reklama
Jak płacić za energię elektryczną?

Jak płacić za energię elektryczną?

Czy twój dostawca energii elektrycznej wystawia ci rachunki na podstawie prognoz zużycia? Czy zawsze są to trafne prognozy, czy też zdarza się, że odczyt rzeczywistego zużycia różni się zdecydowanie od przewidywań i w efekcie kwota należności jest zdecydowanie inna od tego co zapłaciłaś?

Niezależnie od tego, czy rozliczenie jest na plus czy na minus – nie jest to dobra sytuacja. Jeżeli faktury były wystawione na niższą kwotę – to rachunek wyrównujący, często na znaczącą kwotę, może być bardzo niemiłą niespodzianką. Taki niezaplanowany wydatek może poważnie zachwiać domowym budżetem.

Wbrew pozorom nadpłata należności też wcale nie jest dla ciebie korzystna. Wprawdzie w wyniku rozliczenia pierwszy rachunek w nowym okresie rozliczeniowym będzie znacznie niższy, ale w praktyce oznacza to, że swoimi wpłatami udzieliłaś nieoprocentowanego kredytu swojemu dostawcy energii elektrycznej. Im większa kwota, tym bardziej jest to dla cienie nieopłacalne.

Co możesz zrobić, aby zoptymalizować opłaty za energie elektryczną? Jest kilka możliwości:

·    dokładnie kontroluj rozliczenie zużycia energii. Przyjrzyj się szczególnie prognozom i porównaj je z analogicznym rozliczeniem obejmującym ten sam okres roku kalendarzowego – zimą zużycie energii jest z reguły dużo wyższe niż latem. Zastanów się, czy w domu nie pojawiły się nowe urządzenia i jaki mogą mieć wpływ na pobór prądu. Jeżeli wynikająca z takiej analizy różnica jest duża – złóż reklamację u dostawcy i poproś o skorygowanie prognozy;

·    jeżeli masz łatwy i prosty dostęp do licznika energii elektrycznej – przejdź na rozliczenie rzeczywiste. Wprawdzie będzie to wymagać cyklicznego podawania stanu licznika, ale płacić będziesz tylko za to, co zużyjesz;

·    zastanów się, czy w twojej sytuacji nie byłby dobrym rozwiązaniem licznik prepaid. Wprawdzie tu też najpierw płacisz, a dopiero potem korzystasz, ale może właśnie to będzie korzystne? Jeżeli nie masz swojego mieszkania, a tylko wynajmujesz – może ci to z pewnością oszczędzić problemów przy rozliczeniach z właścicielem. Nie ma znaczenia, kto i ile zużywał energii wcześniej – ty płacisz za to, co wykorzystasz. Zwróć jednak uwagę na fakt, że taki przedpłacowy licznik energii elektrycznej nie jest bezpłatny. Koszt jego zakupu to ok.500zł (można zapłacić w formie rat, rozłożonych nawet na kilka lat) – więc zmieniając mieszkanie – zabierz go z sobą.

Generalnie – niezależnie od formy rozliczenia, „zaprzyjaźnij się” z swoim licznikiem energii i często na niego spoglądaj. Może pozwoli ci to na wyrobienie nawyku wyłączania wszystkich niepotrzebnych urządzeń? Zapalone światło w pustym pokoju, podłączona do sieci ładowarka, telewizor czy komputer w stanie czuwania – to wszystko bezużytecznie stracone kilowaty. Trudno je sobie wyobrazić? Sprawdź cenę u swojego dostawcy i przelicz na złotówki, od razu będziesz przekonana.

Marzanna Szulta

reklama