reklama

Przelew zagraniczny

Mówi się, że światem rządzi pieniądz. W dzisiejszych czasach najczęściej jest to już pieniądz wirtualny - płacąc za towar nie trzeba już wyciągać odpowiedniej ilości gotówki, wystarczy odpowiedni zapis w bankowym komputerze. Oznacza to także, że handel ponad granicami stał się codziennością, a zakupy na drugim końcu świata nie są niczym wyjątkowym.

Kupując cokolwiek w internecie na ogół nie masz problemów z realizacją płatności – wystarczy karta kredytowa czy konto internetowe w banku. Wszystkie wirtualne sklepy mają zaimplementowane odpowiednie moduły płatności i nawet jeżeli cena jest podana w innej walucie niż złotówki – system sam wszystko przeliczy i pobierze odpowiednią kwotę z konta. Jak jednak sobie poradzić, gdy musisz dokonać wpłaty na konto zagraniczne, a nie masz możliwości skorzystania z takiej formy? Oczywiście też jest to możliwe i wbrew pozorom wcale nie jest to takie skomplikowane.

Chcąc wysłać przelew za granicę – wcale nie musisz posiadać konta walutowego, wystarczy normalne, zwykłe konto w złotówkach. Można to zrobić nawet przez internet. Sprawą kluczową jest tu prawidłowy pełny numer konta odbiorcy płatności.

Na terenie Europy do rozliczeń pomiędzy bankami poszczególnych krajów stosowany jest standard SEPA (z ang.Single Euro Payments Area). Obowiązuje on we wszystkich krajach Unii Europejskiej oraz w Islandii, Norwegii, Lichensteinie oraz Szwajcarii. W ramach standardu SEPA wszystkie płatności nominowane są w Euro, a do oznaczeń numerów rachunków bankowych stosowany jest format IBAN. Brzmi to skomplikowanie, ale zwykły szary użytkownik nie musi się tym przejmować.

Numer IBAN to najczęściej po prostu pełen numer rachunku bankowego (26 cyfr) poprzedzony oznaczeniem kraju. Ponieważ zdarzają się nieliczne wyjątki – na wszelki wypadek przed podaniem komuś numeru swojego konta – upewnij się w swoim banku, jaki jest twój numer IBAN. Prawidłowość numeru IBAN można też zweryfikować na stronie:    

Narzędzie do kontroli IBAN    

Oczywiście nie można zapomnieć też o pełnej nazwie i danych adresowych właściciela konta – to podstawowe wymaganie. Warto też pamiętać, że w formie elektronicznej numer IBAN zapisujemy bez przerw i innych znaków rozdzielających. W wersji papierowej – poszczególne znaki numeru IBAN grupujemy po cztery (licząc od końca).

Przy zlecaniu przelewu do kraju poza obszarem SEPA, zasady postępowania są bardzo podobne. Najczęściej też wystarczy ci tylko numer IBAN. W niektórych przypadkach jednak bank żąda także kodu SWIFT banku odbiorcy płatności. Kod SWIFT to oznaczenie konkretnego banku stosowane w finansach międzynarodowych. Każdy bank ma swój unikalny kod.     
Np. PKO BP – BPKOPLPW     
polski oddział Citibanku – CITIPLPX    

Oczywiście jeżeli zlecasz przelew za granicę – potrzebne są ci dane związane z bankiem adresata. Może jednak warto znać oznaczenie własnego banku i konta? Nigdy nie wiadomo, czy nie będą ci kiedyś potrzebne.

Niezależnie od tego, w jakim banku masz konto, realizacja przelewu wygląda podobnie. Jeśli korzystasz z dostępu do konta w Internecie – wybierasz zakładkę „Przelew zagraniczny”, wpisujesz wszystkie dane odbiorcy, ustawiasz odpowiednią walutę i kwotę. W oddziale – zrobi to za ciebie pracownik banku. Oczywiście opłata za przelew zagraniczny jest wyższa niż za krajowy. Ile konkretnie? Musisz sprawdzić to w cenniku swojego banku – w zależności od kraju i wysokości przesyłanej kwoty opłata będzie różna.     

W niektórych przypadkach mogą też dojść do tego koszty dodatkowe. Na obszarze UE raczej cię to nie spotka, ale już poza Europą – jest to bardzo prawdopodobne. Przelewy zlecane do innych krajów bardzo często realizowane są za pośrednictwem kilku banków pośredniczących. Niektóre z nich za taki transfer pobierają prowizję i stąd koszty dodatkowe. W momencie zlecania przelewu  - nie są one jeszcze znane, ale bank zabezpiecza sobie możliwość ich ściągnięcia. W momencie składania dyspozycji przelewu zagranicznego musisz wybrać jedną z opcji związanych właśnie z tymi opłatami transferowymi.

OUR (nasze) – koszty transferu są pokrywane przez zleceniodawcę

SHA (dzielone) – koszty transferu są dzielone pomiędzy nadawcę i odbiorcę

BEN (odbiorca) – koszty transferu ponosi odbiorca

Istotne jest tu to, że tylko w pierwszym przypadku do odbiorcy płatności dotrze pełna kwota przelewu. Dwie pozostałe opcje zmniejszają ją o część lub całe koszty dodatkowe.     

Pamiętaj o tym, jeżeli chcesz zapłacić za konkretny towar czy usługę. Jeżeli do adresata trafi niepełna kwota płatności – może nie zrealizować zamówienia.
I tradycyjne już ostrzeżenie: wysyłając przelew za granicę – upewnij się, że masz dobre i pełne dane odbiorcy. Reklamacja przelewu na drodze międzynarodowej może być trudna i trwać bardzo długo. Sprawdź też dokładnie – komu wysyłasz pieniądze. Oszuści są na całym świecie, niestety.

Marzanna Szulta

reklama