reklama

Białe plamki w buzi

Białe plamki to nic innego jak pewna odmiana grzybka pasożytującego w jamie ustne. Jak on powstaje?

Maleństwo rodzi się  i w tym momencie zaczyna otaczać je  i  kolonizować liczna grupa turystów jakimi są bakterie, wirusy i grzyby. Część z nich pełni ważne funkcje w organizmie ludzkim, część  jeśli namnoży się ich zbyt dużo, potrafi  nieźle nabroić. Jeszcze inne jak  wirusy i grzyby nie są  mile widziane, niestety odizolować się od nich raczej nie można.

Kiedy noworodek  rozpoczyna samodzielnie życie, styka się z otoczeniem, ssie pierś matki, wkłada rączki do buzi i tym samym przenosi wspomnianych turystów do jamy ustnej. Początkowo  są to pojedyncze  białe plamki , które  bardzo szybko  obejmują całą  powierzchnie jamy ustnej. Dziecko zaczyna  być  niespokojne, nerwowo zachowuje się przy karmieniu ponieważ  pleśniawki przyczyniają się do podrażnienia śluzówki, co jest przyczyną bólu. Walka z pleśniawkami jest  na szczęście dosyć prosta.

Jeśli  jama ustna nie jest  mocno skolonizowana przez  grzyby  można zastosować Aftin preparat do kupienia w aptece bez recepty, który  wpuszczamy po karmieniu 1-kroplę w kącik jamy ustnej dziecka 5-6 x dz. przez  co najmniej 6 dni oraz smarujemy nim brodawkę piersi matki karmiącej.

Inną  metodą  jest  pędzlowanie jamy ustnej noworodka  Gencjaną na wodzie (nie wolno używać gencjany do pępka, ta jest na spirytusie i może popalić śluzówkę.) 2- 3 x dz, przez  4-5 dni.

Zanim jednak przystąpisz do jakichkolwiek zabiegów  koniecznie skontaktuj się z pediatrą. Być może okaże się potrzebne środek przeciwgrzybiczy, dostępny na receptę.

autor: Beata Sikorska
starsza położna

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 4,13 z 5. Głosów: 8
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama