reklama

W poszukiwaniu środków na własny biznes

Są takie chwile w życiu, gdy zaczynasz się zastanawiać nad pracą na własny rachunek. Motywacja może być różna: nie możesz znaleźć pracy, masz dość tej obecnej lub chciałabyś pracować w domu - i zająć się jednocześnie wychowywaniem dzieci. Prowadzenie własnej działalności gospodarczej ma wiele zalet, i z pewnością daje satysfakcję, ale wymaga również wiele zaangażowania, szczególnie na początku. Jeśli jednak masz pasję, wiesz co i jak chciałabyś robić – to sukces, przynajmniej w połowie, masz zagwarantowany. Cała reszta to tylko determinacja i konsekwencja w działaniu oraz praca -  i to raczej nie w sztywnych godzinach od – do. Rozkręcanie własnego biznesu wymaga wysiłku, ale procentuje, nie tylko materialnie.Zacząć musisz oczywiście od przygotowania biznesplanu. Musisz dokładnie przemyśleć, co chcesz robić i w jaki sposób osiągać zyski.

Sprawdź, jak robią to inni, czy jest zapotrzebowanie i jak można pozyskać klientów. Następnie zrób całą listę środków, które są ci potrzebne i oszacuj koszty. Sprawdź własne finanse i ile - jesteś w stanie - sama zgromadzić na start. Zobacz, ile ci brakuje i zacznij szukać.

Możliwości pozyskania funduszy na własną DG jest kilka:

Przede wszystkim możesz liczyć na dotację z Urzędu Pracy. Podstawowym wymaganiem jest formalne zarejestrowanie się w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna i brak własnej DG w okresie ostatnich 12 miesięcy. Maksymalna wysokość dotacji to sześciokrotność średniej pensji. Taka jest norma, ale w praktyce pula środków jest tak ograniczona, że każdy urząd ustala jeszcze różne dodatkowe zasady i obostrzenia. Teoretycznie nie jest też wymagany wkład własny, choć rozwiązanie to, w różnej wysokości jest stosowane przez większość UP. Wielkim atutem tej dotacji jest to, że jest bezzwrotna. Wystarczy rozliczyć się z wydatków i w sposób nieprzerwany prowadzić DG przez rok.    

Oczywiście występując o dotację – musisz przedstawić konkretny biznesplan i wykaz tego, co jest ci potrzebne do otwarcia działalności. Potem wystarczy już tylko przekonać doradcę zawodowego w UP, że twój pomysł ma szansę na sukces. Informację o otrzymaniu dotacji powinnaś otrzymać w ciągu 30 dni, ale często ten termin bywa wydłużany ze względu na brak środków i oczekiwaniu na kolejne transze. Podpisując umowę – musisz też przedstawić zabezpieczenie w wysokości 120% przyznanej dotacji. Może to być albo poręczenie innej osoby albo blokada środków na koncie bankowym. Gdy już otrzymasz pieniądze - masz miesiąc na rejestrację DG i realizację zakupów z listy. Do rozliczenia musisz pokazać imienne faktury na konkretne zakupy. Potem – po 6 i 12 miesiącach wystarczą tylko zaświadczenia z ZUS i Urzędu Skarbowego, że nie zawieszałaś prowadzonej DG. Zawieszenie - choćby na jeden dzień - skutkuje wypowiedzeniem umowy przez UP i koniecznością zwrotu dotacji z odsetkami.    

Istotne jest tu też to, że korzystając z dotacji nie możesz świadczyć usług na rzecz byłego pracodawcy. Wymóg ten jest także konieczny jeśli chcesz skorzystać z płacenia „małego ZUS-u”. Dla rozpoczynających działalność – preferencyjne stawki obliczane od 30% minimalnego wynagrodzenia są z pewnością wielką szansą w pierwszych miesiącach istnienia firmy. Ulga ta przysługuje przez pierwsze 2 lata.

Szukając środków na własny biznes warto też sprawdzić, czy nie uda ci się także znaleźć czegoś wśród funduszy unijnych. Tu także jest wiele atrakcyjnych propozycji, a kwoty dotacji, w zależności od regionu i konkretnego programu operacyjnego – dużo wyższe.

Na początek wejdź na stronę:   
Poradnik Beneficjenta   
i przejdź przez kolejne kroki, zaznaczając dotyczące cię opcje. Aplikacja wyszuka programy unijne spełniające twoje kryteria. Wystarczy wejść w szczegóły każdego z nich i sprawdzić warunki pozyskania dotacji w każdym z nich. Zwróć szczególną uwagę na wszelkie działania związane z Programem Operacyjnym Kapitał Ludzki. Jeżeli już znajdziesz interesujący cię program – musisz wypełnić i złożyć wniosek. Tu może się pojawić problem związany z osławioną biurokracją unijną. Wniosek jest bardzo szczegółowy i skomplikowany do wypełnienia. W praktyce chyba jednak najlepiej zwrócić się do jednej z licznych firm zajmujących się wypełnianiem takich wniosków – wiele z nich reklamuje się w Internecie. Wysokość dotacji oraz wymagany wkład własny jest uzależniony od konkretnego programu. Pieniądze z reguły są wypłacane transzami, po realizacji konkretnych etapów.

Z funduszy unijnych można też skorzystać w sposób pośredni. W większości regionów różne stowarzyszenia, fundacje i organizacje społeczne są beneficjentami programów w ramach PO KL , których celem jest aktywizacja zawodowa określonych grup społecznych. Wiele z nich jest adresowanych właśnie do kobiet. Zgłaszając się do takiego programu masz szanse nie tylko na uzyskanie dotacji na założenie własnego biznesu, ale również na cały cykl szkoleń i opiekę mentora, bardzo często również przez pierwsze miesiące działania firmy. Na stronie    

Instytucje w programach   
odszukaj swoje województwo, wejdź na stronę i sprawdź – jakie działania, przez kogo realizowane i do kogo adresowane uzyskały wsparcie. Może trafisz na coś pasującego do twoich potrzeb? Wiele z tych programów ma podobne zasady: do 40 tysięcy na start, szkolenia i merytoryczna pomoc przy zakładaniu, czasami także wsparcie merytoryczne i finansowe przez pierwsze miesiące.

W ostatnich latach coraz popularniejszą formą pozyskania kapitału na założenie własnej firmy stała się inicjatywa Anioły Biznesu. Idea polega na kojarzeniu osób mających ciekawy pomysł na biznes z tymi, którzy mają środki i chcą je zainwestować. Na początku przedstawiasz swój pomysł, a gdy wzbudzi on czyjeś zainteresowanie – przygotowujesz biznesplan, prezentujesz go inwestorom i podpisujesz umowę. Zyskami dzielisz się z inwestorem (czyli twoim Aniołem Biznesu), czasami wymaga to założenia spółki – nie ma tu jednak sztywnych reguł. Umowa z inwestorem jest negocjowana przez dwie strony i jak się umówicie, tak będzie. Jak znaleźć takiego sponsora? Wpisz w wyszukiwarkę hasło „Anioły Biznesu” – znajdziesz sporo organizacji o zasięgu ogólnopolskim lub lokalnym zajmujących się takim pośrednictwem.

Oczywiście zawsze też możesz zwrócić się do banku. Taki kredyt na rozpoczęcie własnej DG można otrzymać w większości banków. Oczywiście też trzeba przedstawić biznesplan, a kolejne transze są wypłacane po przedstawieniu faktur za poprzedni etap. To wyjście ma jednak wielki minus – każdy kredyt trzeba spłacić. Dodatkowe obciążenie finansowe na starcie, kiedy już są koszty, a zyski dopiero są planowane, może być trudne do przetrwania. Lepiej traktować to jako ostateczność.

Marzanna Szulta

reklama