Nie jest niezbędne, ale jest pożyteczne i estetyczne. Na metkach większości ubranek jest podana maksymalna temperatura prania 60 stopni (a czasami nawet 40 stopni). W takiej temperaturze przeżyje spora część bakterii i wirusów. A prasując unieszkodliwisz te zarazki. Poza tym dziecko, podobnie jak dorosły lepiej wygląda w uprasowanym ubraniu niż w wygniecionym. Ale jeśli zdarzy się nie uprasować śpiochów czy innej części dziecięcej garderoby, nie zadręczaj się, Twoje dziecko i tak będzie szczęśliwe i zdrowe.
Możesz sobie odpuścić prasowanie niektórych ubranek dziecka, które już samodzielnie wędruje do piaskownicy.
Elżbieta Skoworodko-położna
(gości: 1089, użytkowników: 485)