reklama

Owocowy zawrót głowy

Fakt, że owoce zawierają mnóstwo cennych składników odżywczych, którym zawdzięczamy zdrowie, nie budzi wątpliwości.

Niestety - jak zwykle - diabeł tkwi w szczegółach. To one rodzą wiele pytań - mamy zastanawiają się, jakie gatunki owoców wybrać, kupować krajowe czy zagraniczne. Które  z nich są lepsze, zdrowsze, a których raczej unikać?

Przyjrzyjmy się im z bliska:

 

Po pierwsze - niektóre owoce mogą powodować alergię

Faktycznie - niektóre owoce, takie jak truskawki czy owoce cytrusowe, częściej uczulają. Dlatego w diecie dziecka owoce powinny się pojawiać w kolejności od tych, które uznane są bezpieczne. Są nimi: jabłka, jagody, porzeczki, jeżyny, morele w dodatku owoce gotowane, pieczone mniej uczulają niż surowe. Zawsze należy wprowadzać owoce do diety dziecka pojedynczo, zachowując trzydniową  przerwę między pierwszym i kolejnym podaniem produktu.

Zawsze należy myć owoce przed jedzeniem

Mycie owoców jest konieczne. Na skórkach mogą być bakterie i pasożyty, są na nich również pozostałości środków ochrony roślin. Nawet te, które rosną na działce i mamy pewność, że nie były „kropione”, lepiej umyć, ponieważ zanieczyszczenie powietrza jest różne - czasem wysokie zwłaszcza w okolicach dużych miast, a to co  jest w powietrzu, spada wraz z deszczem, osadzając się na owocach.

Soki owocowe – tak, ale w umiarze

Soki owocowe są bardzo zdrowe, wprowadza się je do diety już kilkumiesięcznym dzieciom. Nie można ich jednak pić w dużych ilościach, bo w przeciwieństwie do wody zawierają kalorie, jeśli maluch będzie pił dużo soków nie będzie miał ochotę na główne posiłki. W dodatku dzieci do 3 roku życia powinny pić soki specjalnie dla nich przeznaczone (środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego), produkty takie mają bardziej rygorystyczne normy, których muszą przestrzegać producenci.

Lekko spleśniałe owoce nie nadają się do jedzenia

Częstą praktyką jest odkrajanie spleśniałego fragmentu i zjadanie pozostałej części.  Niestety obecność pleśni świadczy o tym, że w owocu pojawiły się rakotwórcze mykotoksyny, które znajdują się w całym owocu, więc odkrojenie widocznej pleśni ich nie usunie.

Owoce egzotyczne częściej uczulają

To prawda. Owoce, które do nas przyjeżdżają, są pryskane substancjami grzybobójczymi, dzięki którym mogą przetrwać transport i przechowywanie. Dlatego szczególnie wtedy, gdy dziecko jest alergikiem, takie owoce powinny być dokładnie umyte. Owoce egzotyczne, które znajdują się w słoiczkach, są wolne od tych zanieczyszczeń - możesz je więc podawać bez obaw, stosując oczywiście zasady ostrożności przy wprowadzaniu nowości.

Owoce z puszki i mrożone

Obie formy są zdrowe, choć te z puszki zawierają więcej cukru z syropu, w którym są przechowywane, dlatego lepszym rozwiązaniem w sytuacji kiedy nie mamy dostępu do świeżych owoców jest kupowanie mrożonek. Dobrze zamrożony owoc ma taką samą wartość odżywczą jak świeży. Ważne. aby mrożonki nie były wielokrotnie odmrażane, bo wówczas mogą się  w nich namnażać niebezpieczne bakterie.

dr Agnieszka Kozioł-Kozakowska Nutri Center

reklama