reklama
Szkolna wyprawka? Najtaniej w lipcu

Szkolna wyprawka? Najtaniej w lipcu

Za nami pierwszy miesiąc wakacji. Do nowego roku szkolnego zostało jeszcze sporo czasu - wyjeżdżamy, wypoczywamy, i w ogóle nie myślimy o szkole. Szkoda, gdyż właśnie druga połowa lipca i początek sierpnia to najlepszy okres na skompletowanie szkolnej wyprawki.

W sklepach już są stoiska z artykułami szkolnymi. Duży wybór, niskie ceny, a i jeszcze nie ma kłębiących się wokół nich tłumów. Można spokojnie, bez stresu i - co ważne - w dobrych cenach, zakupić wszystko to, co potrzebne uczniowi. Ładny kolorowy tornister? Ciekawy piórnik? Zeszyt z ulubionym bohaterem na okładce? Właśnie teraz jest na to czas.

Jak się do tego zabrać?  Przede wszystkim – zrób listę tego, czego potrzebujesz. Zacznij od podręczników, gdyż mimo wielkiej obfitości na rynku wydawniczym, zawsze może się okazać, że jakiejś pozycji nie można dostać. Jeżeli zależy ci na nowych książkach, zacznij od księgarni internetowych. Z reguły jest tu duży wybór, a ceny niższe niż w tradycyjnych księgarniach. Możesz też trafić na korzystną promocję. Sprawdzone księgarnie prowadzące sprzedaż podręczników to m.in.:    
Merlin    
Tanie podręczniki    
Gandalf
Szkolna Księgarnia Internetowa    
Eksiegarnia

Jeżeli nie zależy ci na nowych książkach, dużo taniej skompletujesz je w antykwariacie. Zaraz po zakończeniu roku szkolnego znalazło się tam sporo pozycji – jest w czym wybierać. W niektórych miejscowościach bardzo popularne są też organizowane przez Domy Kultury czy biblioteki kiermasze podręczników. To też szansa i możliwość tańszego zakupu.

Oprócz podręczników – potrzebne będą jeszcze całe zastępy artykułów szkolnych. Tu lista jest też długa. Najpierw zrób remanent i sprawdź, co masz w domu, a co trzeba uzupełnić. Brakujące zeszyty, bloki i inne akcesoria wpisz na kartkę, z która udasz się na zakupy. Wystarczy wyprawa do dowolnego hipermarketu – sezonowe stoiska z artykułami szkolnymi są już obecnie w każdym. Z listą w ręku – na spokojnie sprawdzaj, co jest ci potrzebne.

Przede wszystkim – pozwól wybierać dziecku, samemu tylko doradzając i kontrolując. W końcu z tych zeszytów, bloków, kredek i mazaków korzystać będzie na co dzień właśnie twoja latorośl. Może odrabianie prac domowych w zeszycie z ulubionym bohaterem na okładce, będzie przyjemniejsze? Pamiętaj, tu też obowiązują szkolne mody, a dorośli cóż - nie zawsze są na bieżąco.  Zanim cokolwiek włożysz do koszyka – sprawdź cenę na skanerze. Wielkie stosy zeszytów różnych formatów, z różnymi okładkami, mają różne ceny i łatwo trafić na coś z ceną mało promocyjną. Generalnie jednak – większość cen na tych stoiskach jest w tej chwili naprawdę atrakcyjna.     

Nie upieraj się jednak, że wszystko musisz załatwić za pierwszym podejściem. Czasu jest jeszcze dużo - może warto za kilka dni wybrać się do hipermarketu innej sieci i tam dokończyć zakupy? Bez presji czasu – teraz możesz sobie na to pozwolić. Jest jeszcze jeden plus - zakupy będą w ten sposób bardziej przemyślane i korzystniejsze finansowe. W ten sposób oszczędzisz sobie też przynajmniej część stresu.

Wrzesień to ciężki miesiąc dla wszystkich rodziców dzieci w wieku szkolnym, wiadomo. Z pewnością będzie lżej, jeżeli część problemów, a przede wszystkim – wydatków, rozłożysz w czasie. Pewnych spraw i tak nie unikniesz. Jak to w klasycznej szkole bywa – zawsze pojawi się konieczność zakupienia stroju gimnastycznego w określonym kolorze, zeszytu do ćwiczeń, o którym wcześniej nauczycielka nie powiedziała itp. Wtedy jednak, gdy na zakupy udadzą się tłumy rodziców,nie bedzie już czasu na spokojne wybieranie i poszukiwanie tego, co ładne i tanie.

Marzanna Szulta

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 5,00 z 5. Głosów: 1
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama