reklama
Chroń swoje dane osobowe

Chroń swoje dane osobowe

Współczesny świat lubi o nas dużo wiedzieć. Czy wiesz, że znaczną część informacji o sobie ujawniasz sama - na przykład na portalach społecznościowych czy też automatycznie, bez zastanowienia, wyrażając zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
Nie wiadomo, kto analizuje twoje dane, przyzwyczajenia, odwiedzane strony internetowe, ulubione sklepy, grono znajomych itp. Taka kompleksowa informacja - z marketingowego punktu widzenia - jest wiele warta, i z pewnością może zainteresować różne firmy, specjalizujące się na adresowaniu reklam do konkretnego profilu odbiorcy.

W świecie realnym cenisz swoją prywatność, raczej nie chodzisz z kartką na ramieniu, z informacją: gdzie pracujesz, ile zarabiasz, w jakim banku masz konto, jak lubisz spędzać wolny czas czy w jakim sklepie kupiłaś ostatnio sukienkę. W sieci natomiast jakoś te opory znikają. Wirtualny świat wydaje się być nierealny i bez większego wpływu na rzeczywistość. Niestety, to tylko pozory. Te światy są z sobą powiązane i to bardzo – to ty je łączysz.    

Media już wielokrotnie opisywały przypadki, gdy ktoś tracił prace, ponieważ pracodawcy nie spodobało się umieszczone gdzieś w sieci zdjęcie z plaży czy towarzyskiego wypadu lub wypowiedź pracownika skarżącego się na stosunki panujące w firmie. Wiadomo też, że właśnie internet jest znaczącym źródłem informacji dla działów HR w różnych firmach. Szukając pracy musisz liczyć się z tym, że ktoś trzymając w ręku twoje cv siedzi przy komputerze i wpisze w wyszukiwarkę twoje imię i nazwisko. Co znajdzie? Sama sobie możesz odpowiedzieć na to pytanie, też to robiąc. Weź przy tym pod uwagę, że sieć bywa pamiętliwa i czasem nawet to, co już usunięte, może się pokazać w jakiejś pamięci wyszukiwarki. Lepiej więc zastanów się przed umieszczaniem czegoś w sieci – czy na pewno chcesz to pokazać całemu światu, w tym również tym, którzy cię znają? I dotyczy to nie tylko przyjaciół.

Informacje o tobie mogą też zainteresować ludzi mających mało uczciwe cele. Jeśli na przykład publicznie na portalach zaczniesz pytać znajomych, kto zaopiekuje się kwiatkiem, gdyż we wtorek wyjeżdżasz na 2 tygodnie na urlop i nikogo nie będzie w domu, wcześniej zamieściłaś też zdjęcie domu i mapkę z planem dojazdu – to jest to niezły prezent dla złodzieja. Takie przypadki, różniące się tylko nieistotnymi szczegółami niestety zdarzały i zdarzają się nadal. Co jakiś czas nagłaśniają je media, uwrażliwiamy się i za chwilę popełniamy kolejne błędy. Zwróć też uwagę na to, że umieszczenia zdjęć i mapki na jednym portalu, a informacji o urlopie na innym, niewiele zmienia. Dobra wyszukiwarka pokaże komplet informacji.

Niezależnie od tego czym sama dzielisz się w sieci, w wielu miejscach i to nie tylko w sieci) udostępniasz swoje dane, także w celach marketingowych. Jeżeli robisz to świadomie i z rozmysłem, nie musi być to wcale złe. Zwracaj jednak uwagę komu i na co pozwalasz.     

Operator komórkowy czy bank wymaga podania danych i to bardzo dokładnych. Nie ma w tym nic dziwnego – zawierasz umowę i to związaną z zobowiązaniami finansowymi. Konieczność wyrażenia zgody na przechowywanie i przetwarzanie danych osobowych jest tu raczej oczywista. Nie ma to jednak nic wspólnego ze zgodą na ich udostępnianie innym podmiotom czy wykorzystywanie do celów marketingowych. Warto więc zwrócić na to uwagę, szczególnie jeśli dostajemy plik dokumentów do podpisania i wskazanie – proszę podpisać tu, tu i jeszcze tu. Nie czytając dokładnie umowy (co z wielu innych względów może mieć mało przyjemne skutki) – łatwo możesz udzielić zgody również na sprzedaż danych. Nie bądź więc zdziwiona, gdy po pewnym czasie otrzymasz nagle jakąś adresowaną na ciebie imiennie ofertę z firmy, z którą nigdy nie miałaś nic wspólnego i która teoretycznie w ogóle nie powinna wiedzieć o twoim istnieniu. A może nagle zaczęłaś dostawać dziwne SMS-y z ofertami? Twój numer telefonu też wchodzi w pakiet takiego kompletu danych.

Bogatym polem działania dla firm zbierających i sprzedających dane jest też oczywiście internet. Korzystasz z bezpłatnego konta pocztowego? Z pewnością dostajesz tam sporo reklam. Konto rzeczywiście jest darmowe, ale akceptując regulamin, musiałaś wyrazić zgodę na otrzymywanie takich ofert. Im więcej danych umieściłaś w swoim profilu (a większość z nich jest obowiązkowa) – tym cenniejsza jesteś dla portalu i reklamodawców. Niestety, we współczesnym świecie nie ma nic za darmo – płacisz tu informacją o sobie.  

Niektórzy nawet się z tym nie kryją. Nawet pozornie niewinna karta rabatowa Payback już na etapie logowania żąda daty urodzin i kodu pocztowego. Owszem, z okazji urodzin masz szansę na dodatkowe kupony rabatowe, ale czy może to dziwić? W skład kompletu danych o tobie wchodzi nie tylko wiek i miejsce zamieszkania, ale również numer telefonu, ulubione sklepy, rodzaj zakupów (korzystasz z kuponów na zakup zabawek, kosmetyków czy alkoholi?), jak często, gdzie i ile wydajesz. Z pewnością jesteś cennym nabytkiem dla administratora.

Ostatnio hitem internetu są różne, bardzo proste konkursy. Wzięcie w nich udziału wymaga wypełnienia bardzo szczegółowego formularza, a także wyrażenia zgody na dalsze przetwarzanie danych w celach marketingowych. To nawet nie jest bezpośrednie oszustwo – jakiś regulamin i jakieś nagrody z reguły tam są. Problem w tym, że nagród jest kilka, a biorących udział w konkursie – czyli zostawiających swoje dane – liczy się w tysiącach. W dodatku mając nadzieję na ewentualną wygraną – każdy podaje tam prawdziwe dane. Pomyśl o tym, zanim weźmiesz udział w takim konkursie lub bezmyślnie klikniesz „Lubię to” na jakiejś przypadkowej stronie. Portale społecznościowe też lubią zbierać różne informacje o tobie.

Chroń swoje dane osobowe, nie pozwól aby stały się towarem. Zawsze możesz zażądać zaniechania ich przetwarzania w celach marketingowo-handlowych. Gdy nie uda się tego zrobić polubownie – możesz liczyć na interwencję Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Kontakt do GIODO znajdziesz tu:    
GIODO

Przede wszystkim jednak dbaj o swoją prywatność sama, pilnując na co dzień tego co, komu, w jakim celu i z jakim możliwym skutkiem udostępniasz. To będzie najlepsza ochrona.

Marzanna Szulta

reklama