reklama

Mity dotyczące karmienia niemowląt

W pierwszych miesiącach życia karmienie niemowlęcia jest bardzo proste, maluch je bowiem wyłącznie mleko.

Kiedy jednak przychodzi czas na wprowadzanie nowych produktów, rodzice często czują się zagubieni, a rady babć niekoniecznie są dziś aktualne.

Chcąc mieć pewność, że dobrze karmisz swojego malucha, przeczytaj garść poniższy informacji.

Pierwszym posiłkiem dodatkowym powinien być kleik ryżowy

Niekoniecznie. Faktycznie często kleik ryżowy zalecany jest jako idealny lekkostrawny posiłek dla malucha.  Jednak również kleik kukurydziany, który znacznie rzadziej wywołuje alergię, może być użyty jako pierwszy dodatkowy pokarm. Jeśli twojemu dziecku nie posmakują kleiki możesz zacząć rozszerzanie diety od przecieru z marchwi, podawanego na początku tylko 1 łyżkę na dobę, potem stopniowo zwiększaj porcje. Na pierwszy posiłek sprawdzi się również tarte jabłuszko w niewielkich ilościach. Pamiętaj, że nowości powinny być podawana w małych ilościach w odstępie 2-3 dni, tak żeby można było zaobserwować ewentualną reakcję alergiczną. Jeśli wiesz, że maluch dobrze toleruje marchewkę możesz do niej  stopniowo dodawać inne warzywa najpierw ziemniaczka, brokuły, kalafior, buraczki, a po skończonych pierwszy 6 m. ż.  gotowane mięsko.

Gdy dziecko je już stałe pokarmy, nie potrzebuje już mleka

Nie jest to prawda.  W pierwszym roku życia podstawowym posiłkiem malucha jest mleko i produkty na bazie mleka takie jak kaszki. Niestety obiadki i desery owocowe podawane są w ilościach które nie mogą zaspokoić potrzeb rosnącego malucha, w mleku znajdują się natomiast wszystkie niezbędne składniki, podając dziecku mleko lub kaszkę mleczną masz pewność, że dostaje wszystko czego potrzebuje aby zdrowo rosnąć. Pamiętaj dziecko powinno wypijać 400 ml mleka dziennie.

Zamiast mleka krowiego można podawać mieszanki na bazie mleka sojowego

Nie powinno się tak robić. Mieszanki mleczne z mleka krowiego są tak przygotowane aby ich skład był zbliżony do mleka mamy, białko które się w nich znajduje jest pełnowartościowe, zawiera niezbędne aminokwasy, które organizm wykorzystuje do budowy własnych białek. Białka soi nie są pełnowartościowe nie ma w nich wszystkich aminokwasów, soja wykazuje też silne działanie alergizujące i aktualnie nie zaleca się jej jako alternatywy dla dzieci, które mają tzw. skazę białkową. Dla nich przygotowane są specjalne preparaty mleko zastępcze, w których białko jest „poszatkowane”  aby nie uczulało. W dodatku mleko sojowe nie jest lepiej trawione niż mleko krowie.

Kaszki są bogate w żelazo i powodują zaparcia, dlatego powinno się ich unikać

Owszem - kaszki oraz mieszanki mleczne dla dzieci są wzbogacane w żelazo, nie jest to ich wada lecz zaleta. Żelazo jest pierwiastkiem trudno przyswajalnym przez organizm zwłaszcza z mleka oraz produktów roślinnych, gdyby produkty nie były w nie wzbogacane istniałoby ryzyko niedoborów, które mogłyby spowodować anemię. Nie prawdą jest że żelazo powoduje zaparcia, zaparcia mogą być spowodowane np. zbyt gęstą konsystencją kaszki, zbyt małą ilością wypijanych płynów w ciągu dnia i innymi jeszcze przyczynami, z pewnością nie powoduje ich żelazo znajdujące się kaszkach i mieszankach.

Deserki mleczno owocowe mogą zastąpić porcję mleka

Nie jest to prawda. Mimo iż na rynku dostępne są produkty mleczne w postaci jogurcików czy deserów mleczno-owocowych dla dzieci już od 6 m. ż, to mogą one stanowić jedynie posiłek dodatkowy. Nie można traktować ich jako zamiennik porcji mleka, ponieważ ilość składników odżywczych w tym wapnia i białka nie jest taka sama jak w porcji mleka.

dr Agnieszka Kozioł-Kozakowska
Nutri Center

reklama