reklama
Różne formy zatrudnienia

Różne formy zatrudnienia

W czasach wysokiego bezrobocia, gdy trudno znaleźć pracę, kwestia formy zatrudnienia wydaje się być drugorzędną - przynajmniej na początku zatrudnienia w nowym miejscu. Problem ten staje się jednak dotkliwy, gdy pracę już masz, ale wiąże się ona tylko z obowiązkami, nie dając żadnych praw ani minimalnego poczucia stabilności.     

Ostatnio wielką karierę robi pojęcie „umów śmieciowych”, na podstawie których zatrudnionych jest już tak wiele osób, szczególnie młodych, że stało się to poważnym problemem społecznym. Charakteryzują się one głównie tym, że opierają się nie o kodeks pracy, a kodeks cywilny. Bardzo często nie są także powiązane z odprowadzeniem składek do ZUS. Rozwiązanie bardzo fajne, ale tylko wtedy, gdy chcesz dorobić - nie da się jednak traktować jako stałego i stabilnego rozwiązania.

Zgodnie z definicją – umowa o pracę zobowiązuje pracownika do wykonania określonej pracy na rzecz pracodawcy, pod jego kierunkiem, w czasie i miejscu przez niego wyznaczonym. Takie zatrudnienie jest jednoznaczne ze stosunkiem pracy i to bez względu na formę umowy, choć w praktyce różnie to bywa.    

Sprawdź, na co możesz, liczyć podpisując umowę:

Umowa o pracę na czas nieokreślony    

Najbardziej pożądana i stabilna forma zatrudnienia. Masz prawo do płatnego urlopu wypoczynkowego, urlopu macierzyńskiego, chorując – dostajesz zasiłek. Od twoich zarobków odprowadzane są składki na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne, a więc jednocześnie zbierasz kapitał na przyszłą emeryturę.     

Okres wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony (przez ciebie lub pracodawcę) uzależniony jest od twojego stażu pracy (z reguły 1 lub 3 miesiące). Korzystasz z wszystkich regulacji i ochrony praw pracowniczych przewidzianych przez Kodeks Pracy, a często również z dodatkowych przywilejów zapisanych w regulaminie zakładowym. Nawet tracąc pracę – niezależnie od ewentualnej dodatkowej odprawy, od razu możesz zarejestrować się w Urzędzie Pracy i to z prawem do zasiłku dla bezrobotnych. 

Nawet  dla banku będziesz stabilną klientką, gwarantującą spłatę zobowiązań. Może mieć to kluczowe znaczenie np. przy staraniach o kredyt.

Umowa o pracę na czas określony   

Forma zatrudnienia niesłusznie zaliczana czasem do umów śmieciowych. Oparta również o kodeks pracy, pozwala na zachowanie wszystkich wynikających z niego praw pracowniczych. Jedynym ograniczeniem jest to, że obowiązuje przez ściśle określony czas. Po upływie terminu – samoczynnie wygasa.     

Umowę na czas nieokreślony można także wypowiedzieć w trakcie jej trwania. Okres wypowiedzenia, znacznie krótszy niż w przy umowie na czas nieokreślony (z reguły 7 lub 14 dni), musi być wpisany do umowy.     

Właśnie ta łatwość i krótki czas wypowiedzenia powoduje, że pracodawcy często wykorzystują taką formę umowy o pracę. Gdy firma ma kłopoty – szybko można ograniczyć zatrudnienie. Z punktu widzenia pracownika – sytuacja jest jednak mało komfortowa. Okresowy charakter umowy nie zapewnia stabilizacji, trudno o awans czy rozwój zawodowy. Dochodzi do tego ciągła niepewność, czy po wygaśnięciu umowy, pracodawca podpisze nową czy nie. Wprawdzie jest ograniczenie kodeksowe mówiące o tym, że trzecia kolejna umowa o pracę w tej samej firmie musi być już na czas nieokreślony, ale praktyka pokazuje, że zamiast stałego etatu – możesz dostać propozycję tej samej pracy, ale jako pracownik agencji pracy tymczasowej.

Umowa zlecenie    

Opiera się o kodeks cywilny, zamiast pracodawcy i pracownika zawierana jest pomiędzy zleceniobiorcą i zleceniodawcą. Jest formą bardzo elastyczną, teoretycznie dla obydwu stron. Formalnie, mając taką umowę – możesz nawet (choć po uzgodnieniu) zlecić pracę podwykonawcy.     

Taka umowa ma swoje złe i dobre strony. Zleceniobiorcy nie powinno interesować np. w jakich godzinach czy jakie dni tygodnia wykonujesz swoją pracę, ale też twój urlop, nadgodziny czy wolne w dni świąteczne też nie są jego problemem. Nie dostaniesz premii, ale również nagany czy innej kary porządkowej.     

Umowa może być wypowiedziana w każdym momencie przez jedną ze stron (na zasadach określonych w umowie). Jeżeli zleceniobiorca nie posiada żadnego innego tytułu do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego – odprowadzane są z niej składki do ZUS.    

Ta forma zatrudnienia jest bardzo często nadużywana przez wiele firm. Chcąc obniżyć koszty – zamiast podpisywać umowę o pracę, zatrudniają pracowników właśnie na umowę – zlecenie. W takich przypadkach, szczególnie, gdy mimo obietnic, dostajesz do podpisania ciągle tylko nowe umowy-zlecenia, warto dokumentować, w jaki sposób świadczyłaś pracę. Lista obecności, wykonywania „innych czynności zleconych przez przełożonego” – to typowe elementy stosunku pracy, a nie umowy cywilno-prawnej. Niezależnie więc od rodzaju podpisanej umowy – przy pomocy Państwowej Inspekcji Pracy masz szanse na wygranie ewentualnej sprawy przed sądem pracy i uznania, że faktycznie pracowałaś na etacie, a nie na zleceniu.

Umowa o dzieło    

Bardzo specyficzny rodzaj umowy, również definiowanej przez kodeks cywilny. Tu sprawa jest prosta – przedmiotem umowy jest konkretna rzecz do wykonania. Kiedy, w jaki sposób i jakim nakładem kosztów – zleceniodawcy zupełnie nie interesuje. Plusem takiej umowy jest to, że można uwzględnić wysokie koszty uzyskania przychodu (najczęściej – 50%), a od całej reszty odprowadzany jest tylko podatek dochodowy. W porównaniu z innymi umowami – na twoje konto wpłynie więc o wiele większa kwota. W dłuższej perspektywie jednak ma to swoje minusy – nie masz ubezpieczenie społecznego ani zdrowotnego. Idealna sprawa, aby dorobić, ale jako jedyne źródło utrzymania – może być problematyczne. Jeżeli więc pracodawca proponuje ci coś takiego – podejdź do niego z rezerwą. Umową o dzieło nie może być objęta np. praca sprzedawczyni w butiku, w godz.10.00-19.00. Decydując się na to, też lepiej zbierać dowody – mogą być później potrzebne.
Jeżeli masz natomiast wolny zawód, sama sobie opłacasz składki i nie zależy ci na zbieraniu kapitału emerytalnego w ZUSie, taka umowa może być dla ciebie korzystna.

Marzanna Szulta

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 5,00 z 5. Głosów: 1
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama