reklama

Wybierz bank dla siebie

Wybór konta w banku to ważna decyzja i nie powinniśmy podejmować jej zbyt pochopnie. Na pewno nie powinniśmy ulegać reklamom, w których nigdy nie ma tego, co „drobnym druczkiem”. Ich głównym celem jest złowienie nowych klientów, a przypisy oznaczone gwiazdką z reguły superatrakcyjną ofertę stawiają w znacznie mniej korzystnym świetle. Zwodnicze mogą być także wszelkiego rodzaju rankingi kont bankowych. Określenie w stylu „najlepsze konto”, tak naprawdę nie mówi jeszcze nic, to tylko ogólnik. Coś, co jest korzystne dla jednych wcale nie musi być takie dla innych.

Najlepsze konto to takie, które jest po prostu dopasowane do naszych potrzeb.     

Co warto wziąć tu pod uwagę? Przede wszystkim – inne wymagania obowiązują przy wyborze konta, które ma być dla nas podstawowe, a inne gdy pełni ono rolę technicznego, np. do obsługi kredytu. W tym drugim przypadku z reguły niewiele mamy do powiedzenia, gdyż to najczęściej bank narzuca nam konkretne do konto w pakiecie z innym produktem, na którym nam zależy. Cóż, banki (i nie tylko) lubią nas przywiązywać do siebie. Zdecydowanie bardziej wybredne możemy być szukając takiego konta w banku, które będzie pełnić rolę naszego jedynego lub głównego.

Przede wszystkim warto sobie uświadomić, że w dzisiejszych czasach konto w banku jest standardem dla każdego. Podejście w stylu „to tylko dla bogatych, za mało zarabiam” to szkodliwy stereotyp. Im mniej mamy – tym rozsądniej musimy tym zarządzać, nie stać nas na marnotrawstwo, a konto może nam tu tylko pomóc.    

Gdzie szukać konta? Ostatnio coraz bardziej popularne są konta internetowe, w swojej ofercie ma je już większość banków. Jest to chyba najwygodniejszy sposób zarządzania naszymi finansami. W każdej chwili możemy skontrolować stan naszego konta, wysłać przelew czy założyć lokatę. Wygodnie i praktycznie. Bezpiecznie również, ale tylko pod warunkiem, że dbamy o nasz komputer, nie instalujemy żadnych niepewnych programów, no i przede wszystkim – mamy na nim porządny, stale aktualizowany program antywirusowy.

Jak głosi reklama jednego z banków – internetowi wszystko robią sami. Sprawdza się to w przypadku usług standardowych. Gdy jednak mamy bardziej skomplikowaną sprawę lub awaria komputera czy dostępu do internetu odcięła nas od konta – może okazać się, że wizyta w oddziale bardziej realnym niż wirtualnym może okazać się konieczna. W dużym mieście to nie problem - placówki różnych banków możemy znaleźć na każdym kroku. W mniejszych miejscowościach może być z tym gorzej, tym bardziej więc warto się rozejrzeć i sprawdzić – jaki bank mamy w pobliżu domu czy pracy i szukanie dobrego konta zacząć właśnie od nich.

Konto w banku wiąże się także z posiadaniem karty do bankomatu. Niektóre banki w swojej ofercie mają darmowe wypłaty z wszystkich bankomatów, są jednak takie, które za korzystanie z tych „obcych” biorą słoną prowizję. Jeżeli przewidujemy konieczność częstego sięgania po gotówkę – wiedza o tym, jakie bankomaty są w naszym zasięgu może okazać się kluczowa.

Warto również oszacować liczbę przelewów, jakie będziemy wykonywać z naszego konta. Rachunki niestety trzeba płacić, a odpowiednie zaplanowanie ich realizacji może oszczędzić nam nie tylko płacenia odsetek, ale i stania w kolejkach.     

Pewną pomocą może być tu internetowa porównywarka kont, która po wpisaniu parametrów uwzględniających przewidywaną aktywność w wykorzystaniu konta – wskaże nam nasz indywidualny ranking kont:
Porównywarka kont bankowych    

Jak widać – wybierając konto nie wystarczy w prosty sposób sprawdzić oprocentowania – może być to złudne i wcale nie odzwierciedlać całkowitych rzeczywistych kosztów utrzymania konta.

Mając już konto musimy się liczyć z tym, że bank zaoferuje nam różne usługi dodatkowe. Debet w koncie czy karta kredytowa powiązana z rachunkiem osobistym są bardzo przydatne, ale tylko pod warunkiem rozsądnego z nich korzystania. W razie nagłej potrzeby – prościej i taniej jest zadłużyć się w ramach przyznanego limitu zadłużenia niż występować o kredyt. Nie zapominajmy jednak o tym, że jest to jednak kredyt. Nie tylko trzeba spłacać odsetki, ale co pewien czas (różny w różnych bankach) – wyrównać całe zadłużenie. Podobna sytuacja występuje także w przypadku karty kredytowej. Cudowne narzędzie, pozwalające nam wiele zaoszczędzić, jednak tylko pod warunkiem, że cyklicznie spłacamy cale zadłużenie i nie wypłacamy gotówki. Wówczas rzeczywiście nie płacimy odsetek. W każdym innym przypadku pamiętajmy o tym, że kredyt na karcie do najtańszych nie należy. No i wybierajmy coraz popularniejsze karty z usługą „cash back”. Płacąc za zakupy w określonych sklepach – część opłaty do nas wraca. To z pewnością się opłaca.

Miłego i przede wszystkim – korzystnego bankowania.
Marzanna Szulta blog

reklama