reklama

Ostatnią rzeczą, jaką Twój szef chce usłyszeć jest...

Ostatnią rzeczą, jaką Twój szef chce usłyszeć jest “to nie należy do moich obowiązków”. Są sytuacje w pracy, w których musisz wykonać coś, co nie należy do Twoich obowiązków. Na przykład:

Objęłaś inne stanowisko w firmie i Twój były szef nie zatrudnił nowej osobę na Twoje miejsce, przez co zbyt często prosi Cię o pomoc. Wykonujesz więc pracę na dwóch stanowiskach. To co miało być tylko okresem przejściowym trwa zbyt długo. Jak z tego wybrnąć?

Zwróć się w tej sprawie o pomoc do nowego przełożonego. Wykonując stare obowiązki, mniej czasu możesz poświęcić na właściwe zadania. W interesie Twojego szefa jest mieć pracownika w pełni zajmującego się zdaniami, do których został powołany.

Twój szef wziął na siebie dodatkowe obowiązki.  I teraz scedował je na Ciebie… To się niestety często zdarza. Czasem jest to wynik nadgorliwości samego szefa, czasem zmian w firmie - nastąpił inny podział zadań, na który nie miał on większego wpływu.  Bez względu na to jaki był powód przydzielenia Ci dodatkowych zadań, Twój szef raczej nie chce słyszeć o tym, że czegoś nie zrobisz. Zwłaszcza jeśli widzi, że masz „puste przebiegi”.

Nikt nie lubi wykonywać więcej pracy za tą samą płacę, ale czasami sytuacja tego wymaga. Możesz oczywiście asertywnie odmówić. Zwykle jednak pracownicy najbardziej odganiający się od pracy, najmniej robią i przełożeni nie mają do nich zaufania.

Co więc proponuję zrobić w sytuacji, gdy jesteś naprawdę obłożony pracą (a przynajmniej tak sądzisz) a szef przydziela Ci dodatkowe zadania o których wcześniej nie było mowy? Przyjmij je na próbę. Wskaż swoje priorytety, terminy, przedstaw ile czasu zajmuje Ci to, co robisz do tej pory. Uprzedź o potencjalnych zagrożeniach w terminach, nadgodzinach czy spadku jakości Twojej pracy. Jeśli zauważysz jakiekolwiek przeszkody w wykonaniu zadania natychmiast o nich informuj.

Zastępujesz nieobecną osobę. Kiedyś każdy z nas idzie na urlop albo jest chory. Rzadko z tego powodu zatrudnia się dodatkową osobę. Jeśli nie możesz pod nieobecność sekretarki otwierać gościom domofonu, bo „nie zatrudniałaś się do otwierania drzwi”, świadczy to nie najlepiej o Twoim zaangażowaniu.

Jeśli należysz do osób, które często używają stwierdzenia „to nie należy do mojego zakresu obowiązków” nie dziw się, że nie awansujesz w firmie. Taka postawa nie znajduje uznania. Osoby cieszące się najlepszą reputacją i zaufaniem przełożonych nie migają się od żadnej pracy. Twój szef także ma swojego szefa i trudne dni. Czy jesteś tą osobą, na którą może liczyć?

Angelika Śniegocka
www.RozmowaRekrutacyjna.pl


reklama