reklama

Zanim przyjmiesz ofertę pracy

Czy wiesz, że nie każda oferta pracy warta jest przyjęcia? Jeśli jesteś bezrobotna, to trudno jest wybrzydzać, ale czasem warto odrzucić pierwszą lepszą ofertę i dać sobie szansę na coś lepszego. Kiedy należy zastanowić się dwa razy, zanim przyjmiesz ofertę zatrudnienia?

1. Nie przedstawiono Ci warunków pracy na piśmie
Pracodawca ma obowiązek przedstawić Ci umowę o pracę w pierwszym dniu pracy. Jeśli zwalniasz się z innej firmy, zadbaj o umowę przedwstępną, zanim jeszcze złożysz wypowiedzenie w obecnym miejscu pracy. To bardzo ważne. Znane mi są przypadki, kiedy to przyszli pracodawcy rozmyślili się z zatrudnieniem i kandydaci zostali na przysłowiowym lodzie. Musieli prosić swojego obecnego pracodawcę o zgodę na wycofanie wypowiedzenia. Takie przypadki to nie historie z telewizji, ale z realnego życia. Brak pisemnej umowy przed podjęciem zatrudnienia może sprawić, że warunki de facto okażą się inne od tych, na które umówiłaś się na rozmowie kwalifikacyjnej. W najgorszym wypadku możesz dowiedzieć się, że pracujesz na umowę zlecenie albo na czarno.

2. Nie wierzysz w misję firmy, nie odpowiada Ci jej kultura organizacyjna czy sposób zarządzania
Jeśli jesteś aktywistką ruchu ekologicznego, z pracą w pracowni szyjącej futra z norek może nie być Ci po drodze. Nie musisz wcale kochać swoich współpracowników, ale jeśli firma szczyci się tym, że panuje w niej atmosfera hippisowskiej komuny, a Ty cenisz sobie życie rodzinne, nie zagrzejesz tam długo miejsca.

Masz inny stosunek do zmian. Wolisz metodę małych kroków, a u nowego pracodawcy pięć razy do roku będziesz mieć okazję doświadczyć rewolucyjnych zmian w strategii. Dopóki nie jesteś prezesem albo Inną Ważną Osobą, Twoja rola w firmie będzie ograniczać się do dostosowania się. Dlatego nie bierz na siebie zbyt dużo i nie przeceniaj swojej elastyczności. Kompromisy mogą Ci się odbijać czkawką. Szukaj pracodawcy, z którym jest Ci bardziej po drodze.

3. Fluktuacja kadr na tym stanowisku jest duża
Zawsze pytaj na rozmowie, jakie jest źródło tego wakatu. Jeśli kogoś zwolniono, to dlaczego? Gdy trzy kolejne osoby nie okazały się niewystarczająco dobre, by spełnić wymagania tego stanowiska, to znaczy, że coś jest nie tak. Po sposobie, w jaki rekrutujący opisze Ci stanowisko pracy, masz duże szanse zorientować się, o jaki mur rozbił sobie głowę Twój poprzednik. I czy Ty masz wystarczające umiejętności, aby go pokonać? Czytaj między wierszami.  

4. Pracodawca ma nierealistyczne oczekiwania co do Twoich umiejętności
Jeśli osoby zajmujące to stanowisko przed Tobą nie potrafiły podnieść rentowności danej usługi, to dlaczego Ty masz to zrobić w pół roku? Wiara, jaką inni pokładają w Tobie może dodawać Ci skrzydeł, ale bądź realistką.

5. Stanowisko nie koresponduje z Twoją ścieżką kariery
By to stwierdzić, musisz wiedzieć, dokąd zmierzasz. Ale jeśli chcesz w perspektywie 5 lat zarządzać projektami IT w dużej firmie, to stanowisko sprzedawcy w sklepie sportowym raczej Cię do tej posady nie przybliża.

6. Oferowane wynagrodzenie jest poniżej rynkowego
Masz wtedy dwa wyjścia – albo negocjować, albo zrezygnować. Jeśli negocjujesz, negocjuj z głową. Bądź przygotowana na to, by poprzeć swoje oczekiwania raportami płacowymi. Jeśli straszysz konsekwencjami, że nie przyjmiesz propozycji „mniejszej niż”, bądź gotowa na jej zrealizowanie. 

Nic bardziej nie zaniża poczucia własnej wartości niż praca za pensję, której się wstydzisz. Ale czasem jesteś w sytuacji bez wyjścia. I wtedy nie warto w negocjacjach stawiać wszystkiego na ostrzu noża.

7. Oferowana praca cofa Cię w karierze
Twoja kariera zawodowa powinna być historią sukcesu. Każda praca powinna Cię rozwijać, nie tylko finansowo, ale także poszerzać Twój zakres odpowiedzialności.  Zastanów się trzy razy zanim przyjmiesz propozycję pracy, która cofa Cię w karierze. Jeśli nie masz pewności, że jest to rozwojowe stanowisko, nie akceptuj pracy, w której będziesz odpowiedzialna za mały wycinek całości i w której możesz utknąć na lata, robiąc to samo. Wyjątkiem są tutaj tylko osoby świeżo po studiach, bo pierwszą pracę powinni traktować jako 100% inwestycję w swoją karierę, więc o cofaniu się nie może być mowy.

Angelika Śniegocka
www.RozmowaRekrutacyjna.pl

reklama