reklama
Po gotówkę… do sklepu

Po gotówkę… do sklepu

Jedną z cech naszych czasów jest coraz powszechniejsze zastępowanie gotówki plastikowym pieniądzem.Portmonetki powoli stają się niepotrzebne, a jeśli już – wykorzystujemy je głównie do przechowywania kart kredytowych, debetowych i płatniczych. Tak jest łatwiej, wygodniej i bezpieczniej.

Nie oznacza to jednak, że z gotówki można zupełnie zrezygnować. Ciągle jeszcze są miejsca, w którym jest ona jedynym akceptowalnym środkiem płatniczym. Z pewnością duży wpływ mają tu wysokie prowizje pobierane przez wydawców kart i wynikająca z tego niechęć sprzedawców do instalacji terminali. W praktyce oznacza to jednak, że kupując w drodze do pracy gazetę, zaopatrując się w świeże warzywa na osiedlowym bazarku czy płacąc za bułki w piekarni, musisz mieć przy sobie gotówkę. Oczywiście wydawać by się mogło, że nie jest to większy problem – bankomatów wszędzie wokół jest całkiem sporo. Gorzej, gdy bankomat „twojego” banku jest akurat uszkodzony lub zabrakło w nim gotówki, a wszystkie inne w okolicy wiążą się z co najmniej kilkuzłotową opłatą ściąganą za skorzystanie z „obcego” bankomatu. Jak wówczas sobie poradzić? Najprościej – udać się po gotówkę do sklepu.

Robiąc zakupy sprawdź, czy przypadkiem sklep, w którym robisz normalne zakupy i płacisz zazwyczaj kartą, nie oferuje również usługi Cashback. Polega ona na tym, że płacąc za zakupy, jednocześnie możesz zgłosić chęć wypłaty gotówki. Oczywiście usługi takiej nie oferują wszystkie placówki zaopatrzone w terminale płatnicze, jest ich jednak coraz więcej, a sama usługa - coraz popularniejsza. Punkty realizujące usługi Cashback przy płatności kartą są oznaczone specjalnym logo Visy czy/i MasterCard

Wprawdzie większość banków wprowadziła limit na takie wypłaty – z reguły do 200 zł, ale na drobne zakupy z pewnością wystarczy. Wiąże się to także z koniecznością zrobienia zakupów w tym sklepie – nie da się tylko i wyłącznie wypłacić gotówkę. Plusem natomiast jest to, że koszty takiej wypłaty gotówki, jeżeli są – to są dużo niższe niż ta sama operacja w płatnym bankomacie. Poza tym – jest to całkiem wygodna alternatywa w dostępie do uzupełnienia portmonetki. Idąc więc na zakupy – zorientuj się, czy i ile takich punktów jest w pobliżu. Nigdy nie wiadomo, kiedy może być ci to potrzebne.

Marzanna Szulta

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 0,00 z 5. Głosów: 0
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama