reklama
Dzień Wolności Podatkowej

Dzień Wolności Podatkowej

Czy słyszałaś kiedyś o Dniu Wolności Podatkowej? W tym roku wypada on 14 czerwca – od tego dnia do końca roku przestajemy pracować na państwo i zaczynamy na siebie. Oczywiście symbolicznie – podatki przecież płacisz przez cały rok, a wypłatę dostajesz do ręki także w pierwszych miesiącach roku.

Dzień Wolności Podatkowej jest obliczany na podstawie budżetu państwa – jako stosunek wydatków publicznych do wysokości produktu krajowego brutto. Zgodnie z założeniami na rok 2014 wynosi on ok.45%. Odnosząc ten procent do liczby dni w roku otrzymujemy w zaokrągleniu 164 dni. Oznacza to, że 165-ty dzień roku czyli 14 czerwca to pierwszy dzień, kiedy danina na państwo już spłacona i teraz pracujesz na siebie.

Tyle teoria. Pocieszające jest to, że w porównaniu z ubiegłym rokiem, państwo nieco staniało – w ubiegłym roku Dzień Wolności Podatkowej wypadł 22 czerwca. A jak się to przekłada na twoje własne finanse? Przecież patrząc na swoją własną pensję – widzisz, że nawet łącznie ze składkami na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne potrącenia są znacznie niższe. Pamiętasz też z pewnością, że nasza skala podatkowa to 18% i 32% - wydawać by się więc mogło, że to 45% nie ma żadnego związku z tym co płacisz? Niestety, to tylko pozory. Płacisz, nawet nie zwracając na to uwagi. Podatek od dochodów osobistych jest tylko jednym z wielu podatków drenujących twoją kieszeń. Zdecydowanie więcej płacisz chociażby idąc na zakupy. Przyjrzyj się kwotom wyszczególnionym na paragonie – VAT to również podatek i to płacony bezpośrednio przez ciebie jako odbiorcę końcowego.

Będące płatnikami VAT firmy wprawdzie muszą wprawdzie naliczać i odprowadzać podatek VAT, ale też i odliczają go od swoich zakupów. Ty, jako osoba fizyczna nie masz takiej możliwości – nie odliczysz sobie VAT-u- płacisz go jako część ceny. W ten sposób również dokładasz się do utrzymania państwa. Jest to kwota tak znacząca, że wszystkie inne podatki np. akcyza, podatek od nieruchomości, spadków i darowizn itp. to już tylko niewielki dodatek.

Wbrew pozorom i narzekaniu na nasze podatki – Dzień Wolności Podatkowej w Polsce przypada mniej więcej w tym samym terminie, co w większości krajów europejskich. Problemem nie jest tu nawet wysokość podatków, ale ich struktura. To praca jest bardzo obciążona fiskalnie, a nie konsumpcja. Efekt jest mało optymistyczny – szara strefa się rozrasta, a gospodarka nie rozwija się tak, jak by mogła.

Marzanna szulta

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama