reklama

Zanim złożysz wypowiedzenie w obecnej pracy - umowa przedwstępna

Zanim złożysz wypowiedzenie zadbaj o to, by w nowym miejscu pracy dostać umowę przedwstępną lub przynajmniej list intencyjny. Znam z życia wzięte historie, kiedy to zarówno pracownicy, jak i pracodawcy zostali „wystawieni do wiatru” przez drugą stronę stosunku pracy. W jednym wypadku kandydat został bez pracy, z biegnącym okresem wypowiedzenia w obecnym zakładzie pracy. W drugim to pracodawca wstrzymał proces rekrutacyjny po wybraniu kandydata, który w przededniu rozpoczęcia pracy zrezygnował z jej podjęcia. Na wskutek tego bardzo ważny dla korporacji projekt opóźnił się o 3 miesiące.

Umowa przedwstępna bardziej niż list intencyjny chroni Twoje interesy jako pracownika. Nie jest to pojęcie z zakresu prawa pracy, więc nie znajdziesz w kodeksie pracy nic na ten temat. Jest ona uregulowana przepisami kodeksu cywilnego, co też rodzi określone skutki prawne. Na przykład wysokość odszkodowania z tytułu nie zawarcia umowy przyrzeczonej może być ustalona przez strony na dowolnym poziomie i często idzie w dziesiątki tysięcy złotych.

Firmy, które stosują w zatrudnieniu umowy przedwstępne dają kandydatowi sygnał, że traktują go poważnie. Pracownik może w obecnym miejscu pracy złożyć wypowiedzenie nie żyjąc w niepewności, czy aby nowy pracodawca nie wycofa się ze swoich planów wobec niego. Jest to dla Ciebie szczególnie istotne gdy masz trzy miesięczny okres wypowiedzenia, w którym to czasie wiele w Twojej nowej firmie może się zmienić. Pracodawca też czeka wówczas na nowego pracownika spokojnie, nie umawiając się pokątnie z innymi kandydatami.

Podpisując więc umowę przedwstępna, kupujesz sobie tak naprawdę „święty spokój”.

Z życzeniami podpisywania korzystnych umów,

Angelika Śniegocka
www.RozmowaRekrutacyjna.pl

reklama