody i 3/4 wysikamy
  • jeśli często będziemy oddawać mocz, wypłuczemy wartości odżywcze (m.in. POTAS); może dojść do  silnych skurczy serca, a nawet do ataku serca

WODY pijemy 4-krotność własnej wagi tzn, gdy ważymy 60 kg to 6*4=24 czyli, 2,4 litra dziennie. Jako wodę traktujemy też niesłodzone herbatki owocowe i ziołowe.

Gdy nie pijemy wody w dostatecznych ilościach, organizm musi ją sobie "zorganizować" - przełącza się na "warunki ekstremalne" swojego funkcjonowania:

  • następuje zagęszczenie wszystkich płynów w organizmie - jest bardzo gęsta krew (jak towot); nie dociera do najdrobniejszych naczyń krwionośnych - dochodzi do NIEDOTLENIENIA MÓZGU.
  • robią się mroczki przed oczami, jesteśmy senni ("klejące oczy"),białe niteczki w oczach - gdyż przez gałkę oczną MUSI przepłynąć 1,5 szklanki wody dziennie
  • bez wody boli kręgosłup i stawy, gdyż tam znajduje się chrząstka, która bez wody się nie regeneruje, bo nie ma z czego
  • bolą nogi od kolan w dół, tak jakby ktoś je poubijał (ZMĘCZENIE).Są zimne ręce i nogi.
  • następuje zagęszczenie żółci i tworzą się kamienie w woreczku i żółć nie metabolizuje odpowiednio tłuszczy, które siłą rzeczy zbierają się w jamie brzusznej, oklejając organy wewnętrzne (CO PROWADZI DO TYCIA!).
  • przy bólach głowy wystarczy wypić 2 szklanki wody i odczekać 1/2 godziny - dopiero wtedy, jeśli ból nie ustaje można wziąć tabletkę
  • organizm odsącza masy kałowe i rozprowadza "herbatkę z szamba" po całym organizmie - zatrucie całego organizmu
  • nie wypłukiwanie toksyn prowadzi u kobiet do cellulitu (toksyny wyrzucane są na zewnątrz organizmu, aby kobieta, która w życiu nosi potomstwo nie zatruwała dziecka - naturalna funkcja obrony organizmu
  • jeśli organizm ma za mało wody to mamy momenty zapominania, mózg działa na zasadzie mikroprądów - nie ma przewodnictwa to prąd nie płynie - BRAK KOMUNIKACJI MIĘDZY-KOMÓRKOWEJ

Osobę niepijącą wody poznajemy po:

  • zmarszczkach pod oczami, popękanych naczynkach krwionośnych na twarzy, "pajączkach" na nogach
  • naczynkach na twarzy - gęsta krew wchodzi do drobnego naczynka i na wskutek zmiany temperatury lub nadmiernego wysiłku następuje wypiętrzenie naczynka i jego pękniecie
  • złogi w nerkach i piasek tworzą się od nowa gdy nie pije się wody - bardzo wolny metabolizm (przetwarzanie) doprowadza do osadzania się wapnia w żyłach;wysychają nabłonki w żyłach i tętnicach - żyły robią się kruche, pojawia się wiele chorób

WODA DZIAŁA

Picie dużej ilości wody jest istotną częścią utrzymania zdrowej wagi i odżywczej diety.Woda odgrywa istotną rolę w przetwarzaniu składników odżywczych, utrzymania normalnego krążenia i utrzymania odpowiedniej równowagi płynów.

UZUPEŁNIAJ CO, TRACISZ!

Po 30 minutach ćwiczeń,wypij dwie szklanki po 250ml wody,aby uzupełnić płyny.Jeżeli będziesz czuć pragnienie także w czasie treningu,używaj bidonu,z którego łatwiej Ci będzie korzystać w trakcie ćwiczeń. Ze względu na zawartość kaloryczną,napoje i soki owocowe nie stanowią dobrego wyboru do uzupełniania płynu,jeżeli starasz się schudnąć lub kontrolować wagę.Jeżeli nie lubisz czystej wody,możesz dodać odrobinę soku lub plasterek cytryny do szklanki wody.

JAKA ILOŚĆ WODY JEST WYSTARCZAJĄCA?

Jako ogólną wytyczną przyjmij picie sześciu do ośmiu szklanek po 250ml wody dziennie.Jeżeli ćwiczysz,prawdopodobnie będziesz musiał wypić więcej,by uzupełnić wodę,utraconą w trakcie pocenia się. Możesz zwyczajowo polegać na pragnieniu,które komunikuje Ci wyraźnie,kiedy musisz się napić.Pragnienie oraz zwykłe zwracanie uwagi na to,ile szklanek wody wypiłeś w ciągu dnia pomoże Ci utrzymać odpowiednio nawodniony organizm.

KIEDY WODA NIE WYSTARCZY?

Następnym razem,kiedy poczujesz pragnienie,warto byłoby się zastanowić,zanim się napijesz.Bo choć mówi się,,jesteś tym,co jesz",to bardziej odpowiednie byłoby stwierdzenie,że,,jesteś tym,co pijesz".Nasze ciało składa się w 60% z wody i choć płynne produkty żywnościowe mogą pomóc nam w pokryciu dziennego zapotrzebowania,to jednak większość dziennego zapotrzebowania na wodę pochodzi z płynów które pijemy.

Poza czystą wodą,kuszą nas modne soki,napoje owocowe,wody witaminizowane,napoje dla sportowców,napoje energetyzujące i herbaty,przez co trudno nam się czasem zdecydować,który napój najlepiej uzupełni niedobór płynów.

Dla przeciętnej osoby,która uprawia sport umiarkowanie,czysta woda jest najlepszym wyborem.W miarę zwiększania czasu trwania i intensywności ćwiczeń,ważne jest także nie tylko samo uzupełnienie wody,lecz także soli mineralnych,jak sodu i potasu,które tracimy pocąc się.Wtedy należy włączyć do diety napój izotoniczny.

SPÓJRZ, ZANIM SIĘ NAPIJESZ!

Oceniając napoje,dobrze jest zacząć od przeczytania etykiety ze składnikami odżywczymi.Na przykład napoje gazowane czy owocowe mają zazwyczaj dużo kalorii i cukru,a mało składników odżywczych.Nie tylko są to puste kalorie,przekładające się na dodatkowe kilogramy,ale wysokie stężenie cukru w tych napojach może spowolnić tempo wchłaniania płynów przez organizm.Jeżeli na etykiecie napoju widzisz wysokofruktozowy syrop kukurydziany,lepiej omijaj taki produkt.Cukry inne niż fruktoza,o niższych stężeniach,są dużo lepiej przyswajane przez organizm.

Niektóre napoje energetyzujące zawierają kombinację kofeiny i cukru,mające na celu szybkie dostarczenie energii.Jednak,jeśli nie jesteś przyzwyczajony dopicia napojów kofeinowych,mogą wywołać u Ciebie zdenerwowanie lub zaburzyć pracę żołądka.Kawa i herbata działają odwadniająco!

A więc czego szukać?

Dobrym pomysłem jest szukanie na etykietach zawartości elektrolitów,jak sód i potas,które są solami,jakie traci nasze ciało w trakcie pocenia.Ponadto elektrolity mogą dodać też nieco smaku,co z kolei zachęca do picia większej ilości.Szukaj także napojów mających mniej niż 100 kcal na 220ml.Wyższa ilość kalorii oznacza,że w napoju jest wyższa zawartość cukru,a takiego napoju przecież nie chcesz pić,bo odzyskasz wszystkie kalorie spalone w trakcie ćwiczeń.

Podczas gdy zbyt duża ilość cukru może stanowić problem,nieznaczna ilość węglowodanów w napojach może pomóc utrzymać odpowiedni poziom cukru we krwi w trakcie ćwiczeń.Tak więc mieszanka węglowodanów pod różnymi postaciami jest lepiej dostarczana  do mięśni pracujących,niż węglowodany tylko jednej postaci.

JESTEŚ TYM ... CO PIJESZ!
--
mgr Marta Dymek
Trener Wellness blog

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 5,00 z 5. Głosów: 3
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama