reklama

Wegetariańskie niemowlę

„No ja rozumiem, że ty musisz, ale czemu robisz to dziecku?” - słyszą mamy wegetarianki, które decydują się tak samo żywić swoje dzieci: „Przecież dziecko musi jeść mięso!”.

No właśnie musi czy nie?

Przeciwnicy twierdzą, że musi, bo naraża to dziecko na niedobory witaminy B12, wapnia, żelaza oraz białek egzogennych. Dlatego dobre zbilansowanie takiej diety jest bardzo trudne i wymaga dużej wiedzy. Zdaniem dietetyków, nie każdy decydujący się na taką dietę rodzic ma pełną świadomość jak tego dokonać. Jeśli z „przeciętnej” diety (w której dużo jest żywności wysoko przetworzonej) wyrzuci się mięso i poza tym nic nie zmieni – na pewno dojdzie do niedoborów.

Jednocześnie stale zwiększająca się liczba rodzin, w których zdrowo rozwijające się i rosnące dzieci obywają się bez mięsa (a czasem także mleka i jaj) świadczy o tym, że dziecko może nie jeść mięsa.

Trzeba pamiętać jednak o kilku ważnych zasadach:

-    obecności różnorodnych produktów roślinnych, aby wszystkie niezbędne aminokwasy znalazły się w jadłospisie,

-    umiejętnym łączeniu produktów, aby żelazo zawarte w roślinach było lepiej przyswajalne,

-    długim karmieniu piersią,

-    spacerach (ze względu na witaminę D),

-    jedzeniu produktów jak najmniej przetworzonych,

-    suplementacji witaminą B12 – pod nadzorem lekarza,

-    regularnych kontrolach u pediatry - najlepiej takiego, który ma doświadczenie,

-    ciągłym douczaniu się i świadomym wybieraniu tego, co dziecko je.

Pierwsze 6 miesięcy

W tym okresie życia dziecka, właściwie nie ma problemu: wege-mamy są najczęściej bardzo świadome tego, co dla dziecka dobre i karmią swoje pociechy piersią. Oczywiście dieta mamy karmiącej musi być dobrze skomponowana, aby dostarczała wszystkiego, co dla niej niezbędne, w przeciwnym razie zostanie to pobrane z organizmu matki, co nie jest obojętne dla jej zdrowia. Dieta powinna być taka, jak w ciąży.

6-7 miesiąc i pierwsze posiłki

To czas, kiedy dietę malucha rozszerza się o inne niż mamine mleczko pokarmy (jednak mleko powinno nadal stanowić podstawę). Pierwsze zalecane posiłki to w przypadku każdego niemowlęcia owoce i warzywa – w naszym klimacie są to: jabłko, czarne jagody, dzika różą, dynia, marchew, ziemniak. Potem, jeśli dziecko dobrze je toleruje, można włączyć: pietruszkę, brokuła, kukurydzę, fasolkę szparagową, buraka, inne dyniowate (cukinia, kabaczek, patison). Z czasem dołączają:  soczewica czerwona i zielona, groszek zielony, kalarepa oraz morela, gruszka, maliny. Zamiast oczyszczonej i wysoko przetworzonej kaszki ryżowej zaleca się podawanie odpowiednio przygotowanego ryżu brązowego oraz kukurydzy. Można próbować podawać żółtko jaja kurzego.

Rozszerzanie diety

Kolejne miesiące przynoszą nowe dania w diecie niemowlaka. Oczywiście trzeba malucha uważnie obserwować i jeśli pojawi się reakcja alergiczna pokarm wycofać i kolejną próbę jego podanie podjąć dopiero po ukończeniu 12 miesiąca.

Mogą to być, wprowadzane stopniowo:

-    w 8 miesiącu - warzywa: por, kapusta (biała, czerwona, włoska), seler, kalafior, jarmuż, świeże szparagi, sok z kapusty kiszonej (jedna łyżka), fasola mung; owoce: śliwki (węgierki, mirabelki, renklody i inne, także suszone), czereśnie, brzoskwinie, kiwi, winogrona, mango, melon, banan, morele, daktyle, rodzynki; produkty zbożowe: kasza gryczana biała niepalona, kaszka krakowska, mąka sojowa, kasza jaglana, kasza quinoa; przyprawy: majeranek, kminek, sezam.

-     w 9 miesiącu – warzywa: cebula, groch, szpinak i szczaw, tofu; owoce: jeżyny, aronia, wiśnie, borówka amerykańska, porzeczki (białe, czerwone, czarne), arbuz; produkty zbożowe: amarantus (mąka, ziarno), jęczmień, pestki słonecznika i dyni; przyprawy: tymianek, cząber, estragon, bazylia, rozmaryn, oregano.

-    w 10 miesiącu – warzywa: awokado, bakłażan, ogórek świeży gruntowy, papryka, rzodkiew, cieciorka, pomidor gruntowy, fasola - biała, czerwona, bób, ogórek kiszony, kapusta kiszona; wszelkie produkty zbożowe - w tym glutenowe; owoce: borówki, żurawina, poziomki, truskawki, passiflora, papaja, ananas; kiełki: soczewicy, soi, słonecznika, lucerny oraz nabiał (twaróg, kefir, jogurt).

-    w 11-12 miesiącu – warzywa: rzepa, cykoria, sałata, rzodkiewki, soja; owoce: figi, pomarańcze, mandarynki, grejpfrut, cytryna, limonka; orzechy: włoskie, laskowe, nerkowce i inne.

-    roczne dziecko może jeść wszystko to, co dorosły, o ile mu to nie szkodzi.

Joanna Górnisiewicz

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 4,00 z 5. Głosów: 4
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama