reklama
Witarianizm - "surowa" dieta

Witarianizm - "surowa" dieta

W zależności od źródła informacji dieta surowa jest albo kluczem do perfekcyjnego zdrowia i piękna, albo... drogą do poważnego niedożywienia.

Zwolennicy przekonują, że dzięki surowym, nieprzetworzonym pokarmom możemy mieć szczuplejsze ciało, gładszą cerę i większy poziom energii. Ponadto możemy uchronić się przed wieloma chorobami i zyskać młody wygląd nawet w podeszłym wieku.

Czym zatem jest surowa dieta i czy każdy może ją zastosować?

Dieta surowa, inaczej nazywana witarianizmem, polega na wyeliminowaniu wszystkich ugotowanych i przetworzonych produktów. Maksymalna temperatura jaką może osiągnąć żywność to 40C – 46C. Najlepiej, aby pochodziła z upraw, gdzie nie używa się sztucznych nawozów i pestycydów. Zabronione jest spożywanie kawy, alkoholu oraz palenie papierosów. Oprócz świeżych warzyw i owoców w skład diety wchodzą również:

  • wodorosty
  • kiełki
  • nasiona
  • ziarna
  • rośliny strączkowe
  • suszone owoce
  • orzechy

Witarianizm to nie dieta odchudzająca, ale styl życia. Wielu jednak kojarzy ją ze sposobem na zrzucenie zbędnych kilogramów i poprawę samopoczucia.
 
Źródło: www.vegan-raw-diet.com

Za i przeciw – odwieczna walka

Argumentów przemawiających za dietą witariańską jest wiele. Nieprzetworzona w żaden sposób żywność posiada naturalne enzymy i mikroorganizmy, które pomagają trawić, wchłaniać i usprawniać działanie przewodu pokarmowego. Poza tym surowe pożywienie ma więcej składników odżywczych, ponieważ nie traci ich pod wpływem wysokiej temperatury. Charakteryzuje się ponadto brakiem dodatków do żywności ,mniejszą ilością tłuszczów trans, produktów reakcji brunatnienia (Maillarda) lub tłuszczów nasyconych dodanych w trakcie produkcji, co nie przyczynia się do wzrostu ryzyka zachorowania na nowotwory.

Surowa dieta jest również źródłem antyoksydantów, które przeciwdziałają starzeniu, co często jest wykorzystywane w promocji jako dieta antystarzeniowa. Oczywiście jednym z argumentów jest powrót do natury i tego, co służyło człowiekowi przez wiele tysięcy lat.

Patrząc na dietę pod kątem aktualnych zaleceń żywieniowych można mieć pewne wątpliwości. Wydaje się, że dieta jest uboga w białko i może powodować jego niedobory. Poza tym brakuje w niej produktów mięsnych bogatych w witaminę B12, żelazo, cynk oraz ryb będących źródłem kwasów tłuszczowych omega 3. Brak produktów mlecznych wskazuje na niedobory wapnia. Nie prawdą jest również, że żywność surowa jest lepiej przyswajalna. Są produkty tj. pomidory lub jaja, których składniki są bardziej dostępne dla organizmu po ugotowaniu. Duża ilość błonnika w diecie z jednej strony sprzyja zachowaniu zdrowia, z drugiej może powodować obniżenie przyswajania ważnych składników lub podrażnienie przewodu pokarmowego i pojawienie się wzdęć lub biegunek.

Amerykańskie Towarzystwo Dietetyków podaje witarianom kilka wskazówek mających pomóc lepiej zbilansować dietę:

  • Jedz niemal dwukrotnie więcej żelaza niż niewegetarianie. Dobrym źródłem żelaza są: tofu, rośliny strączkowe, migdały i orzechy nerkowca.
  • Jedz co najmniej osiem porcji dziennie produktów bogatych w wapń takich jak: bok choy, kapusta, soja, tempeh, figi.
  • Jedz fortyfikowane płatki śniadaniowe, odżywcze drożdże i mleko sojowe wzbogacane witaminą B12. Suplementy są dobrym pomysłem!
  • Jedz siemię lniane i orzechy włoskie. Używaj olejów: rzepakowego, lnianego, z orzechów włoskich i sojowego. Są to źródła omega-3 kwasów tłuszczowych.
  • Możesz też przyjmować suplement omega-3.

Kto może skorzystać z diety?

Trudno jednoznacznie stwierdzić, komu poleca się stosowanie diety surowej. Żadna instytucja związana ze zdrowiem publicznym jej nie poleca. Na pewno nie powinny jej stosować dzieci i kobiety w ciąży, ponieważ istnieje zbyt wiele niebezpieczeństw związanych niedoborami pokarmowymi. Dobrym pomysłem jest włączenie większej ilości surówek oraz sałatek do codziennego menu, a tym samym korzystanie z dobrodziejstw surowych oraz smakowitości gotowanych produktów.

Dorota Jesiołowska www.dietic.pl

reklama