reklama

Odkurzacz - zabawka edukacyjna?

Odkurzacz, pokrywki, kartony - wystarczy spojrzeć na nie, wymykając się sztampie, a okaże się, że to fantastyczne... zabawki edukacyjne.

Niemowlaki interesuje wszystko, co dzieje się wokół nich. Wykorzystajmy to! Mamy kilka rad dla rodziców czy krewnych, którzy chcą dziecku sprawić radość, pragną stymulować jego rozwój, ale bez nakładów finansowych.

Pokrywki

Z rzeczy codziennych, które mamy w domu, można dać malcowi do zabawy rozmaite pokrywki, tłuczki drewniane, plastikowe pudełka po lodach. Nie pokazujmy dziecku, co ma robić z tymi przedmiotami, zostawmy to jego twórczości własnej, pilnując jedynie, by pociecha się nie zakrztusiła czy nie połknęła jakichś drobnych rzeczy.

Dzieci w tym wieku lubią stukać, hałasować i potrząsać przedmiotami, które wydają dźwięki. Muszą być one jednak duże, by dziecko ich nie połknęło

Lustra

Fascynująca jest też zabawa przy lustrze. Mój 10-miesięczny synek postawiony przy lustrze, próbuje złapać swoje odbicie, dać sobie buzi, uśmiechać się do odbicia mamy, wreszcie – oczywiście – stukać w lustro i je dotykać palcami.

Butelki

Zbieraj plastikowe butelki po napojach (mogą być nawet te pięciolitrowe). Dziecko zapewne będzie chciało nimi stukać lub turlać je po podłodze i gonić. Możesz nasypać też do butelek kaszy, grochu, mąki, wlać trochę wody (nie za wiele, by butelka nie była ciężka, a dziecko nie zrobiło sobie krzywdy) albo nawet galaretki kolorowej. Obserwuj, co dziecko będzie robić z tymi przedmiotami. Pamiętaj, by butelki bardzo dobrze i mocno zakręcić.

Balony

Nadmuchuj balon i puszczaj go niczym rakietę.

Nasyp do balona mąki i mocno zawiąż, niech dziecko odkryje, że taki balon można ugniatać.

Kartony

Poproś w sklepie o pudło kartonowe, wytnij w nim dziurę na rączkę dziecka i włóż do środka kolorowe szmatki, szaliki itp., powiązane w jeden wielki barwny sznur. Dziecko będzie zaskoczone, wyjmując skarby bez końca.

Zbuduj tunel do czołgania się z kartonowych pudeł, stań na jego drugim końcu i przez tunel zawołaj do dziecka: a kuku ! Być może maluch będzie próbował pokonać tunel i dojść do Ciebie, a na pewno się ucieszy.

Odkurzacz i lampa itp.

Raczkującemu niemowlęciu pozwól obejrzeć wyłączony z prądu odkurzacz czy lampkę nocną (wyłączoną z sieci!)

Weź dziecko na ręce i pokaż, jak się włącza i wyłącza światło, potem niech malec sam spróbuje (pamiętaj, że musi mieć wtedy suche rączki i być pod Twoim nadzorem). Dzieci to uwielbiają.

Daj dziecku do zabawy starego pilota do telewizora, zepsuty telefon komórkowy czy klawiaturę komputera. Maluchy uwielbiają naciskać guziczki i naśladować we wszystkim dorosłych.
 
Inne pomysły 

Jeśli nosisz dziecko w długiej wiązanej chuście, możesz poprosić męża, by złapał za jeden jej koniec, ty za drugi, do środka włóżcie dziecko i pohuśtajcie je, jak w hamaku.

Już z kilkumiesięcznym dzieckiem możesz się bawić  w pokazywanie plansz z napisanymi wyrazami (wyrazy pisz dużymi grubymi literami, pokazuj dziecku i głośno odczytuj). Jest to zabawa, czy, jak niektórzy mówią, nauka metodą Glenna Domana. Szczegóły znajdziesz po wpisaniu hasła w każdą
wyszukiwarkę internetową.
 
I na koniec najważniejsze

  • Poświęcaj dziecku czas. To najlepsza inwestycja!
  • Pamiętaj, że Twoje dziecko potrzebuje przede wszystkim Ciebie jako rodzica i Twojej miłości. To rodzina i uczestnictwo w codziennym życiu, a nie zabawki są najlepszą szkołą życia. Zabawki są i powinny być jedynie ważnym uzupełnieniem.
  • Nie ma zabawek, które Twoje dziecko koniecznie musi mieć, bo są mu niezbędne do rozwoju. Mimo tego, co mówią producenci i twórcy reklam, nie ma zabawek niezbędnych.
  • Niezbędny jest tylko albo aż rodzic i jego aktywna, czuła obecność. Nie producenci zabawek ani moda czy tzw szpan decydują o tym, co dziecko powinno mieć, a czego nie. Wasze zdanie i intuicja, jako rodziców, są tu najważniejsze.


Życzymy więc miłej zabawy i dużo radości.
Agnieszka Jankowska

reklama